REKLAMA

Immunolodzy apelują do Ministerstwa Zdrowia o skuteczne szczepienia przeciw pneumokokom

  • Autor: PAP/AT
  • 12 grudnia 2016 12:36
Immunolodzy apelują do Ministerstwa Zdrowia o skuteczne szczepienia przeciw pneumokokom Od 2017 r. obowiązkiem szczepienia przeciwko pneumokokom objęte zostaną wszystkie nowo narodzone dzieci (fot.pixabay.com)

• O podjęcie kroków w celu zapewnienia skutecznych szczepień ochronnych przed zakażeniami pneumokokowymi u dzieci zaapelowali do ministra zdrowia immunolodzy i pediatrzy.
• Eksperci przekonują, że obecnie dostępna szczepionka nie jest przeznaczona dla wszystkich dzieci.

Przewodniczący Komitetu Immunologii i Etiologii Zakażeń Człowieka PAN prof. Jacek M. Witkowski oraz prezes Polskiego Towarzystwa Immunologii Doświadczalnej i Klinicznej prof. Jacek Roliński we wspólnym piśmie zwrócili się do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła o podjęcie kroków w celu zapewnienia skutecznych szczepień ochronnych przed zakażeniami pneumokokowymi u dzieci, które są objęte obowiązkowym Programem Szczepień Ochronnych.

Zgodnie z rozporządzeniem podpisanym przez ministra, od przyszłego roku obowiązkiem szczepienia przeciwko pneumokokom objęte zostaną wszystkie nowo narodzone dzieci. Obecnie obowiązkowo szczepione są dzieci urodzone przed 37. tygodniem ciąży i te z masą urodzeniową poniżej 2,5 kg. Ze wskazań medycznych szczepione są też dzieci do 5. roku życia chorujące m.in. na przewlekłe choroby serca, cukrzycę i astmę.

Eksperci wskazali, że do niedawna dzieci te szczepione były szczepionką PCV13 (Prevenar13), która od kilku miesięcy praktycznie jest niedostępna w stacjach sanitarno-epidemiologicznych, co - jak napisano - budzi zaniepokojenie lekarzy.

"Obecnie dostępna szczepionka PCV10 (Synflorix), zaproponowana do szczepień całej populacji dzieci w Polsce od stycznia 2017 zgodnie z charakterystyką produktu leczniczego (ChPL) nie jest przeznaczona dla dzieci z obniżoną odpornością, a jedynie dla dzieci do 2. roku życia w ramach powszechnych szczepień ochronnych" - zwrócili uwagę eksperci.

Czytaj tez: Obowiązkowe szczepienia finansowane z budżetu państwa od 2017 r.?

Powołali się na informację producenta szczepionki, w której wskazano, że w przypadku dzieci z zaburzeniami odporności wynikającymi np. ze stosowania leków immunosupresyjnych "odpowiedź immunologiczna na szczepienie może być zmniejszona". Ponadto, nie ma jeszcze pełnych danych dotyczących stosowania tej szczepionki u dzieci z grup wysokiego ryzyka wystąpienia zakażeń pneumokokowych (są to np. choroby nowotworowe).

Eksperci przekonują, że lekarze "nie mogą brać odpowiedzialności za niepowodzenia profilaktyki zakażeń pneumokokowych prowadzonej u dzieci z grup ryzyka szczepionką PCV10, której nie należy stosować w tych chorobach". Zaznaczyli również, że w przeciwieństwie do szczepionki PCV13, PCV10 nie wytworzyła tzw. odporności zbiorowiskowej (ochrona osób nieszczepionych) w odniesieniu do zapaleń płuc, a chroni tylko przed inwazyjną chorobą pneumokokową.

Zaniepokojenie brakiem dostępności szczepionki PCV13 wyraził również zarząd główny Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. "Wprowadzenie szczepionki PCV10 u pacjentów z grup wysokiego ryzyka należy traktować jako eksperyment medyczny wymagający uzasadnienia, ponieważ szczepionka będzie stosowana pomimo braku wskazań w charakterystyce produktu leczniczego" - ocenia prezes PTP prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski w piśmie do ministra Radziwiłła.

W listopadzie resort zdrowia opublikował komunikat w którym przekonywał, że informacje o tym, że "preparat, który wygrał przetarg na refundowane szczepienia przeciw pneumokokom, nie ochroni polskich dzieci przed najgroźniejszymi szczepami bakterii, są nieprawdziwe".

"Wybrana szczepionka uodparnia przeciwko 10 groźnym serotypom bakterii streptoccocus pneumoniae. Nie ma żadnych podstaw do stwierdzenia, jakoby u polskich dzieci występowały najczęściej szczepy 3, 6a i 19, przed którymi ta szczepionka nie chroni" - wskazywało ministerstwo.

Ministerstwo zapewniało także, że preparat do obowiązkowych szczepień przeciwko pneumokokom został wybrany zgodnie z prawem. "Ponieważ na rynku dostępne są dwa preparaty o różnej cenie, zbliżonej jakości i jednakowym profilu bezpieczeństwa, minister zdrowia - aby dokonać najwłaściwszego i zgodnego z prawem zakupu - zastosował w procedurze przetargowej zarówno kryterium ceny, jak i kryteria jakościowe. O wyniku przetargu rozstrzygało w 60 proc. kryterium ceny, natomiast w 40 proc. - jakość" - informowało MZ. Zaznaczyło, że cena nie była jedynym kryterium.

"Wybrana szczepionka jest w pełni bezpieczna, skuteczna i będzie dobrze chroniła zdrowie dzieci podlegających obowiązkowym szczepieniom" - zapewnia ministerstwo.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA