REKLAMA

Lewandowski, PO: Hasło Polska w ruinie może nabierać realnych kształtów

  • Autor: parlamentarny.pl (Adam Sofuł)
  • 29 października 2015 16:39
Lewandowski, PO: Hasło Polska w ruinie może nabierać realnych kształtów Janusz Lewandowski: Polskę opanowało nieracjonalne co do treści, ale prawdziwe pragnienie zmiany. Fot. PTWP (Piotr Waniorek)

Platforma przegrała wybory mimo dobrych wskaźników gospodarczych, bo Polacy byli znużeni jej rządami i chcieli zmiany - ocenia w rozmowie z Parlamentarny.pl Janusz Lewandowski, jeden z liderów PO i szef Rady Gospodarczej przy Premierze.

Co się stało w ostatnią niedzielę - czy to Platforma była taka słaba, czy PiS taki silny?

- Polskę opanowało nieracjonalne co do treści, ale prawdziwe pragnienie zmiany. Po ośmiu latach nastąpiło pewne zużycie materiału, znużenie rządem. To skądinąd zjawisko nie do wytłumaczenia za granicą - wskaźniki gospodarcze są niezłe, wszystko, co ma rosnąć - rośnie, to co ma maleć - maleje, i to zarówno w skali makroekonomicznej jak i w skali gospodarstw domowych. A jednak ludzie zatęsknili za zmianą, przy czym im bardziej ta zmiana mglista, tym bardziej zdawała się kusząca.

To chyba bardziej niż zwycięstwo PiS pokazał wynik Pawła Kukiza, zarówno w wyborach prezydenckich jak i parlamentarnych?

- Tak, to na swój sposób fenomen. W jakimś stopniu oddaje to stan ducha polskiej młodzieży, która za jedyną receptę na naprawienie państwa, gospodarki prawa upatruje w jednomandatowych okręgach wyborczych. Tymczasem to właśnie te jednomandatowe okręgi były przyczyną klęski ugrupowania Kukiza w Senacie. Ale tu właśnie najsilniej widzieliśmy to pragnienie zmiany - mglistej i przez to kuszącej.

Platforma to pragnienie zmiany przegapiła?

- Mogliśmy oczywiście korygować nasz program, ale Platforma nie może być nośnikiem zmiany. Tym bardziej takiej, która nie przyniesie nic dobrego.

Jak będą wyglądały najbliższe cztery lata? Po raz pierwszy zwycięska partia samodzielnie stworzy rząd.

- To pewnie przyspieszy proces tworzenia rządu, ale nie ułatwi realizacji obietnic wyborczych. Oczekuję, że w najbliższych tygodniach nastąpi pogodzenie się i przeproszenie z ekonomicznymi realiami. Pożądane byłoby też przeproszenie społeczeństwa za obietnice wyborcze, co do których nikt nie ma najmniejszych wątpliwości, ze są niemożliwe do zrealizowania. O tym mówili wszyscy ekonomiści i jestem przekonany, że nawet gospodarcze zaplecze PiS nie miało co do tego złudzeń.Nie da się ich sfinansować, między bajki można włożyć że uszczelnienie systemu podatkowego i nowe podatki przyniosą 50 mld zł, które potrzeba na sfinansowanie tych obietnic.

Inne scenariusze grożą, że hasło Polska w ruinie może nabierać realnych kształtów. Mamy już zapowiedzi zmian w budżecie, które mogą zepsuć finanse publiczne. Oprócz tego mamy też zapowiedzi zepsucia polityki pieniężnej i zakwestionowanie niezależności banku centralnego.Pojawiło się to przy okazji tego programu bilion na rozwój, przy którym przewiduje się, że NBP dodrukuje pieniędzy, by banki mogły wzmóc akcję kredytową. Czyli pomysł sprowadza się do tego, by NBP ofiarowało płynność bankom, które dziś mają już problemy z nadpłynnością i nadwyżki lokują w NBP.

Przyczyny stosunkowo niskiej akcji kredytowej leżą gdzie indziej, a takie pomysły są jedynie dowodem niekompetencji ekonomicznej tej ekipy. Zresztą, PIS szacuje, że 500 mld z owego biliona będzie pochodzić z funduszy europejskich - ta kwota jest skądinąd nieco mniejsza i to po wliczeniu funduszy dla rolników ze Wspólnej Polityki Rolnej. Przypomnijmy jednak, że partia ta nie ma żadnej zasługi w wywalczeniu tych funduszy. PiS był we frakcji z brytyjskim premierem Jamesem Cameronem, który tworzy jedne z największych problemów przy pracy nad europejskim budżetem.

Jak Pan ocenia skład parlamentu - bez lewicy, ale za to z Nowoczesną.pl, która urwała wam kilka procent?

- To prawda, Nowoczesna przejęła część naszego elektoratu. Ta formacja głosiła niektóre wcześniejsze oryginalne plany Platformy. Tylko weźmy pod uwagę - skoro pomysłów głoszonych dziś przez Nowoczesną nie udało się zrealizować ugrupowaniom, które miały większość parlamentarną, to nie oczekujmy, ze np. podatek liniowy wprowadzi formacja, która cieszy się jednocyfrowym poparciem.

Trzeba mierzyć zamierzenia programowe na realną siłę jaka się dysponuje. Jednak wyraźnie widać, że w parlamencie to ugrupowanie będzie dla Platformy Obywatelskiej najbardziej naturalnym partnerem.

 

Skomentuj (14 komentarzy)

  • A. L. 2016-01-20 19:05:08
    Janusz daj spokój. Lepiej schowajcie się już na zawsze PO-wcy.
  • kaps 2015-10-31 14:41:17
    Lewandowski - złodziej za podkładki inwestycyjne dla zachodnich pasożytów dostał synekurę w Euro-kołchozie. A Buzek drugi złodziej - nie wiem jak durni muszą być mieszkańcy Śląska, że go wybierają do euroburdelu, pardon europarlamentu.
  • ksiegowy 2015-10-30 17:00:45
    Czekam na sad Lewandowskiego tej gnidy. Tylko PiS moze tego dokonac. Twoj czas sie skonczyl sprzedajny klaunie.
  • komentator 2015-10-30 16:32:11
    Wyborcy może nie byli, akurat, znużeni rządami PO. Wyborcy mieli dość rządów partii, która, przy tym tak opiewanym wzroście gospodarczym zapomniała zupełnie o dochodach zwykłych ludzi! O czym ten gość chrzani? W Polsce po 25 latach od transformacji i ponad 10-ciu od wejścia do Unii, przy sporym dopływie kasy pomocowej i inwestycji tylko 2,7% płacących podatki rozlicza się wg najwyższej stawki! A dla celów statystycznych i marketingowych ludzi, którzy zarabiają PLN 87 tys. rocznie nazywa się zamożnymi! Cha, cha, cha! Takich zamożnych np. w Holandii czy Irlandii jest 40%! To jest niecałe 2 tys. Eur. No i ma rację gwiazda - Bieńkowska, że się dziwi jak to można pracować w Polsce za 6 tys./mies. Oni mają dużo więcej. Już o siebie zadbali! A reszta to idioci lub złodzieje, albo nawet i to - nie. Bo jak nazwać cała masę ludzi tyrających w strachu przed zwolnieniem za niewolnicze 2 tys. złotych na miesiąc? Tym ludzie są znużeni gnoju! Aż szkoda, że takie nazwisko kalasz. Bo ten Drugi robi super reklamę temu biednemu krajowi... A tyś co potrafił zrobić? Sprzedać zakłady za bezcen? To ci sztuka!
  • Szary Obywatel 2015-10-30 13:31:18
    Zejdź Waść ze sceny politycznej i gospodarczej. Wstydu oszczędź. I zabierz Vincentów, Balcerowiczów, Belków, Sienkiewiczów, Sikorskich, Mucgy, Protasiewicze, Grabarczyki itp. "ekspertów" i "polityków" przejdź Waść na "godną" emeryturę. Nawet nie minimalną, ale np. średnią krajową. Odczujesz dobrobyt i dostatek.
    Dość Was mamy, politycy wszelkich opcji.
  • stary polak 2015-10-30 12:18:05
    Niech ten mądrołek ekonomiczny lepiej powie polakom jak sprzedał Kwidzyń.Zakład warty 600mln.dol.sprzedał za 120mln.
    koncern USA dawał 150mln. obniżył do 120mln.
    Kłamał że USA będzie modernizować za 175mln,tylko po co nowoczesny załad modernizować.A tacy troskliwi ekonomiści teraz już z góry martwią się że Polsce grozi krach.Sami oceńcie
  • WoWa 2015-10-30 12:03:54
    Kolejna bzdura pana polityka z wyższej półki, oderwanego od realiów życia. Platforma się skupiła na skali makro - przejście przez kryzys, utrzymanie PKB, duże dotacje z Unii, licząc na to że skala mikro też się przez to jakoś ułoży i poprawi. A nie poprawiło się - śmieciówki i niskie pensje jakie były takie są, służba zdrowia każe czekać miesiącami, a jak ktoś miał kontakt z sądami czy ze skarbówką to też wie jak one NIE działają. Plus brak pracy i utrzymania w grupie 50+, spowodowany wydłużeniem wieku emerytalnego. Ludzie głosują na mikro, nie na makro, o czym autor zupełnie zapomina. A o mikro PO zapomniała.
  • wyborca 2015-10-30 11:28:29
    To jednak jest indywiduum.......
  • Wściekła 2015-10-30 10:20:36
    Co ten facet pindoli? Jakie dobre wskaźniki gospodarcze? W gospodarstwach domowych? W moim jest nędza, jakiej nie było wcześniej. Pensję mam niższą niż 9 lat temu - w jednym zakładzie zwolnienia grupowe, a potem zatrudnienie gdziekolwiek, żeby tylko mieć na życie. Co ten bałwan pindoli?
  • ad 2015-10-30 09:26:15
    Lewandowski to synonim wyprzedaży majątku narodowego



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA