REKLAMA

Mateusz Morawiecki prostuje słowa z wywiadu dla Deutsche Welle

  • Autor: GP/PAP
  • 17 lutego 2017 10:32
Mateusz Morawiecki prostuje słowa z wywiadu dla Deutsche Welle Wicepremier Mateusz Morawiecki stwierdził, że źle zrozumiano jego słowa dla niemieckiej stacji. Wystosował sprostowanie. (fot.:youtube.com)

• Po tym, jak jego słowa wywołały szereg komentarzy, Mateusz Morawiecki postanowił załagodzić sytuację.
• - Mówiąc, że prawo nie jest najważniejsze, protestowałem przeciwko bezrefleksyjnemu podejściu prawniczemu - napisał wicepremier wieczorem w czwartek (16 lutego).
• Opozycja krytykowała go po wywiadzie dla niemieckiej stacji sugerując, że Polskę sprowadził do "republiki bananowej".

Po wywiadzie, który przeprowadził z polskim wicepremierem ministrem rozwoju i finansów niemiecki dziennikarz, rozgorzała burza medialna. Wiele interpretacji słów polskiego polityka odebrano jako lekceważenie przez niego prawa. Ponieważ wywiad doczekał się szerokiego odzewu, który Morawieckiego nie ucieszył, polityk w czwartek (16 lutego) prostował swoje słowa w liście skierowanym do telewizji Polsat.

- Redaktor Deutsche Welle Tim Sebastian stwierdził, że powszechnie przyjmuje się, iż "nikt ani nic nie jest ponad prawem", z czym się zgadzam - nie ma równych i równiejszych: każdy powinien być sprawiedliwie osądzony bez względu na jego majątek czy pozycję społeczną. Tego wymaga równość wobec prawa, której nasz rząd nigdy nie kwestionował, a wręcz odwrotnie – jej pełne urzeczywistnienie jest dla nas priorytetem - przytaczał słowa Morawieckiego internetowy serwis Polsatu.

I dalej doprecyzował minister najbardziej krytyczny element rozmowy dla niemieckiej stacji.

- Mówiąc, że prawo nie jest najważniejsze, protestowałem przeciwko bezrefleksyjnemu podejściu prawniczemu, tak zwanemu prawniczemu pozytywizmowi, który może mieć drastyczne skutki - zaznaczał. Pozytywizm prawniczy to szkoła spojrzenia na prawo, która postulowała radykalne oddzielenie prawa i norm prawnych od zasad etycznych.

Morawiecki w liście do telewizyjnej redakcji akcentował, że pewne zjawiska na świecie, które uważa się powszechnie za krzywdzące miały legitymację prawną krajów w jakich zaistniały. Wymienia: apartheid (segregację rasową w RPA), pozbawienie niemieckiego obywatelstwa osób pochodzenia żydowskiego (w III Rzeszy Niemieckiej).

- Smutne przykłady z historii pokazują, że fetyszyzacja prawa i skrajny prawny pozytywizm mogą być dużo bardziej niebezpieczne i stanowić zasłonę dla szkodliwych lub w szczególnych przypadkach, zbrodniczych działań - dodaje wicepremier.

Opozycja krytykowała wicepremiera

Po wywiadzie Morawieckiego spadłą na niego krytyka np. ze strony Ryszarda Petru, który słowa z wywiadu komentował tak:

- Postawił Polskę w koszmarnym świetle. To sygnał dla świata, że Polska odchodzi od demokracji i rządów prawa - wypowiedź padła w Bydgoszczy w czwartek (16 lutego). - Morawiecki sugeruje, że ważniejsza jest wola narodu, czyli Kaczyński. To wskazywałoby, że Polska jest republiką bananową – prawo istnieje, chyba że Kaczyński chce inaczej. To największa antyreklama Polski, jaką słyszałem od 26 lat. Jeśli Morawiecki nie zostanie zdymisjonowany, a wiemy, że premier Szydło chciałaby to zrobić, to ta wypowiedź pójdzie w świat. To wypowiedź tak skandaliczna, antypolska, antypatriotyczna i głupia, że aż wstyd.

Rządowemu koledze przyszedł z pomocą Jarosław Gowin:

- Petru atakujący Morawieckiego za wypowiedź w tv niemieckiej, najwyraźniej nie wie co to pozytywizm prawniczy. Zero zdziwienia - konkludował wypowiedź Petru lider Polski Razem.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • inwestor 2017-02-19 16:57:20
    taki sam głupek jak tatuś, ciekawe kiedy doszczętnie zrujnuje Polską gospodarkę, to palant i ignorant.
  • asystentszpiega 2017-02-19 13:22:01
    Prostuję ZDF na DW. Jeden huk, nawet kiedy osobno strzelają.
  • asystentszpiega 2017-02-19 13:14:10
    Petru chce zaciemnić sprawę na korzyść Niemców. Widać taka jest jego rola w tym rzekomym "wstydzie". Do tego w Bydgoszczy, która przed II Wojną Światową była bardziej niemiecka niż wiedza niektórych "polaków" na ten temat. Brawo Panie Morawiecki za słowa w wywiadzie dla ZDF ale niepotrzebnie, Pan się tłumaczy. Petru i tak "pojmuje" po swojemu, jak niektórzy Holendrzy, którzy zawsze współpracowali z Niemcami.
  • obciach jakich mało 2017-02-17 13:30:27
    Tatuś wypromował ale rozumu od tego nie przybyło.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA