REKLAMA

KOD pod Sejmem. Ryszard Petru: Prezydent Andrzej Duda oszukał

  • Autor: GP/PAP
  • 20 grudnia 2016 12:45
KOD pod Sejmem. Ryszard Petru: Prezydent Andrzej Duda oszukał Politycy na wiecu pod Sejmem używali mocnych osądów. Petru nazwał Andrzeja Dudę "oszustem" i "notariuszem PiS". (fot.:twitter.com)

• W ramach wtorkowego (20 grudnia) protestu pod Sejmem przemawiał Ryszard Petru.
• Polityk oskarżył prezydenta o udawanie mediatora, o podpisanie niezgodnych z Konstytucją ustaw o Trybunale Konstytucyjnym (TK).
• Przekazał zebranym, że Nowoczesna z Platformą koordynuje działania w ramach protestu w Sejmie i poza nim.

Ryszard Petru (Nowoczesna) był mówcą w czasie spotkania Komitetu Obrony Demokracji (KOD) po Sejmem. Komitet zorganizował pikietę pod parlamentem we wtorek (20 grudnia), wcześniej przemawiał na wiecu polityk SLD, Jerzy Wenderlich.

Petru nawiązał do sytuacji politycznej, jaką od piątku (16 grudnia) obserwowano w parlamencie. Polityka przywitał okrzyk zebranych "Niech żyje Polska!"

- Prezydent Andrzej Duda oszukał - mówił do zebranych polityk Nowoczesnej. - Udawał, że jest mediatorem w niedzielę. Dwa dni później bezmyślnie podpisał ustawy, które złamały Konstytucję.

Petru odnosił się do podpisanych przez Andrzeja Dudę projektów dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. Na mocy tych ustaw Trybunał Konstytucyjny został oddany pod kontrolę p.o. prezesa TK Julii Przyłębskiej.

- To, jak zawsze, tępy notariusz PiS - kontynuował wystąpienie do zwolenników przemawiający polityk. - To co robią to gra pozorów, udają że nic się nie stało... Jeśli tak jest, to dlaczego otoczono Sejm policją? Bramki, policja biegająca po Sejmie, non stop atmosfera jakby ktoś miał wejść...

Polityk ocenił, że decydenci polityczni PiS się boją, odgradzają się od obywateli i od opozycji. - Wiedzą, że przesadzili, to jest działanie przeciwko Polakom i przeciwko demokracji.

Petru zaapelował do PSL

W czasie wystąpienia, któremu towarzyszyły wiwaty zebranych, padło też kilka słów do PSL. Politycy tej partii utrzymując dystans między PiS i opozycją nie brali udziału w manifestacjach, ani w niedzielę pod Trybunałem Konstytucyjny (TK), ani we wtorek (20 grudnia) pod Sejmem.

Czytaj: Senat nie zdołał obradować nad budżetem. Opozycja wyszła z sali

- Oni nie ustąpili - mówił apelujący o rozwagę do PSL Petru. - Wpuszczenie mediów do Sejmu to żadne ustępstwo. To normalność, a nie możemy normalności traktować jako ustępstwa.

We wtorek, po godzinie 10 przedstawiciele mediów wrócili na sale i korytarze parlamentu, ale nie mogli wejść np. na galerię sali plenarnej. Stamtąd mogliby nagrać przebywających na sali posłów opozycji.

Politycy opozycji w czasie blokady sejmowej mównicy w piątek, początek protestu i okupacji sali plenarnej, źródło: Sejm RP/twitter.com/kancelariasejmu

Opozycja zapewnia, że dopóty dopóki nie odbędzie się następne posiedzenie Sejmu, tak długo będą trwały protesty opozycji, "w różnych formach".

Petru zapewnił, że w tych działaniach, i Nowoczesna, i Platforma dochodzą do porozumienia i będą koordynować działania.

Politycy właśnie tych dwóch ugrupowań od piątku (16 grudnia), od dnia zakończenia posiedzenia sejmu, są w Sejmie. Okupują salę plenarną z zamiarem wymuszenia ponownej debaty i głosowań nad budżetem.

Na sali plenarnej Sejmu przebywali we wtorek: Andrzej Halicki (PO), Joanna Mucha (PO), Cezary Tomczyk (PO). Politycy PO i Nowoczesnej zmieniali się, by uczestniczyć w proteście przed Sejmem czy komentować sytuację polityczną dla mediów.

Karczewski chce pracować nad budżetem głosowanym w piątek

- Senat będzie rozpatrywał ustawy, które zostały skierowane przez marszałka Sejmu - podkreślił we wtorek marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Zaapelował do polityków PO zasiadających w Senacie, żeby nie podnosili temperatury sporu politycznego.

Jak zaznaczył Karczewski podczas briefingu, Senat ma obowiązek zgodnie z konstytucją, w ciągu 30 dni od przekazania ustawy przez Sejm przyjąć ją bez zmian, odrzucić, bądź ustanowić poprawki.

- Są to jedyne przewidziane przez Konstytucję możliwe reakcje Senatu na ustawę przekazaną przez marszałka Sejmu - oświadczył.- Senat będzie rozpatrywał te ustawy, które zostały skierowane przez marszałka, które zostały przyjęte przez Sejm na poprzednich posiedzeniach - mówił.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA