REKLAMA

Jacek Sasin: Metropolia Warszawa to dobre rozwiązanie. Nowoczesna wątpi

  • Autor: GP
  • 02 lutego 2017 14:40
Jacek Sasin: Metropolia Warszawa to dobre rozwiązanie. Nowoczesna wątpi Jacek Sasin był kandydatem PiS na prezydenta Warszawy. Przegrał tę rywalizację z Hanną Gronkiewicz-Waltz. (fot.:facebook.com/pg/jacek.sasin.)

• Podpisany, jako główny poseł PiS po projektem zmian w Warszawie, Jacek Sasin przekonuje, że ustawa nie zmienia samorządności na poziomie gminnym.
• Dla polityka propozycja ma pozwolić Warszawie urzeczywistnić potencjał jaki w mieście drzemie. Potencjał podobny do innych miast Europy.
• Opozycja widzi projekt inaczej. Nowoczesna w środę (1 lutego) poddawała w wątpliwość zapisy projektu.

Poseł PiS, Jacek Sasin, który pilotuje projekt PiS o metropolii warszawskiej w Sejmie, bronił rozwiązania w czwartek (2 lutego). Na antenie katolickiej rozgłośni Radio Maryja zaznaczał, jak projekt ma zmienić funkcjonowanie miasta.

- Ta ustawa nie dotyczy jakichkolwiek zmian samorządności na etapie podstawowym, gminnym - precyzował Sasin. - Chcemy dać Warszawie szansę, aby stała się ważnym podmiotem na mapie Europy, ważnym graczem o inwestycje. Chcemy żeby Warszawa mogła się równomiernie rozwijać, chociażby w kwestii nowych terenów inwestycyjnych, które przyniosą korzyści mieszkańcom. Jesteśmy przekonani, że jest to dobre rozwiązanie dla Warszawy.

W ramach propozycji poselskiej PiS ma dojść do przemodelowania granic administracyjnych miasta. Stolica stałaby się jednym z największych powierzchniowo miast Europy. Jednocześnie zmieniłaby konstrukcja władzy w stolicy.

Czytaj też: Warszawski pomysł PiS oczami koalicjanta

Rada miasta stałaby się ciałem 50 osobowym, w którym 18 radnych reprezentowałoby obecne dzielnice miasta, a 32 osoby miałyby głos i pochodziły z gmin sąsiadujących ze stolicą.

Opozycja krytykuje

Opozycja jest niezadowolona z szeregu zapisów nowej ustawy. Warszawscy politycy Nowoczesnej podkreślali w środę (1 lutego), że istnieją co najmniej cztery powody dla których propozycja PiS jest szkodliwa dla Warszawy. Paweł Rabiej (Nowoczesna) wymieniał:

- Po pierwsze, widać wyraźnie, że nie chodzi o troskę o aglomerację warszawską, tylko o manipulację. PiS chce przez dołączenie gmin ościennych wygrać wybory w stolicy, bo w Warszawie PiS jest słaby.

Polityk akcentował, że w elektoracie wielkomiejskim w całej Polsce poparcie dla PiS nie jest tak imponujące jak na terenach wiejskich i w mniejszych miejscowościach. Poparcie dla PiS w okołowarszawskich gminach jest wyższe niż w stolicy.

Warszawa to ponad milionowe miasto, największa metropolia Polski i dla wielu odskocznia dla politycznej kariery. Tu zaczynał marsz do prezydentury kraju śp. Lech Kaczyński, źródło: wikipedia.org/CC

- Po drugie, zmiany idą w stronę osłabienia systemu zarządzania w Warszawie - dodawał do niedawna rzecznik nowoczesnej. - A już do tej pory są z tym problemy - doprecyzował. Przypominał, że w budżecie miasta w 2016 roku 30 proc. środków zarezerwowany na inwestycje wydano, gdy pozostałych 70 proc. nie udało się rozdysponować. - Zmiany (PiS) sprawią po prostu, że będzie trudniej zarządzać miastem. Warszawa stanie się "molochem na glinianych nogach" - ocenił Rabiej.

Czytaj: Kogo za Hannę Gronkiewicz-Waltz PO wystawi w wyborach samorządowych?

Po trzecie, dla Nowoczesnej zmiany pogorszą jakość życia mieszkańców, zarówno warszawiaków, jak i tych mieszkających w gminach dołączanych do stolicy.

Działacz, który był typowany na kandydata Nowoczesnej na prezydenta Warszawy, podkreślał, że zmiany w ramach projektu PiS zostały zaprezentowane bez dialogu.

- Z jakimi ekspertami rozmawiał poseł Jacek Sasin? - pytał w Warszawie Rabiej. - Czy konsultowano się z mieszkańcami? z samorządem miasta? Jeżeli zmiany zostaną wprowadzone bez takich konsultacji to będzie to złe rozwiązanie - konkludował Rabiej.

Skomentuj (4 komentarzy)

  • tomasz_kubik@toya.net.pl 2017-02-05 13:06:42
    Możliwe, że P. i S. wycofa się z pomysłu zmian administracyjnych w Warszawie i okolicach w myśl zasady - nie wiesz, co masz, nie rób nic. Dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów
    miast byłaby ograniczeniem demokracji w imię jej rzekomego usprawnienia. Wybory są tajne. O ile kandydat nie był efektywny, wyborcy nie głosują na
    niego. Pomysł PSL, aby nie było wojewodów, wskazuje, że zmiana przewodniczącego PSL jest niezbędna.
    że
  • rad 2017-02-04 20:40:51
    Trzeba być głupim do kwadratu by takie rozwiązanie bez konsultacji z zainteresowanymi forsować.
  • marek 2017-02-03 16:08:53
    Jestem za przyłaczeniem do Warszawy ,dojezdzam codziennie do pracy z góry kalwarii do warszawy do pracy, jak równiez wielu moich znajomych autobusem podmiejskim za 2 strefe płacimy drozej , na pewno bedzie tansza komunikacja , nowe miejsca pracy , dostep do kultury, kina,galerii handlowych, widze same plusy dla mieszkanców Góry kalwarii.
  • Nick 2017-02-03 10:57:21
    Przez wiele lat Warszawę nazywano "największą wsią w Polsce".
    Ostatnio zrobiła postępy takie, że nam "z prowincji" aż dech zapiera gdy się do niej wjeżdża (ja jestem naprawdę dumny).
    Teraz znów będzie prawie jak dawniej - "największa wieś w Europie"!!!
    Nie wiem kto wpadł na taki pomysł, ale zaczynam o PiS-ie inaczej myśleć niż dotychczas.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA