REKLAMA

Klasy obronne. Dworczyk: Nie chcemy szkolić najemników

  • Autor: GP
  • 06 czerwca 2017 11:20
Klasy obronne. Dworczyk: Nie chcemy szkolić najemników Michał Dworczyk wszedł do kierownictwa MON w 20176 roku. Jest także posłem na sejm RP. (fot. PiS/youtube.com)

Wiceminister obrony Michał Dworczyk (PiS) podkreślił jakie cele przyświecają w nowym programie edukacyjnym MON. - Chcemy szkolić ludzi, którzy będą gotowi bronić ojczyzny - mówił w prasowym wywiadzie polityk.

• Polityk nie jest zwolennikiem sytuacji kiedy to szkoły decyzją o formacie i programie zajęć z przysposobienia obronnego.

• MON chce to zmienić, startując od 2017 roku, od 1 września z pilotażem ogólnopolskiego programu nauczania tych zajęć. Są w nich zarówno zajęcia praktyczne jak i teoretyczne.

• - Chcemy sprawdzić, czy da się wyszkolić żołnierza w zakresie podstawowym w zakresie trzech semestrów - mówił w rozmowie prasowej Michał Dworczyk.

 

Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) uruchomi pilotażowy program edukacji obronnej. W jego ramach 57 szkół w Polsce realizuje edukację wojskową. Program ruszy od roku szkolnego, czyli od 1 września 2017.

Przedmiot edukacja wojskowa, który będzie stanowił oś programu, to w sumie 185 godzin lekcyjnych. Na zajęcia realizowane w tym przedmiocie złożą się zajęcia teoretyczne i praktyczne.

W ramach zajęć uczniowie szkół będą m.in. ćwiczyć w terenie, brać udział w zajęciach ze sprzętem wojskowym, a także uczestniczyć w szkoleniach organizowanych przez jednostki i organizacje pozarządowe. W ramach programu wyjadą także na kilkudniowy obóz szkoleniowy na poligonie wojskowym.

Oceń ministra obrony narodowej

We wtorek (6 czerwca) wiceminister w MON, Michał Dworczyk referował jak będzie wyglądać realizacja tego programu:

- Do tej pory klasy wojskowe funkcjonowały na tej zasadzie, że szkoła je powoływała, ubierała uczniów w mundury i realizowała jakiś program, nie do końca spójny z potrzebami Sił Zbrojnych RP - zaczynał analiza obecnej sytuacji polityk. Wywiad publikował periodyk "Nasz Dziennik". - Czasami szkoły ograniczały się do tego, że dzieci miały godzinę więcej lekcji wychowawczych i raz w tygodniu przychodziły do szkoły w mundurach - i to była klasa mundurowa.

Wiceminister argumentuje, że MON chodzi o to, aby w programie edukacji wojskowej wprowadzić zmiany systemowe, które uporządkują edukacje w zakresie patriotyzmu i służby w wojsku na poziomie całego kraju.

- Nie chcemy szkolić najemników - mówił jeszcze - chcemy szkolić ludzi, którzy będą gotowi bronić Ojczyzny.

Promocja Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT), źródło: twitter.com/dgeneralnersz

Dworczyk podkreśla też, że nie chodzi o czyste szkolenie z zakresu techniki i umiejętności, ale podłożem ma być budowanie postawy patriotycznej.

Obrona kraju w świetle reformy edukacji

Wartym podkreślenia jest fakt, że jeśli plan MON się uda wprowadzić w życie, ruszy on od nowego formatu edukacji, który wprowadził w życie od 2017/18 MEN. To nie uciekło uwadze pytanego polityka, choć, jak wspomnieliśmy wcześniej obecnie edukacja będzie pilotażem rozwiązań, nie finalnym rozwiązaniem.

- Chcemy sprawdzić, czy da się wyszkolić żołnierza w zakresie podstawowym w zakresie trzech semestrów. (...) Biorąc pod uwagę, że wracają czteroletnie licea, a więc nastąpi wydłużenie szkolenia w klasie wojskowej, można zastanowić się nad rozszerzeniem tego programu szkolenia.

MON ma nadzieję, że osobom opuszczającym mury szkół średnich dalej wiedza zdobyta na edukacji obronnej przyda się  np. na studiach, czy w ramach służby w Wojskach Obrony Terytorialnej (WOT).

Więcej o wojsku przeczytasz w wywiadzie z gen. Romanem Polko.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA