REKLAMA

Grzegorz Schetyna powiedział o nich "użyteczni idioci". Teraz chcą przeprosin

  • Autor: GP
  • 15 lutego 2017 13:26
Grzegorz Schetyna powiedział o nich "użyteczni idioci". Teraz chcą przeprosin Medialne słowa wypowiedziane w eter mogą mieć dla Grzegorza Schetyny wymierną wartość 100 tysięcy złotych przekazanych na cel charytatywny. (fot.:PO/twitter.com)

• Po tym, jak Grzegorz Schetyna (PO) nazwał "użytecznymi idiotami" zawiadamiających o możliwym łapówkarstwie w Warszawie, dotknięci chcą przeprosin.
• Stowarzyszenie Oburzeni nie tylko domaga się do końca lutego 2017 roku oświadczenia z wyrazami skruchy, ale i 100 tysięcy złotych na cel charytatywny.
• Jeśli to się nie stanie, Oburzeni zapowiadają kroki prawne.

Sytuacja wokół podejrzeń o łapówki w ratuszu Warszawy doczekała się kontynuacji w postaci żądania przeprosin. W radiowej wypowiedzi o podmiotach oskarżających Hannę Gronkiewicz-Waltz Grzegorz Schetyna użył, mało eleganckiego stwierdzenia, "użyteczni idioci", którym opisał "Stowarzyszenie Oburzeni". Ta wypowiedź padła w radiu TOK FM 9 lutego.

W odpowiedzi Platforma Obywatelska otrzymała wezwanie do "zaniechania naruszeń dóbr osobistych", jakie wypowiedź lidera PO spowodowała.

Hanna Gronkiewicz-Waltz w temacie reprywatyzacji znalazła się na pierwszej linii ognia, bo kieruje Warszawą od 10 lat, źródło: youtube.com

- Informujemy Pana, że Stowarzyszenie Oburzeni złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Hannę Gronkiewicz-Waltz do Prokuratury Rejonowej (...) w dniu 21 września 2016 roku wraz z wnioskami o jej tymczasowe aresztowanie - piszą o okolicznościach sprawy w piśmie do PO skarżący. - W wyniku zawiadomienia stowarzyszenia Oburzeni pani Prezydent zwolniła swoich wiceprezydentów oraz pozbyła się mrocznych postaci z Biura Gospodarki Nieruchomościami. Pani Gronkiewicz-Waltz sama stwierdziła, że decyzja o zwrocie osławionej już działki przy Pałacu Kultury i Nauki (Chmielna 70) była jak to się wyraziła "pochopna."

Czytaj też: Lider PO bronił prezydent Warszawy przed atakami za reprywatyzację

Zarząd stowarzyszenia, który sygnował pismo do PO, ocenił wypowiedź posła jako godzącą w dobra osobiste Stowarzyszenia Oburzeni. Co więcej - (...) jest też również czynem zabronionym - zniesławieniem - skatalogowanym w art. 212 paragraf 1 oraz 212 paragraf 2 Kodeksu karnego - oceniono w cytowanym piśmie.

Członkowie stowarzyszenia oczekują do końca lutego 2017 roku oświadczenia za pośrednictwem rozgłośni TOK FM o treści:

- W dniu 9 lutego 2017 roku nazwałem zawiadamiających o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Hannę Gronkiewicz-Waltz, wśród których znajduje się Stowarzyszenie Oburzeni "idiotami", czego bardzo żałuję i za co najmocniej przepraszam. Przepraszam wszystkich członków i sympatyków Stowarzyszenia Oburzeni, którzy mogli się poczuć moimi słowami dotknięci. Grzegorz Schetyna.

To jednak, samo w sobie, nie wystarczy. Schetyna ma też zapłacić do końca lutego 100 tysięcy złotych na Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi w Laskach koło Warszawy. Tylko wówczas poszkodowani odstąpią od szukania sprawiedliwości w sądzie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • popierający 2017-02-23 21:50:13
    Do Witek W.: co prawda, to prawda...
  • Witek W. 2017-02-17 15:08:30
    OBURZENI......kim są Ci Panowie, aby tak ciągle na wszystko się oburzać! Zwykle jest tak, że czepianie się jak tonący brzytwy podyktowane jest jakimiś idiotycznymi pobudkami. chciałbym się dowiedzieć, czy poza pisaniem wszędzie i na prawie każdego zgłaszający z grupy Oburzonych coś poza tym w życiu robią- czym się zajmują. Nie jest to chyba grupka anarchistów, a Panów w średnim wieku, którzy jak logika życiowa pokazuje powinni pracować, zajmować się wnukami, może dziećmi....a nie jak utopiści trwonić czas na próżno. Normalnie to powiedziałoby się, że jest to anormalne, a może rzeczywiście jest to tylko grupa kilku Panów działających bardzo aktywnie jako "pożyteczni idioci"
  • nalewopatrz 2017-02-16 12:40:49
    Takiego chama i buraka w końcu należy nauczyć choćby odrobiny przyzwoitości. Zachowuje się tak jakby mieszkał w Berlinie w czasach 1933 - 1939 i był co najmniej niemieckim dygnitarzem partyjnym.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA