REKLAMA

KE krytycznie o zniesieniu obowiązku szkolnego dla 6-latków w Polsce

  • Autor: PAP/JS
  • 07 listopada 2016 15:57
KE krytycznie o zniesieniu obowiązku szkolnego dla 6-latków w Polsce "Niedawna decyzja o podniesieniu wieku obowiązku szkolnego do lat siedmiu nie jest zgodna z wynikami międzynarodowych badań - uważa KE(fot.:pixabay.com)

Komisja Europejska skrytykowała w swoim najnowszym raporcie o systemach edukacji w UE decyzję polskich władz o podniesieniu z sześciu do siedmiu lat wieku rozpoczynania obowiązkowej nauki w szkole.

"Niedawna decyzja o podniesieniu wieku obowiązku szkolnego do lat siedmiu nie jest zgodna z wynikami międzynarodowych badań, w których podkreślono znaczenie wczesnego nauczania" - ocenia KE w opublikowanym w poniedziałek "Monitorze Kształcenia i Szkolenia 2016".

Jak wyjaśnił komisarz UE ds. edukacji Tibor Navracsics na konferencji prasowej, z badań i statystyk wynika, że z punktu widzenia rozwoju umiejętności i osobowości najkorzystniejszy dla dzieci jest wczesny etap edukacji. "Dlatego popieramy wszystkie reformy, które obniżają wiek wchodzenia dzieci w system edukacyjny, także w system opieki przedszkolnej i wczesnoszkolnej. Decyzja Polski jest sprzeczna z tą tendencją, dlatego ją krytykujemy" - powiedział Navracsics.

Obowiązek szkolny dla 6-latków i przedszkolny dla 5-latków został zniesiony nowelizacją ustawy o systemie oświaty, przyjętą przez Sejm w grudniu ub. roku. Zdecydowano, że dzieci będą obowiązkowo rozpoczynać naukę dopiero w wieku 7 lat, po rocznym obowiązkowym wychowaniu przedszkolnym w wieku 6 lat.

W "Monitorze Kształcenia i Szkolenia" jest także opis rozpoczętej przez rząd "istotnej reformy ustroju szkolnego". "W tej chwili nie mamy żadnej oceny na temat planów reformy. Oczywiście obserwujemy sytuację i jesteśmy otwarci na wszelkie dyskusje z polskim rządem" - powiedział komisarz.

Według "Monitora" Polska jest wśród krajów UE z najniższym odsetkiem osób przedwcześnie kończących edukację; w 2015 r. wynosił on 5,3 proc., podczas gdy średnia unijna to 11 proc. Ma też jedne z najlepszych wyników, jeśli chodzi o zdobywanie przez uczniów podstawowych umiejętności czytania, w dziedzinie matematyki i nauk przyrodniczych. Według międzynarodowych badań PISA z 2012 roku 10,6 proc. polskich uczniów w wieku 15-lat nie miało wystarczających umiejętności czytania (niższy odsetek miały tu tylko Estonia i Irlandia), 14,4 proc. miało braki w dziedzinie matematyki, a 9 proc. - w dziedzinie nauk przyrodniczych (lepsze wyniki w tych dziedzinach miały tylko Estonia i Finlandia).

Według raportu polska oświata nadal jednak boryka się z problemami dotyczącymi nauczania umiejętności przekrojowych, takich jak krytyczne myślenie, wykorzystanie wzorów matematycznych, argumentacja i interpretacja czy umiejętność napisania streszczenia.

"Monitor" odnotowuje, że w ostatnich latach znacznie zwiększyło się w Polsce uczestnictwo we wczesnej edukacji i opiece nad dzieckiem. "Wyzwaniem pozostaje jednak jakość wychowania przedszkolnego, zwłaszcza dla dzieci poniżej trzeciego roku życia, przy czym nadal utrzymują się różnice między regionami pod względem dostępu do tych usług" - stwierdza KE we wnioskach z raportu.

Wskazuje też, że wyzwaniem pozostaje jakość szkolnictwa wyższego i jego dostosowanie dla potrzeb rynku pracy. Taki sam wniosek KE formułuje w przypadku kształcenia zawodowego w Polsce.

Polska jest wśród krajów UE z najniższym poziomem udziału dorosłych w procesie uczenia się przez całe życie (wynosi 3,5 proc. przy średniej unijnej na poziomie 10,7 proc.), a poziom umiejętności podstawowych wśród dorosłych jest stosunkowo niski, zwłaszcza w dziedzinie technologii informacyjnych i komunikacyjnych (ICT) - stwierdza KE.

We wnioskach dotyczących całej UE komisja wskazuje, że po kilku latach spadku publiczne wydatki na edukację wzrosły o 1,1 proc. w 2014 r. Wyzwaniem dla systemów edukacji w wielu krajach unijnych jest napływ uchodźców i migrantów. Około 30 proc. nowo przybyłych to osoby w wieku poniżej 18 lat, dlatego kształcenie może być wyjątkowo ważne dla ich integracji w nowych społeczeństwach - wskazuje Komisja.

W 2015 r. wśród osób ze środowisk migrantów odnotowano wyższy odsetek przedwcześnie kończących kształcenie (19 proc.) i niższy odsetek osób mających wykształcenie wyższe (36,4 proc.) niż w populacji rodowitych mieszkańców (odpowiednio 10,1 proc. i 39,4 proc.).

"Monitor Kształcenia i Szkolenia z 2016 r." to piąte wydanie corocznego sprawozdania, w którym przedstawia się zmiany w systemach kształcenia i szkolenia w Europie poprzez zestawienie zweryfikowanych danych. W ten sposób mierzy się postępy UE w osiąganiu głównych celów strategii "Europa 2020" dotyczących kształcenia.

Skomentuj (5 komentarzy)

  • niesuweren 2016-11-08 14:41:35
    Do Miodek: Tak głupoty KatoPISlandii.
  • spizi 2016-11-08 14:39:14
    Do Edzio: prymitywne myślenie kaczoPISmaka. Dzieci w Polsce wystartują z rocznym opóźnieniem do różnego typu stypendiów np. zagranicznych. Niejeden 6-ciolatek pokazałby Sz. Edzio jak się obsługuje i korzysta choćby z komputera. Panie Edzio wpisujesz się Pan w myślenie suwerena PRL-owskiego.
  • Edzio 2016-11-07 19:35:37
    Teraz przynajmniej widać komu służył i służy Tusk i całe PO z Nowośmieszną!!! Nie dla dobra Polskich Rodzin(mieli nas gdzieś) i naszych dzieci, tylko UE(niemcom i francji) i za to wybrali tego idiotę tusska do PE bo był posłuszny (niemcom+francji) a Polskę i Polaków mieli i mają GDZIEŚ!!!!
  • Zeghar 2016-11-07 17:01:20
    Może by wreszcie ta cała banda podniecająca się badaniami PISA porównałyby jak mają się wyniki tych badań do bezrobocia wśród młodych ludzi. Bo ptaszki ćwierkają, że nie jest tak różowo, co kładzie się cieniem nad sensem tego wskaźnika.
  • Miodek 2016-11-07 16:16:48
    Czy jest cos zeby UE nie krytykowala rzadu.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA