REKLAMA

Marszałek Senatu i minister zdrowia zaszczepili się nawzajem przeciwko grypie

  • Autor: PAP/JS
  • 20 września 2017 15:38
Marszałek Senatu i minister zdrowia zaszczepili się nawzajem przeciwko grypie Stanisław Karczewski i Konstanty Radziwiłł z wykształcenia są lekarzami (fot. twitter)

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski i minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zaszczepili się wzajemnie przeciwko grypie. Zachęcali do korzystania ze szczepień i prowadzenia zdrowego trybu życia.

• Radziwiłł zaznaczył, że przeciw grypie w szczególności powinny szczepić się małe dzieci od 6 miesiąca życia, kobiety planujące ciążę oraz te, które już są w ciąży, a także wszyscy powyżej 65 roku życia.

• Minister zaapelował również do wszystkich pracowników medycznych, by się zaszczepili.

•  Karczewski dodał, że w USA żadna osoba, która nie jest zaszczepiona zgodnie z obowiązującym kalendarzem szczepień, nie zostanie przyjęta na uczelnię wyższą.

"Dziś zaszczepimy się z panem ministrem, ja zaszczepię pana ministra, pan minister mnie. W ubiegłym roku byłem szczepiony przez pana ministra, pochwalę się i powiem państwu, że szczepienie było skuteczne i uchroniło mnie przed grypą" - powiedział na konferencji prasowej Karczewski, z wykształcenia lekarz.

"Zachęcam wszystkich do promowania szczepień, do promowania szczepionek, do promowania zdrowego trybu życia" - dodał marszałek.

Minister zdrowia podkreślił z kolei, że każda osoba, która nie szczepi swoich dzieci, musi mieć świadomość zagrożeń. "Każda osoba, która nie chce szczepić swoich dzieci, musi mieć świadomość, że naraża nie tylko swoje dziecko, ale także inne dzieci, które będą się stykać z tymi ich dziećmi, a które z jakichś powodów nie mogły być zaszczepione, które mają zaburzenia odporności" - ostrzegał Radziwiłł.

Minister zaapelował również do wszystkich pracowników medycznych, by się zaszczepili. "Obowiązkiem wszystkich pracowników medycznych jest szczepić się przeciw grypie. Grypa zagraża nie tylko nam, ale też tym, którzy są w naszym otoczeniu, w szczególności naszym pacjentom" - podkreślił Radziwiłł.

Radziwiłł zaznaczył, że przeciw grypie w szczególności powinny szczepić się małe dzieci od 6 miesiąca życia, kobiety planujące ciążę oraz te, które już są w ciąży, a także wszyscy powyżej 65 roku życia.

Dodał, że dotyczy to także osób znajdujących się w grupie ryzyka wystąpienia powikłań pogrypowych. "Te powikłania to przewlekła choroba układu oddechowego - zwłaszcza astma i przewlekła obturacyjna choroba płuc - palenie papierosów, choroby układu krążenia takie jak nadciśnienie, choroba niedokrwienna serca, a także osoby z innymi przewlekłymi chorobami, np. z chorobami nowotworowymi układu krążenia" - wyjaśnił.

"Wszyscy inni też powinni się szczepić, ale te grupy, które wymieniłem, są szczególnie zagrożone w przypadku wystąpienia grypy" - zaznaczył Radziwiłł.

Podkreślił, że grypa jest wywoływana przez wirusa, który jest wyjątkowo zjadliwy i bardzo łatwo przenosi się z człowieka na człowieka. "I tylko w wyjątkowych przypadkach, jeżeli spotkamy człowieka chorującego na grypę, możemy liczyć, że nie dojdzie do zakażenia i do choroby" - powiedział.

Zaznaczył, że przy okazji szczepień przeciwko grypie MZ promuje wszystkie szczepienia. "Nie ma na świecie drugiej grupy tak dobrze przebadanych, jak szczepionki, leków. To szczepionki, stosowane u miliardów ludzi, w ciągu 100 lat dowiodły, że są skuteczne i są bezpieczne. Oczywiście, niewielkie ryzyko podejmujemy, podejmując każde działania medyczne. To ryzyko jest mniejsze niż korzyści" - zastrzegł.

Pytany, czy resort nie rozważa wprowadzenia kolejnych sankcji za nieszczepienie dzieci, Radziwiłł powiedział, że wydaje mu się że obecnie obowiązujące przepisy są wystarczające i nie potrzeba ich zaostrzać. "Rzeczywiście są takie kraje, ostatnio Włochy, gdzie przyjęto rozwiązania dalej idące, ale w tej chwili nie pracujemy nad żadnym z takich rozwiązań" - powiedział.

Karczewski dodał, że w USA żadna osoba, która nie jest zaszczepiona zgodnie z obowiązującym kalendarzem szczepień, nie zostanie przyjęta na uczelnię wyższą. "I myślę, że takim kierunkiem powinniśmy pójść, być może takie rozwiązania kiedyś w przyszłości będziemy wprowadzać" - powiedział.

Radziwiłł przypomniał, że jego resort pracuje nad "rozwiązaniem, które ma pokazać że bierzemy w pełni odpowiedzialność za to, co się dzieje ze szczepionymi dziećmi". "Zamierzamy stworzyć fundusz, który byłby funduszem kompensacyjnym dla tych bardzo nielicznych dzieci, które uległy niepożądanym ciężkim odczynom poszczepiennym, w wyniku których dzieci mogły być hospitalizowane. I dla takich dzieci przewidujemy uproszczony sposób rekompensat" - dodał minister.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA