REKLAMA

Kulesza, Kukiz`15: Kurski boi się trudnych decyzji, a TVP jest dalej telewizją rządową

  • Autor: GP/PAP
  • 05 sierpnia 2016 09:23
Kulesza, Kukiz`15: Kurski boi się trudnych decyzji, a TVP jest dalej telewizją rządową Poseł Kukiz'15 Jakub Kulesza na mównicy w Sejmie. (fot.:youtube.com)

• Jakub Kulesza z Kukiz'15 odwołanie i powołanie przez Radę Mediów Narodowych (RMN) Jacka Kurskiego ze stanowiska prezesa nazywał "lekkim zawirowaniem politycznym".
• Poseł ocenił, że Kurski kierujący TVP boi się trudnych decyzji.
• Telewizję, mimo jej wyraźnego nastawienia na patriotyzm, Kulesza nadal ocenia jako narzędzie prorządowej narracji medialnej.

Poseł Kukiz'15 Jakub Kulesza komentował w Telewizji Republika sytuację wokół Jacka Kurskiego. W piątek (5 sierpnia) polityk prawicowego, opozycyjnego klubu stwierdził, że decyzja Rady Mediów Narodowych (RMN) z początku tygodnia była "lekkim zawirowaniem politycznym". Rada odwołała Jacka Kurskiego z funkcji prezesa TVP, po czym przywróciła go na to stanowisko jako pełniącego obowiązki.

- (Kurski - przyp.red.) jest skuteczny, aktywny i nie boi się trudnych decyzji - ocenił pracę Kurskiego w TVP Kulesza. - Myślę, że w październiku będzie można szerzej ocenić wszystkie zmiany, jakie dokonały się w telewizji publicznej.

W dalszej części rozmowy Kulesza odniósł się do stawianych zarzutów wobec TVP. Wedle niektórych środowisk liberalnych, Telewizja Polska od zmiany władzy w 2015 roku i od zmiany prezesa właśnie na Jacka Kurskiego straciła na obiektywizmie. Inni wprost nazywają TVP "TVPiS".

Czytaj: Jak uzasadniono odwołanie i powołanie Kurskiego?

-  Jeśli chodzi o obiektywność serwisów informacyjnych - zaczynał Kulesza. - Jest trochę inaczej niż w poprzednich latach, ale dalej jest to telewizja rządowa. Może trochę bardziej patriotyczna, ale w dalszym ciągu służy partii rządzącej. Dopóki ustawa o mediach tak będzie wyglądała, jak wygląda i politycy będą traktować telewizję jako tubę propagandową, tak właśnie będzie - dzielił się swoją oceną polityk Kukiz'15.

Jacek Kurski po odwołaniu go z funkcji prezesa TVP miał się zwrócić o interwencję do Jarosława Kaczyńskiego. Po tej rozmowie szef RMN, Krzysztof Czabański odwiedził Nowogrodzką w Warszawie, donosił "Fakt".

Jacek Kurski znalazł się w ogniu krytyki od kiedy TVP działa pod jego kierunkiem. Stanowisko objął po zmianie ustawy o mediach, tzw. małej noweli medialnej, w styczniu tego roku.

Krzysztof Czabański, wówczas pełnomocnik rządu ds. reformy mediów, podkreślał wtedy "wysokie kompetencje Kurskiego: menedżerskie, polityczne, zawodowe, dziennikarskie". Kurskiego krytykowała natomiast opozycja, która zarzucała mu "nadawanie nudnej, napuszonej i głupią propagandy" (np. Nowoczesna) czy standardy "rodem ze stanu wojennego" (PO).

Po wprowadzonych przez PiS zmianach w mediach publicznych, z pracą w TVP pożegnało się wielu dziennikarzy, m.in. Beata Tadla, Piotr Kraśko, Justyna Dobrosz-Oracz, Hanna Lis, Diana Rudnik, Jarosław Kulczycki, Milena Kruszniewska, Karolina Lewicka, Jacek Tacik, a z Polskiego Radia m.in. Jerzy Sosnowski, Katarzyna Pilarska, Przemysław Szubartowicz, Kamila Terpiał. Według krytyków Kurskiego, za jego prezesury spadła także oglądalność TVP.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA