REKLAMA

Grozi nam paraliż ruchu kolejowego?

  • Autor: Parlamentarny.pl (JS)
  • 18 marca 2016 13:51
Grozi nam paraliż ruchu kolejowego? Minister Adamczyk zapowiedział personalną odpowiedzialność pracowników kierownictwa PKP PLK za los poszczególnych inwestycji (fot. WK)

Największe w historii wielomiliardowe inwestycje w remont torów mogą doprowadzić za trzy lata do… całkowitego paraliżu ruchu kolejowego. Aby uniknąć tego paradoksu i spiętrzenia robót w jednym czasie, konieczna jest specustawa, która znacznie uprości inwestycje – to najważniejsze ustalenia z obrad zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych, które odbyły się 17 marca.

W posiedzeniu wzięli udział minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, odpowiedzialny za kolej wiceminister Piotr Stomma oraz wiceministrowie rozwoju Jerzy Kwieciński i Witold Słowik.

Krajowy Program Kolejowy zakłada wydanie 67 mld zł w ciągu najbliższych ośmiu lat. - To bardzo potrzebne pieniądze, bo niektóre torowiska nie były remontowane nawet od 40 lat. Największy problem to brak gotowych projektów – poprzednie kierownictwo PKP PLK nie zadbało o ich przygotowanie. Tymczasem opracowanie projektu, wydanie decyzji środowiskowych i pozwolenia na budowę zajmuje średnio 3 lata, podczas gdy prace budowlane trwają przeciętnie dwa lata. Grozi to znacznym spowolnieniem inwestycji w latach 2016-2017 oraz spiętrzeniem remontów w latach 2019-2020, które w efekcie sparaliżowałyby kolej - informuje MiB.

 - Cały czas przychodzą do mnie podwykonawcy z branży kolejowej, prosząc o jakąkolwiek pracę – powiedział minister Andrzej Adamczyk. – Rynek jest wygłodniały. To nie jest tylko sprawa wydania unijnych dotacji, ale losu polskich firm. A prawda jest brutalna - szafa z projektami jest pusta. Obietnice składane w ubiegłym roku przez rząd PO-PSL były bez pokrycia, to była tylko kiełbasa wyborcza – dodawał.

Minister Adamczyk zapowiedział personalną odpowiedzialność pracowników kierownictwa PKP PLK za los poszczególnych inwestycji. Nowy zarząd PKP PLK ma zostać wyłoniony w konkursie do końca marca 2016 r. Opracowano już program naprawczy, zakładający maksymalne skrócenie procedur w spółce oraz zatrudnienie projektantów i inżynierów z uprawnieniami do nadzorowania robót.

Jak informuje MiB, konieczne są szybkie zmiany legislacyjne – wprowadzenie zezwoleń na realizację inwestycji kolejowej (ZRIK) i wsparcie ze strony wojewodów. Pieniądze na roboty dodatkowe ma dać Fundusz Kolejowy. Bez radykalnego uproszczenia procedur Polskie Linie Kolejowe nie zdążą wydać unijnych dotacji, a to będzie oznaczało konieczność ich zwrotu. W 2016 r. realizowane będą głównie tzw. projekty fazowane, czyli mocno opóźnione remonty z unijnych funduszy na lata 2007-2013, np. modernizacja linii Warszawa-Łódź i Warszawa Okęcie-Radom.

Wiceminister infrastruktury i budownictwa Piotr Stomma zapowiedział aktualizację Krajowego Programu Kolejowego do połowy tego roku. W planach są m.in. inwestycje na tzw. Magistrali Wschodniej, modernizacja linii Wrocław-Poznań, Katowice-Kraków, Łódź Kaliska-Ostrów Wielkopolski oraz poprawa dostępu do portów w Gdyni, Gdańsku, Szczecinie i Świnoujściu.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA