REKLAMA

Elżbieta Rafalska: Ponad połowa osób, które przeszły na emeryturę, nie była aktywna zawodowo

  • Autor: PAP/AT
  • 29 listopada 2017 13:58
Elżbieta Rafalska: Ponad połowa osób, które przeszły na emeryturę, nie była aktywna zawodowo Minister pracy przedstawiła dane ZUS dot. emerytów (Elżbieta Rafalska, fot.premier.gov.pl)

ZUS wydał już ogółem 332 tys. decyzji ws. emerytur, ale grupie 51 tys. osób odmówiono prawa do tego świadczenia lub zawieszono jego wypłatę, przede wszystkim z powodu nierozwiązania stosunku pracy - powiedziała minister rodziny pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

• 280 tys. decyzji ws. wypłat emerytur wydał ZUS do 24 listopada – poinformowała szefowa MRPiPS.

• Jej zdaniem za wcześnie na wyciąganie wniosków, na ile przywrócenie wcześniejszego wieku emerytalnego wpłynęło na liczbę pracujących.

• Zwróciła też uwagę, że ponad połowa osób, które złożyły wnioski o wypłatę emerytur, nie była aktywna zawodowo.

Minister Elżbieta Rafalska zaznaczyła w rozmowie z dziennikarzami w środę, że liczba 280 tys. odnosi się do decyzji zawierającej termin wypłaty i wysokość emerytury. Dodała, że Zakład wydał już ogółem 332 tys. decyzji ws. emerytur, ale grupie 51 tys. osób odmówiono prawa do tego świadczenia lub zawieszono jego wypłatę, przede wszystkim z powodu nierozwiązania stosunku pracy. Zwróciła też uwagę, że ponad połowa osób, które złożyły wnioski o wypłatę emerytur, nie była aktywna zawodowo. ZUS zarejestrował ogółem 377 407 wniosków.

Minister przedstawiła w środę dane ZUS aktualne na dzień 24 listopada.

"Decyzji wypłatowych, ustalających termin i kwotę wypłaty świadczenia, jest 280 946. Na tym etapie jeszcze nie możemy mówić o niedoszacowaniu liczby osób, które skorzystają z uprawnień emerytalnych. Patrząc na te decyzje wypłatowe, trzeba jeszcze raz wrócić do tego, że prawie 53 proc. to były osoby, które nie były aktywne na rynku pracy. Te wszystkie osoby w 100 proc. na pewno skorzystają z tego przejścia (na emeryturę - red.), bo sobie poprawiają własną sytuację" - powiedziała w środę Rafalska.

Czytaj też: Wcześniejsza emerytura nie skusiła pracowników

Jak podkreśliła, osoby aktywne zawodowo do decyzji o przejściu na emeryturę podchodzą "w sposób wyważony". "Wykorzystują możliwość złożenia wniosków jako swoisty tester wysokości emerytury" - mówiła.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej zwróciła uwagę, że ZUS zarejestrował 377 407 wniosków. Tylko 40 proc. z nich, a więc 149 tys., złożyły osoby aktywne zawodowo. Zaznaczyła, że 32 proc. stanowiły osoby pobierające świadczenia wypłacane przez ZUS - m.in. renty i świadczenia przedemerytalne.

Prawie 12,74 proc. osób, które złożyło wnioski, nie było zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych. "Osoby, które nie pracowały, nie podjęły legalnego zatrudnienia, nie były za nich odprowadzane składki" - oświadczyła. "Uwzględniając osoby bezrobotne, które były zarejestrowane w powiatowym urzędzie pracy, nie wszystkie musiały być zarejestrowane; to jest 7,4 proc." - dodała.

Czytaj też: Waloryzacja w 2018 r.: Emerytura wyższa niż zakładano?

Minister zwróciła uwagę, że często zrównuje się liczbę złożonych wniosków z wydanymi decyzjami. "Czymś innym jest liczba złożonych wniosków i liczba wydanych decyzji. Potem jeszcze trzeba popatrzeć, ile wniosków wynika z ustawy wiekowej, ile jest zawieszonych emerytur" - powiedziała.

Zwróciła uwagę, że na razie trudno jest ocenić, na ile obniżenie wieku emerytalnego będzie miało wpływ na liczbę pracujących. "Jest na to jeszcze za wcześnie" - podkreśliła. Zaznaczyła, że różnice w wypłacie emerytur kobiet i mężczyzn nie można przypisywać przywróceniu wieku emerytalnego. Przypomniała, że przeciętna emerytura kobiet w 2016 r. to 1 tys. 696 zł (w 2017 r. - 1632 zł), mężczyzn 2 tys. 634 zł. (w 2017 r. - 2738 zł.).

Rafalska zapewniła, że nie jest dokonywana korekta planu finansowego FUS ani szacunków obniżenia wieku emerytalnego. Dodała, że sytuacja finansowa FUS jest najlepsza od wielu lat. "Dane za okres styczeń i wrzesień pokazują, że przychody FUS wynoszą 78,7 proc. planu. A plan powinien być na poziomie 75 proc. Każdy punkt procentowy to jest, licząc z grubsza, 2,5 mld zł" - mówiła.

Wiceminister rodziny i pracy Marcin Zieleniecki zwrócił uwagę, że na rekordowo dobrym poziomie znajduje się wskaźnik pokrycia wydatków FUS ze składek. "Ten wskaźnik utrzymuje się na rekordowym poziomie, nienotowanym od 2001 r. W okresie od kwietnia do czerwca 2017 r. wskaźnik był zbliżony do 80 proc." - mówił.

1 października weszła w życie reforma emerytalna, zgodnie z którą kobiety ponownie uzyskały prawo do przejścia na emeryturę od 60. roku życia, a mężczyźni od 65. Jest to powrót do stanu sprzed uchwalonej w 2012 r. reformy, przewidującej stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć. ZUS spodziewa się, że w ostatnim kwartale tego roku na emeryturę może przejść ok. 331 tys. osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Madera 2017-11-30 07:09:48
    Kiedy Rafalska stanie przed Sądem za handel dziećmi dla pedofilii ?......O przepraszam ta Kasta, ten SORT, to ich naturalne środowisko......takie zachowania to ich "normalność" a Polaków murzyńskość !!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA