REKLAMA

"Konflikt Kopacz-Duda to element kampanii wyborczej tak PiS i PO"

  • Autor: PAP
  • 01 września 2015 17:36
"Konflikt Kopacz-Duda to element kampanii wyborczej tak PiS i PO" Zdaniem eksperta w budowaniu antagonizmu na linii premier-prezydent widać interes zarówno PO jak i PiS. Fot. premier.gov.pl

Konflikt premier-prezydent jest kreowany na potrzeby kampanii wyborczej zarówno przez PO, jak i PiS - ocenili eksperci. Zaznaczyli, że antagonizm ten nie zniknie po wyborach, bo dla obu partii jest korzystny; utrzymuje bowiem ich monopol na scenie politycznej.

Redaktor naczelny kwartalnika "Fronda Lux" Mateusz Matyszkowicz ocenił, że premier Kopacz "próbuje się pozycjonować w kontrze do prezydenta Dudy", próbując w ten sposób zmobilizować uśpiony elektorat PO, który pozwolił tej partii dwukrotnie wygrać wybory parlamentarne.

Platforma będzie dążyła do tego, by odcinać się od Andrzeja Dudy, któremu przypisała rolę, którą wcześniej pełnił Jarosław Kaczyński, czyli rolę symbolu PiS u władzy - powiedział Matyszkowicz.

Jak dodał, Platforma próbuje też powtórzyć strategię, którą stosowała wobec Lecha Kaczyńskiego, opartą o przekaz.

Rząd pracuje a prezydent przeszkadza. Stąd te wszystkie apele o zwołanie na przykład Rady Gabinetowej - ocenił.

"Strategia PO obliczona na sprowokowanie Dudy"

Według niego tego typu apele stawiają w trudnej sytuacji Andrzeja Dudę, który wygrał wybory prezydenckie podkreślając swoje możliwości budowania porozumienia.

Ta strategia PO może być obliczona na sprowokowanie Andrzeja Dudy, by spadła z niego maska polityka koncyliacyjnego i dążącego do zgody - ocenił ekspert.
Jak dodał, w tej sytuacji duże wyzwanie stoi przed PiS.

Jeżeli PiS okazałoby się zdolne do wykonania gestu w stronę współpracy z PO w jakimś ważnym dla Polaków obszarze, to byłoby to znakomite zagranie odbierające Platformie jej obecną broń, którą jest pokazywanie PiS jako partii skrajnej, kłótliwej, pieniackiej, dążącej do zagarnięcia całej władzy w Polsce - ocenił.

Po wyborach ten antagonizm zniknie?

Pytany, czy takim gestem ze strony Andrzeja Dudy nie mogłoby być zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w sprawie Ukrainy, o co apelowała Kopacz, Matyszkowicz zaznaczył, że dla prezydenta nie ma tu dobrego rozwiązania.

Może zwołać RBN, co może jednak wywołać wrażenie, że nie kreuje on polityki a tylko reaguje na kroki innych; jeśli z kolei będzie konsekwentnie odmawiał, będzie to kontrastowało z wizerunkiem polityka koncyliacyjnego, który chce kreować.

Według Matyszkowicza, choć obecnie budowanie konfrontacji na linii premier - prezydent ma funkcję wyborczą, to wcale nie oznacza to, że po wyborach ten antagonizm zniknie.

Po wyborach prawdopodobnie PO będzie partią opozycyjną i też będzie próbować rozgrywać swój stary scenariusz z lat 2005-2007, czyli opozycji kontestującej - powiedział Matyszkowicz.

Interes zarówno PO jak i PiS

Zdaniem eksperta w budowaniu antagonizmu na linii premier-prezydent widać interes zarówno PO jak i PiS, polegający na utrzymywaniu sytuacji, w której na scenie politycznej liczą się tylko te dwie partie.

Spór premiera z prezydentem jest w stanie zagospodarować niemal całą debatę publiczną - zaznaczył.

Chodzi o próbę postawienia swoich wyborców przed wyborem zerojedynkowym; doprowadzenie do sytuacji, kiedy nie mamy wyborców wahających. Dopóki taki model debaty publicznej będzie w Polsce istniał, a nic nie zapowiada jego kresu, to z takim antagonizmem będziemy mieli do czynienia - dodał.

"Wybór i decyzja Andrzeja Dudy".

Prezes Instytutu Spraw Publicznych dr Jacek Kucharczyk uważa, że złe relacje miedzy premier Kopacz a prezydentem Dudą to "wybór i decyzja Andrzeja Dudy". Jak powiedział Andrzej Duda choć deklarował wcześniej, że będzie budował wspólnotę i będzie "prezydentem wszystkich Polaków", pozostaje prezydentem partyjnym.

Według Kucharczyka prezydent ustawia się w pozycji konfrontacyjnej wobec rządu Ewy Kopacz, "co można jedynie odczytywać jako bezpośrednie zaangażowanie w kampanię wyborczą po stronie PiS".

Andrzej Duda jako swoje zadanie uznaje pomóc PiS wygrać wybory parlamentarne i to jest dla niego ważniejsze niż budowa prezydentury, która byłaby ponadpartyjna - ocenił ekspert.

"Prezydent nie jest w stanie wznieść się ponad partyjną retorykę".

Jak dodał, "to co prezydent Duda powiedział w Berlinie, o Polsce jako niesprawiedliwym kraju, pokazuje, że nawet w taki zadaniu jak budowanie spójnego obrazu Polski za granicą, prezydent nie jest w stanie wznieść się ponad partyjną retorykę".

Ekspert uważa, że stan relacji między premier a prezydentem wynika nie tylko z toczącej się kampanii wyborczej, ale opiera się o trwalszy spór między PO i PiS. Kucharczyk przewiduje, że gdyby przyszły rząd był jednak oparty o PO, w koalicji z innymi partiami, to na pewno będziemy mieli kontynuację polityki konfrontacyjnej - ciągłe napięcia i konflikty niż współpraca.

Skomentuj (3 komentarzy)

  • magic 2015-09-04 04:10:38
    jak może PO inaczej reagować na totalną obłudę Kaczyńskiego, partyjnego prezydenta, który nie zaprzestał demagogii
  • 51377 2015-09-02 18:23:25
    nie rozumiem jak autor moze pisac ze prezydent Duda to prezydent polityczny!

    wydaje mi sie, ze nic dodac nic ujac w kwestii politycznej ugrupowania PO - przeciez takiej grabiezy i jej legalizacji po trupach nie bylo od czasow kamienia lupnego chyba"!
    PO Pokazalo juz dotkliwie nam na co ich stac i chocby po trzykroc Pr. Duda mial byc z jakiegokolwiek innego nawet PZPR-owskiego ugrupowania - to Polacy ktorzy w mafii nie siedza i ktorzy zostali obrabowani ze wszystkiego do czego mieli uprawienia doskonale wiedza co reprezentuje pani Kopacz!
    te wszystkie zaczepki z jej ugrupowania dotyczace PiS-u pokazuja tylko jaki poziom reprezentuje ta pani i jej koledzy i kolezanki!
    to niewiarygodne jak mozna bylo tak skiepscic panstwo! jak mozna bylo doprowadzic do bankructwa moralnego cala ta sitwe i nadal chciec utrzymywac ja na stolkach! to jest jak zly koszmar, to jest nie do wybaczenia - mam taka nadzieje!
  • JodekMordka 2015-09-02 10:53:50
    Moim zdaniem ten "konflikt"kreuje pani premier



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA