REKLAMA

Kopacz: "stop!" dla nienawiści, nietolerancji, nacjonalizmu

  • Autor: PAP
  • 26 września 2015 11:41
Kopacz: "stop!" dla nienawiści, nietolerancji, nacjonalizmu Ewa Kopacz zamalowała białą farbą antysemicki napis "Jude Raus", namalowany przez chuliganów na ścianie jednego z garaży na warszawskiej Ochocie.Fot. Maciej Śmiarowski / KPRM

Pora, żeby stworzyć wspólny front przeciwko tym, którzy umieszczają nienawistne napisy nie tylko na murach, ale również w internecie, i powiedzieć stop dla nienawiści, nietolerancji, nacjonalizmu - mówiła w sobotę premier Ewa Kopacz podczas akcji HejtStop.

Akcję zamalowywania rasistowskich, homofobicznych i antysemickich napisów na murach i budynkach zorganizowano w sobotę w kilku miastach Polski. To element kampanii HejtStop, która ma przełamywać bierność wobec mowy nienawiści w przestrzeni publicznej. W warszawskiej akcji wzięła udział Kopacz.

Premier zamalowała białą farbą antysemicki napis "Jude Raus", namalowany przez chuliganów na ścianie jednego z osiedlowych garaży przy ul. Powstańców Wielkopolskich na warszawskiej Ochocie.

"Dzisiaj zamalowałam ten nienawistny napis, ale tak naprawdę zamalowywanie tego na ścianach jest tylko jednym z etapów. Dzisiaj powinniśmy walczyć o to, aby wykorzenić z serc tych, którzy te napisy umieszczają, nienawiść. Czy nam się to uda? Pewnie tak, jeśli polskie mądre społeczeństwo zrozumie, że nowoczesny patriotyzm, (...) którego jestem wielką zwolenniczką, zawiera w sobie nie tylko miłość do ojczyzny, ale również jest w nim miejsce na tolerancję i na szacunek dla odmienności" - mówiła premier.

"Jest pora, żeby stworzyć (...) jeden wspólny front przeciwko tym, którzy te napisy umieszczają nie tylko na murach, ale również w internecie. I dzisiaj powiedzieć "stop!" dla nienawiści, nietolerancji, nacjonalizmu" - dodała.

"Wierzę w Polaków"

Kopacz odnosiła się również do naszej deklaracji o przyjęciu do Polski uchodźców. Jak przypomniała, zadeklarowaliśmy, że będziemy przyjmować tylko tych, którzy potrzebują pomocy, którzy uciekają przed utratą zdrowia lub życia. "Uciekają niekiedy tylko i wyłącznie ze swoimi najbliższymi i z niewielką reklamówką. Tym będziemy udzielać, w ramach solidarności, pomocy i to nie będzie tylko solidarność wobec naszych partnerów europejskich, ale to będzie również solidarność wobec tych ludzi, którzy w obliczu nieszczęścia będą chcieli trafić tu do Polski" - powiedziała.

Pytana, czy nie obawia się, że głos przeciwko imigrantom będzie silniejszy i może się nasilić po ich przybyciu do naszego kraju, Kopacz powiedziała, że wierzy w Polaków i przypomniała, że w obliczu nieszczęścia innych "Polacy zawsze zdawali pozytywnie egzamin". "Potrafiliśmy wyciągać rękę do tych, którzy potrzebują pomocy i to czynimy teraz" - podkreśliła.

Zwróciła przy tym uwagę na rolę mediów, ale również polityków i jedności w polityce. "Te napisy, które tu na tym murze są, są autorstwa zwykłych chuliganów, ale najgorszą rzeczą, jest to, że ci chuligani odnajdują się w atmosferze, którą budują politycy" - dodała.

"Ja bym chciała, żeby dzisiaj dominował pogląd, że budujemy taki wiarygodny, dobry obraz naszej ojczyzny. Ojczyzny tolerancyjnej, ojczyzny otwartej, przyjaznej, gdzie dominują miłość i współczucie dla tych, którzy potrzebują pomocy" - podkreśliła Kopacz.

Stop nienawiści

Stowarzyszenie Projekt Polska, które organizuje kampanię HejtStop, chce pokazać, jak duży jest sprzeciw wobec obraźliwych treści znajdujących się w przestrzeni publicznej.

W akcji udział biorą organizacje, instytucje, szkoły oraz osoby prywatne. Orężem w walce m.in. z wulgarnymi słowami, znakami szubienic, faszystowskimi hasłami, obraźliwymi inwektywami są farby oraz pędzle i wałki.

Na stronie www.hejtstop.pl można zgłaszać kolejne napisy do zamalowania. W ciągu roku do bazy prowadzonej w ramach projektu - jak mówiła PAP koordynatorka kampanii HejtStop Joanna Grabarczyk - wpływają tysiące zgłoszeń dotyczących nienawistnych treści.

Ich zamalowywanie odbywa się w sposób spektakularny, nagłośniony medialnie dwukrotnie w ciągu roku - wiosną i jesienią, ale trwa praktycznie non stop. "Zamalowaliśmy już setki miejsc, w samej Warszawie malujemy przynajmniej raz w miesiącu" - dodała.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • bruno łopata 1metr 2015-09-26 13:51:50
    trochę mi jest żal tej starszej pani ,dlaczego doradcy pozwalają żeby się tak pani premier ośmieszała ?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA