REKLAMA

Liczba osób wysiedlonych jest największa od II wojny

  • Autor: Włodzimierz Kaleta
  • 29 marca 2016 00:25
Liczba osób wysiedlonych jest największa od II wojny Nasz świat jest taki, że coraz więcej osób potrzebuje pomocy humanitarnej/Fot.pixabay.com/

• Skuteczniejsza pomoc humanitarna to dziś jedno z najtrudniejszych wyzwań UE. Wszyscy musimy pomóc potrzebującym.
• Prawie 250 milionów ludzi dotkniętych jest kryzysami humanitarnymi, a liczba 60 milionów osób przymusowo wysiedlonych jest najwyższa od czasu II wojny światowej.
• Na Szczycie Humanitarnym w Stambule zaplanowanym na maj tego roku cały świat będzie się zastanawiał, jak im pomóc.
• Podczas spotkania ma zostać wypracowany nowy modelu współpracy humanitarno-rozwojowej, która powinna obejmować wspólne strategie, dzięki czemu zostanie wzmocniona skuteczność działań humanitarnych.

Konflikty i katastrofy naturalne są przyczyną największego kryzysu humanitarnego od II wojny światowej. Według ONZ liczba ludzi w potrzebie wzrosła od 2004 r. ponad dwukrotnie, do ponad 100 milionów w 2015 r. W skali globalnej 250 milionów ludzi dotkniętych jest kryzysami humanitarnymi; a liczba osób przymusowo wysiedlonych osiągnęła najwyższy poziom od czasu II wojny światowej wynoszący 60 milionów. Ponad połowa uchodźców na świecie to dzieci.

O tej sprawie dyskutowali niedawno senatorowie podczas posiedzenia senackiej Komisji ds. UE. Omawiano przygotowywany "Światowy Szczyt Humanitarny: globalne partnerstwo na rzecz skutecznych działań humanitarnych" i komunikat, który jest reakcją UE na inicjatywę sekretarza generalnego Narodów Zjednoczonych, zwołania w maju br., po raz pierwszy w dziejach ONZ, takiego szczytu.

Potrzebny nowy wymiar pomocy

Szczyt podsumuje osiągnięcia pomocy humanitarnej w ciągu ostatnich dwóch dekad oraz umożliwi wymianę najlepszych doświadczeń i praktyk, które podniosły standard świadczenia pomocy. Jego celem będzie ustalenie programu zmian w systemie działań humanitarnych w wyniku wyzwań pojawiających się obecnie w pomocy humanitarnej, tak, aby stała się ona bardziej globalna i efektywna.

Czytaj też: Kornel Morawiecki obawia się w Polsce scenariusza syryjskiego

- Szczyt jest odpowiedzią na bezprecedensowo wysoką liczbę dotkniętych konfliktami i klęskami żywiołowymi, w tym największą liczbę przesiedleń od II wojny światowej. UE jest jednym z głównych donatorów pomocy humanitarnej. Pozostałe kraje, jak Stany Zjednoczone, Japonia czy Australia nie są, przynajmniej jeśli chodzi o pomoc kwotową, tak widoczne jak UE – mówił Marek Ziółkowski, podsekretarz stanu w MSZ .

Obszary rekomendacji

Przed szczytem odbywają się konsultacje regionalne dotyczące takich kwestii, jak efektywność pomocy humanitarnej, zmniejszenie podatności na katastrofy oraz zarządzanie ryzykiem. Elżbieta Kruk, poseł sprawozdawca (PiS) przypomniała, że omawiany komunikat KE ma status dokumentu konsultacyjnego. Prezentuje rekomendację komisji na pierwszy Światowy Szczyt Humanitarny w Stambule. Stanowi również podstawę stanowiska, jakie zamierza ona zająć podczas szczytu.

KE zweryfikowała siedem głównych obszarów i sformułowała szereg zaleceń dotyczących tej pomocy. Wskazuje na konieczność potwierdzenia wartości leżących u podstaw pomocy humanitarnej oraz zobowiązanie się do podjęcia działań. Do tego dochodzi zapewnienie organizacjom humanitarnym dostępu do potrzebujących oraz bezpieczeństwa, ewaluacji skuteczności pomocy na podstawie podejmowanych przez darczyńców decyzji o przydziale środków finansowych; ważną sprawą jest też wypracowanie nowego modelu współpracy humanitarno-rozwojowej, która powinna obejmować wspólne strategie, dzięki którym działania zostaną wzmocnione.

To też nasza sprawa

Polska aktywnie uczestniczy w tych działaniach poprzez składki do budżetu UE oraz Europejskiego Funduszu Rozwoju. – Wspieramy proces przygotowania do szczytu i popieramy podstawową rolę UE w budowaniu bardziej efektywnego systemu pomocy humanitarnej - podkreślał wiceminister Ziółkowski.

Czytaj też: Nie ma szans na brak wiz do USA

W szczycie wezmą udział przedstawiciele rządów, darczyńcy, organizacje udzielające pomocy humanitarnej jak ONZ, Czerwony Krzyż, Czerwony Półksiężyc, organizacje pozarządowe, sektor prywatny i przedstawiciele dotkniętych społeczności.

- Stoimy w obliczu nasilających się problemów międzynarodowych, które z narastającą falą migracji przenoszą się w coraz większym stopniu na obszar UE. Z punktu widzenia rosnących napięć społecznych, których przyczyną jest nadmierna fala migracji z Bliskiego Wschodu i kontrowersyjna polityka imigracyjna KE, kluczowe jest zapewnienie skuteczności oraz odpowiedniej koordynacji działań i pomocy adresowanej w miejscu powstawania kryzysu - podkreślała Kruk.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA