REKLAMA

Mateusz Kijowski: KOD nigdy nie będzie walczył w żadnych wyborach

  • Autor: Parlamentarny.pl (JS)
  • 19 kwietnia 2016 14:23
Mateusz Kijowski: KOD nigdy nie będzie walczył w żadnych wyborach Mateusz Kijowski zapewnia, że KOD nie szykuje się do wyborów. (fot. youtube.com)

- Nie szykujemy się do wyborów, nie zamierzamy startować w żadnych wyborach. KOD nie będzie kandydował i ja też nie mam takich planów w tej chwili - oznajmia Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji (KOD).

Mateusz Kijowski w programie RZECZoPOLITYCE zdradził, że KOD cały czas buduje swoje struktury. W najbliższy weekend skończy prace nad statutem i niebawem rozpocznie oficjalne przyjmowanie członków oraz przygotowania do dużego kongresu programowo-wyborczego.

Lider KOD zapewnił jednak, że ani on, ani KOD, nie szykują się do wyborów. -  KOD nigdy nie będzie walczył w żadnych wyborach, nie będzie wystawiał żadnych list, nie będzie walczył o władzę. KOD nie będzie kandydował i ja też nie mam takich planów w tej chwili - powiedział.

Zdradził, że KOD zamierza wziąć udział w organizowanym 7 maja marszu, który Platforma Obywatelska nazywa "marszem miliona". Do udziału w marszu przeciwko PiS kilka dni temu na konferencji prasowej zachęcał Grzegorz Schetyna

- 7 maja o godz. 12:00 pod siedzibę TK zapraszamy na wielki marsz wszystkich tych, którzy nie zgadzają się na państwo PiS i łamanie demokracji. Będziemy z przyjaciółmi z KOD-u - opozycją parlamentarną i pozaparlamentarną - mówił lider PO.

KOD zamierza wziąć udział w organizowanym 7 maja marszu, który Platforma Obywatelska nazywa marszem miliona.

Mateusz Kijowski odniósł się także do aktualnej sytuacji w kraju. Jego zdaniem demokracja jest w Polsce zagrożona. - W Polsce nie mamy w tej chwili trójpodziału władzy. Mamy jeden ośrodek decyzyjny na Nowogrodzkiej, skąd sterowany jest rząd, sterowany jest prezydent i skąd kierowane są ataki na władzę sądowniczą. Uważam w związku z tym, że demokracja jest w Polsce zagrożona - mówił.

Zdaniem Kijowskiego, nie miało to miejsca za czasów poprzedniej władzy, choć, jak dodał, zdarzały się wypaczenia lub przypadki łamania prawa.

- Nikt nie zwalniał ludzi w ciągu tygodnia, nikt nie zwalniał ludzi w ciągu jednego dnia. Nie miałem wrażenia, że wówczas państwo nie zdaje egzaminu. O tym wszystkim się mówiło, to wszystko było wyciągane. Współpraca między różnymi ośrodkami działała. Obecnie wszystko jest zamiatane pod dywan - mówił.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA