REKLAMA

Leśniak złożył zawiadomienie do prokuratury ws. Marszu Wolności

  • Autor: PAP/JP
  • 16 maja 2017 16:01
Leśniak złożył zawiadomienie do prokuratury ws. Marszu Wolności Podejrzenia co do wykorzystywania środków samorządowych na pokrycie kosztów dojazdu na marsz pojawiły się na podstawie doniesień medialnych. (Fot.: PO/Twitter)

Do Prokuratury Okręgowej w Warszawie trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez urzędników gminnych, którzy ze środków publicznych sfinansowali dowóz osób na "Marsz Wolności" organizowany przez PO.

- Zawiadomienie dotyczy wyjaśnienia sprawy podejrzenia przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, polegających na wydatkowaniu środków samorządowych na finansowanie autokarów wiozących uczestników organizowanego przez partie polityczne tzw. "Marszu Wolności" - poinformował Józef Leśniak z PiS. - Budzi to spore wątpliwości. Od tego jest niezależna prokuratura, aby sprawę tę wyjaśnić.

Na początku maja ulicami Warszawy przeszedł organizowany przez PO "Marsz Wolności" z udziałem środowisk opozycyjnych. W kulminacyjnym momencie udział wzięło w nim - jak informowała stołeczna policja - ok. 12 tys. osób. Według stołecznego ratusza, w manifestacji wzięło udział ponad 90 tys. osób. Rzecznik KSP asp. szt. Mariusz Mrozek po zakończeniu manifestacji informował, że uczestników manifestacji przywożono do Warszawy zarówno autokarami, jak i mniejszymi busami. Jak poinformował, z przygotowanych wcześniej miejsc postojowych skorzystało łącznie 196 pojazdów: 106 autokarów i 38 busów na placu Defilad oraz 28 autokarów i 24 busy przy Torwarze.

Leśniak zaznaczył, że podejrzenia co do wykorzystywania środków samorządowych na pokrycie kosztów dojazdu na marsz pojawiły się na podstawie doniesień medialnych. Wskazał m.in. na publikację portalu wPolityce.pl, która opisywała jedną z gmin. Zachęcała ona pracowników szkół i rodziców uczęszczających do niej dzieci, by wzięli udział w marszu opozycji gwarantując darmowy przejazd do Warszawy.

- Chodzi o to, by prokuratura sprawdziła czy mamy tutaj do czynienia z jakimś precedensem, czy z nieprawidłowościami - stwierdził Leśniak.

4 maja portal wPolityce.pl ujawnił, że do zapełnienia autobusów z uczestnikami manifestacji PO wykorzystuje się samorządy lokalne oraz nauczycieli i szkoły. Portal przytaczał korespondencję mailową, jaką z dyrektorami szkół prowadzą władze małopolskiego Podegrodzia. W liście do rodziców i nauczycieli, władze gminy, zapraszały na marsz w Warszawie i gwarantowały darmowy transport dla chętnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • stoik 2017-05-17 12:15:17
    Do marszobiegacz: Najbardziej żenującą hecą są miesięcznice smoleńskie na które państwo wydaje krocie naszych wspólnych pieniędzy.
  • marszobiegacz 2017-05-16 16:28:18
    To prawda, że wójtowie, burmistrzowie i prezydenci prowincjonalnych miast, trzymają "za mordę" swoich radnych i urzędników przeciwko PiS a nawet wydają, na takie hece jak ten "marsz wolności" nasze - podatników pieniądze. Takie samowole i łamanie prawa, winne być przez Prokuraturę ukrócone.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA