REKLAMA

Jarosław Zieliński z MSWiA zapewnia, że w służbach mundurowych rewolucji nie będzie

  • Autor: PAP/GP
  • 26 listopada 2015 17:02
Jarosław Zieliński z MSWiA zapewnia, że w służbach mundurowych rewolucji nie będzie MSWiA stawia na młodych oficerów Policji (fot. P.Drabik, flickr.com, licencja: CC BY 2.0)

Polityk odpowiadał na pytania dziennikarzy związane z służbami mundurowymi. W jego ocenie należy zmienić pewne osoby na stanowiskach kierowniczych, ale postrzega ten krok za normalny i oczywisty. Ustosunkował się też do budżetowych potrzeb policji.

- Zmiany w służbach mundurowych będą; nie nerwowe ani nie gwałtowne, ale tam gdzie są potrzebne - mówi PAP wiceminister SWiA Jarosław Zieliński. Dodał, że nie będzie weryfikacji lustracyjnej funkcjonariuszy, ale resort będzie sięgał po oficerów, którzy nie rozpoczynali służby w PRL.

Zieliński nadzoruje w MSWiA m.in. podległe resortowi służby, w tym Policję i Straż Graniczną.

Logiczna zmiana po wyborach

- Zmiany w służbach mundurowych będą, nigdy tego nie ukrywaliśmy. Szef BOR już złożył dymisję, jeszcze przed powołaniem nowego rządu, więc jest to kwestia powołania jego następcy. Jest już kandydat, ale o nazwiskach powinno się mówić dopiero kiedy decyzje są już podpisane; w tym przypadku tak jeszcze nie jest - podkreślił Zieliński.

Gen. Krzysztof Klimek, jeszcze przed powołaniem nowego rządu, złożył raport o odejście ze służby z dniem 4 grudnia.

Według wiceministra w pozostałych służbach zmiany nastąpią m.in. po wyjaśnieniu przyznania przez b. minister SW Teresę Piotrowską nagród i dodatków dla komendantów.

Wątpliwe premie

- Nie będą ukrywał, że badamy sprawę tych kwestii finansowych z ostatniego okresu, można powiedzieć z ostatnich dni przed zmianą rządu. Jeśli daje się komendantom maksymalne stawki pewnych składników wynagrodzenia, jednakowo je uzasadniając, podpisując jednego dnia, to świadczy to o tym, że ta decyzja jest umotywowana polityczną sytuacją, związaną ze zmianą rządu - dodał wiceminister. Zapowiedział, że resort publicznie poinformuje o wynikach audytu.

Spokojna wymiana ludzi

Odnosząc do zmian kadrowych Zieliński zapewnił, że nie będą one ani jakieś nerwowe, ani gwałtowne.

- Tam gdzie trzeba dokonamy tych zmian. Jeśli chodzi o policję, nigdy nie ukrywaliśmy niezadowolenia, z tego, ku czemu kierownictwo policji w ostatnich latach prowadziło formację, przypomnę choćby likwidację połowy posterunków policji - przypominał krytykę adresowaną wobec poprzedników wiceminister. - To obciąża nie tylko komendanta głównego, ale też innych, którzy w tym uczestniczyli, mimo że przestrzegaliśmy; mimo że w komisji sejmowej, jako opozycja, walczyliśmy o to, żeby tych posterunków nie likwidowano.

Jak dodał, konieczny jest też pewien przegląd kadr kierowniczych.

- Nie ukrywamy, że w polityce awansowej zechcemy sięgać po młodszych oficerów, nowszej generacji. Otrzymuję analizy i informacje, z których wynika, że w niektórych garnizonach, duża grupa, to są ludzie, którzy zaczynali w Milicji Obywatelskiej. Czy już nie ma zdolnych oficerów w Policji, którzy zaczynali pracę w wolnej, niepodległej, suwerennej Polsce? Oczywiście są, ale ich awanse były blokowane z powodów politycznych. Zdolnym oficerom, którzy służyli w wolnej, niepodległej Polsce, a nie PRL-u trzeba dać szansę awansu. Trzeba otworzyć im do tego drogę - oświadczył.

Lustracja nie będzie kluczem selekcji

Zieliński zapewnił równocześnie, że nie będzie dokonywana weryfikacja lustracyjna.

- Nie chcę tego wszystkiego rozpatrywać pod kątem, który może wywoływać skojarzenia lustracyjne, ale awansować tych ludzi nie musimy. To nie chodzi o to, żeby usuwać ze służby tych, którzy zaczynali w milicji, oni dopracują do emerytury i odejdą. Ja też nie twierdzę, że oni wszyscy są źli, daleki jestem od takiego twierdzenia, ale awansować ich na funkcję komendantów nie musimy - zapowiedział.

Kierownictwo Policji

Na pytanie czy ewentualnie nowy szef policji zostanie wybrany spośród młodych komendantów, czy spośród osób, które nie służą już w policji (nieoficjalnie mówi się, że rozpatrywany jest m.in. Grzegorz Postek - b. dyrektor zarządu operacyjno-śledczego CBA w czasach, gdy szefem CBA był obecny minister, koordynator ds. służb specjalnych Mariusz Kamiński - PAP) Zieliński podkreślił, że resort nie jest skazany na jednego kandydata.

- Nie jest to taka sytuacja, że jesteśmy skazani na kogoś jednego, ale jeszcze nazwiska nie podam, bo nie jest ono jeszcze na 100 proc. ustalone - zaznaczył.

Pytany o informacje, że Policja, w związku ze zmianami w prawie, które weszły w życie od lipca br., może mieć problem z domknięciem budżetu, wiceminister zaznaczył, że jeszcze pełnych informacji nie ma.

- Na razie na szczeblach kierowniczych były znaczące nagrody, więc chyba nie jest tak źle w policji, skoro komendanci dali sobie nagrody. Raportu pełnego nie mam, nie ma danych jeszcze z samej policji, natomiast na poziomie ministerstwa z analiz i rozmów z departamentem budżetu nie wynika, żeby jakiś wielki problem tutaj wystąpił. Chociaż wiemy też, że komendanci powiatowi narzekają na brak środków finansowych na bieżącą działalność i próbują zrekompensować sobie te braki dotacjami z samorządów, a tak być nie może - zaznaczył Zieliński.

Jak ma wyglądać służba policyjna?

Podkreślił, że zawsze był przeciwny swoistemu usamorządowieniu policji.

- Policja jest policją państwową i nie powinna chodzić, że tak powiem na żebry do samorządów. Jeżeli prosi o coś samorządowców, to siłą rzeczy się od nich uzależnia. Nie jest to naganne i karalne, ale nie może to być zasadą - ocenił wiceszef MSWiA.

Jego zdaniem, jeśli samorząd chce zwiększyć poziom bezpieczeństwa na swoim terenie i dofinansować policję, to jest to inna sytuacja i ona jest prawidłowa: jest specjalny fundusz policji, na które można przekazywać takie środki.

- Czym innym jest sytuacja, kiedy policjanci nie mają pieniędzy na paliwo i muszą prosić burmistrza czy prezydenta, bo inaczej nie mogą wykonywać swoich zadań - zaznaczył wiceminister.

Według niego takie wspieranie policji przez władze lokalne może prowadzić do wyjęcia władzy - sponsora spod prawa.

Cele na następne lata

Zieliński poinformował również, że resort planuje nowy, wieloletni program modernizacji służb (poprzedni wprowadzano za czasów PiS, był realizowany w latach 2007-2011). Jak podkreślił, chciałby, by w jakimś zakresie tego typu inwestycje rozpoczęły się już w 2016 r.

- Pamiętajmy jednak o tym, że budżet na 2016 r. na wiele nie pozwala, bo go skroiła, przygotowała koalicja PO-PSL. Ale jeszcze i mimo to szukamy jakichś możliwości, żeby jakiś taki preprogram modernizacyjny rozpocząć. Mówię to jednak z daleko idącą ostrożnością, bo tych pieniędzy nie zapisano w budżecie. Natomiast chcemy te środki zapisać w 2017 r. i na kolejne lata, żeby policja była coraz sprawniejsza, i żeby mogła swoje zadanie wobec obywateli lepiej wykonywać - powiedział Zieliński.

Zaznaczył, że wiele możliwości istnieje również w ramach obecnej sytuacji budżetowej i kadrowej.

- Zapowiadano wielokrotnie odbiurokratyzowanie policji i innych służb, tak, by więcej funkcjonariuszy było na ulicach, i tego naprawdę nie zrobiono. Teraz potrzeba związana z bezpieczeństwem i sytuacją zewnętrzną to nakazuje. I my to musimy zrobić i zrobimy - podkreślił wiceminister.

Pytany o podwyżki dla funkcjonariuszy dodał, że te, zapisane w budżecie na 2016 r., będą.

- Dopilnujemy, żeby były one mądrze i sprawiedliwie rozdysponowane - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • Romek 2015-11-30 12:44:20
    znajac życie to ciotki i wujkowie ruszą przy awansach młodych doświadczonych oficerów ,przybędzie naczelników,zastępców,zastępców zastępców,asystentów,asystentów asystentów itd.czyli całej armii rozliczającej z wyników szeregowych policjantów a kadra przy kawusi i ciasteczkach będzie ukrywać się w biurach
  • Pies 2015-11-28 19:28:25
    A mój dowodca zrobił karierę dzieki siatkowce....asior z niego nawet jak mecz jedzie kompania to on sie nie kwapi aby na takiej odprawie sie pokazać. Pan dariusz nie bedzie znizal sie do poziomu komendantow czy naczelnikow.chlop nawek komendy nie potrafi wydac bo normalnie nie potrafi.jedne z najlepszych jego komend to .....stancie tu i tu...tak i tak. Reszte przesyla telepatycznie.....Fajny jest pileczka i zero taktyki na meczu.Kariera w policji jak sie patrzy.A takich darkow w Policji jest cala hmara
  • nibymilicjopolicjant 2015-11-27 19:04:25
    Ciekawa argumentacja. Awanse tylko dla tych oficerów, którzy przyjęli się za Policji. A co z tymi co za MO byli szeregowcami i tak naprawdę dopiero w Policji zdobyli szlify oficerskie i nigdy nie byli na etatach kierowniczych, ponieważ za PRL -u byli niepewni zbyt demokratyczni i podejrzani, ponieważ wywodzili się z rodzin byłych żołnierzy NSZ, AK, zaś po 1990 roku mimo powstania policji widziano w nich milicjantów, czyli znowu "obcych" we własnym kraju. Teraz mówi się, że trzeba dać im dopracować. Szkoda tylko, że na najniższych roboczych etatach , które przez ponad dwie dekady służyły robieniu karier naczelnikom i komendantom - poprawnym politycznie. "Nieudacznicy" , którzy nigdy nie przesłuchali świadka i podejrzanego, dziś z powodu "brązowych języków" są inspektorami ( pułkownikami) , nadinspektorami, a cała reszta wciąż nie ma nic i musi harować na "pierwszej linii" z całym złem tego świata. Ale kto o tym pamięta? W Policji nie liczą się fachowcy z komisariatów, KPP, ale "plecaki" z protekcji, których ojcowie byli milicjantami, A ONI TERAZ kreują się na "asiorów" jedynych prawdziwych POLICJANTÓW. Niech lepiej politycy popatrzą na KLANY RESORTOWE, które od 1944 roku , czyli od UBP i MO tj. 1944 r wciąż "służą narodowi" w różnych KWP i KGP, ciekawe czy polskiemu?
  • spokojny 2015-11-27 08:55:41
    Na razie slogany powtarzane przez każdą nową władzę na początku a dalej jest jak zawsze. A to wyciąganie policjantów z za biurek to jest notorycznie powtarzane. Wyciągani są jednak tylko statystycznie, gdyż mają dokładanych coraz więcej papierowych obowiązków.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA