REKLAMA

KPRM za rządów PO, Ewy Kopacz dorobiła się wysokiego rachunku za telefon

  • Autor: GP
  • 22 czerwca 2016 07:16
KPRM za rządów PO, Ewy Kopacz dorobiła się wysokiego rachunku za telefon NIK: Koszty z tytułu zakupu usług telekomunikacyjnych poniesione przez KPRM w 2015 roku to 669,5 tys. zł. (fot.:pixabay.com)

• NIK w Sejmie przedstawiła raport z kontroli wydatków KPRM za 2015 roku.
• Wynika z niego, że Kancelaria Premiera wydała na rozmowy z tylko dwóch telefonów służbowych 140 tysięcy złotych.
• Komórki te użyczono  Łukaszowi Zarębie i Sławomirowi Nitrasowi.
• Skala wydatków oburzyła posła PiS.

Najwyższa Izba Kontroli analizowała wydatki agend rządowych. Robi to regularnie. W raporcie z kontroli NIK w Kancelarii Premiera, za okres urzędowania w nim Ewy Kopacz, dopatrzono się ciekawego rachunku za telefon. 

Według ustaleń Izby dwóch politycznych doradców byłej premier, w czasie od stycznia do listopada 2015 roku "wydzwoniło" sto czterdzieści tysięcy złotych.To ponad 35 proc. całości wydatków na komunikację telefoniczną kancelarii za ten okres.

Tak wysoka suma była efektem zastosowania taryfy nielimitowanej. Łukasz Zaręba od 25 lipca 2013 roku miał do dyspozycji taki przywilej, a Sławomir Nitras otrzymał go 1 stycznia 2015 roku.

W raporcie można też przeczytać jak obaj polityczni doradcy Kopacz uzasadnili ten wysoki rachunek. Zdaniem doradców, częstotliwość wizyt zagranicznych i "służbowy charakter zadań" wymuszały intensywne kontakty telefoniczne.

Czytaj: Wywiad z Kamilą Gasiuk-Pihowicz

NIK zwróciła uwagę, że koszty z tytułu zakupu usług telekomunikacyjnych poniesione przez Kancelarię Premiera w 2015 roku to 669,5 tys. zł. To skok wydatków o 88 proc. wobec analogicznych usług 2014 roku. Dwa lata temu zapłacono 355,6 tys. zł.

Co więcej w 2015 r. dwukrotnie zwiększano w budżecie KPRM kwotę na połączenia telefonicznie.

Na całe zamieszanie zwrócił uwagę mediów poseł PiS, Arkadiusz Czartoryski, który wyliczył, że doradcy Ewy Kopacz wydawali średnio ponad 14 tysięcy zł miesięcznie na telefony komórkowe. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • martin 2016-06-22 08:21:17
    Ja nie widzę problemu , dzwonił to niech płaci , dlaczego podatnicy maja płacić za ich telefoniczne rozmowy prywatne , wiemy ze wszystko można sprawdzić i udowodnić



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA