REKLAMA

Gliński, minister kultury: Nie będzie pornografii w teatrach za publiczne pieniądze

  • Autor: PAP/AT
  • 20 listopada 2015 11:24
Gliński, minister kultury: Nie będzie pornografii w teatrach za publiczne pieniądze Za pieniądze publiczne pornografii w polskich teatrach nie będzie - mówi Gliński (Piotr Gliński, fot. Piotr Drabik/Wikipedia/CC BY 2.0)

Minister kultury prof. Piotr Gliński odniósł się do planowanej premiery sztuki "Śmierć i dziewczyna" we wrocławskim Teatrze Polskim, gdzie na scenie ma być przedstawiony akt seksualny.

"W tej chwili gorąca jest (...) sprawa Teatru Polskiego we Wrocławiu i nowej sztuki, która ma chyba jutro premierę, w której to sztuce podobno mają być zaangażowani, czy są zaangażowani, aktorzy porno z zagranicy, i tam ma być, mówiąc bardzo delikatnie, na scenie, na żywo przedstawiony akt seksualny" - powiedział Gliński.

Na stronie teatru można przeczytać, że "przedstawienie jest przeznaczone dla widzów naprawdę dorosłych i zawiera sceny seksu".

Minister kultury dodał, że "za pieniądze publiczne pornografii w polskich teatrach nie będzie, i to mówię zdecydowanie". "Jestem bardzo otwarty na eksperymenty artystyczne, ja jestem bardzo otwarty na teatry offowe, na najróżniejsze poszukiwania artystyczne, ale tego rodzaju rzeczy być w sferze publicznej nie może" - dodał.

Gliński zapowiedział, że skieruje pismo do marszałka woj. dolnośląskiego, ponieważ Teatr Polski we Wrocławiu jest współprowadzony przez marszałka i jego resort. "Będziemy stanowisko w tej sprawie formułowali dzisiaj, pisali i próbowali także apelować do dyrektora tego teatru - który jest zresztą posłem ugrupowania Nowoczesnej - jeżeli tak nowoczesność ma wyglądać, na pornografii w miejscach publicznych, to na to naszej zgody nie ma" - podsumował wicepremier.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA