REKLAMA

Kukiz'15 nie chce obowiązkowych kart rowerowych

  • Autor: PAP/GP
  • 06 kwietnia 2016 13:47
Kukiz'15 nie chce obowiązkowych kart rowerowych Poseł Kukiz'15 Jerzy Kozłowski, który wjechał na konferencję prasową w Sejmie na rowerze, zapewniał, że to nie rowerzyści są zagrożeniem dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. (fot.:twitter.com/kukiz15)

Planowane wprowadzenie obowiązku posiadania karty rowerowej, to absurd i zbędna biurokracja, w żaden sposób nie poprawi to też bezpieczeństwa w ruchu drogowym - uważają posłowie Kukiz'15, którzy zwrócili się w tej sprawie z interpelacją do ministra infrastruktury.

"Dziennik Gazeta Prawna" napisał w środę, że resort infrastruktury planuje wprowadzenie obowiązkowych kart rowerowych. Jak pisze "DGP", propozycja zmian jest jedną z rekomendacji, jaka pojawiła się w Narodowym Programie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego; w najbliższym czasie rząd ma przyjąć ten program - jeśli tak się stanie, prace nad konkretnymi zmianami rozpocznie resort infrastruktury. Według wstępnych planów, poruszanie się bez ważnej karty na rowerze ma być traktowane jako wykroczenie, choć jeszcze nie wiadomo, jaka groziłaby za to kara.

- Rząd po raz kolejny uderza w cyklistów, po negatywnych wypowiedziach ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego na temat cyklistów, przyszedł czas na wprowadzenie regulacji negatywnych dla cyklistów - powiedział rzecznik klubu Kukiz'15 Jakub Kulesza na środowej konferencji prasowej w Sejmie.

Podkreślił, że klub Kukiz'15 sprzeciwia się temu i dlatego posłowie złożyli interpelację, w której pytają szefa resortu infrastruktury m.in. o to, jaka część wypadków z udziałem rowerzystów jest spowodowana ich nieznajomością przepisów ruchu drogowego.

Poseł Kukiz'15 Jerzy Kozłowski, który wjechał na konferencję prasową w Sejmie na rowerze, zapewniał, że to nie rowerzyści są zagrożeniem dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jak ocenił, pomysły wprowadzenia obowiązkowych kart rowerowych, to wymysł administracji, urzędników, którzy nie mają pojęcia, jak się jeździ na rowerze.

- To absurd, uważać że karta rowerowa wprowadzi większe bezpieczeństwo dla rowerzystów - stwierdził Kozłowski. Również Kulesza ocenił, że wprowadzanie kart rowerowych, to zbędna biurokracja i wprowadzanie zbędnych uciążliwości dla rowerzystów i Polaków. Rzecznik klubu Kukiz'15 uważa, że rząd powinien wycofać się z planowanych zmian.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk - cytowany przez "DGP" - zauważył, że wielu cyklistów, to również kierowcy, którzy ze względu na nabyte wcześniej prawo jazdy posiadają już wiedzę o tym, jakie zachowania uczestników ruchu drogowego są niebezpieczne i jakie przepisy obowiązują na drodze.

- Warto w taką wiedzę wyposażyć również tych, którzy nigdy takich uprawnień nie mieli, a poruszają się rowerami. Mam pełen szacunek dla rowerzystów i ta zmiana nie będzie wprowadzana przeciwko nim, ale ze względu na ich bezpieczeństwo - w ten sposób minister uzasadnia planowaną zmianę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Kamil 2016-04-06 21:29:15
    Kartę rowerową poprzedza kurs, a więc wiedza. Nie dostaje się jej na piekne oczy. Nie może być tak, że dzielimy tę samą drogę, a jedni mają uprawnienia, a drudzy nie. Bo brak wiedzy widać, oj bardz... Ile wypadków w zeszłym roku spowodowali rowerzyści? Polecam lekturę policyjnych statystyk. Panie Kulesza, skończ Pan pi....ć!
  • mp1248 2016-04-06 14:00:15
    Firma Kukiz jest jedynym strażnikiem wolności obywateli w tym durnozbiurakrytozywanym kraju



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA