REKLAMA

Ekshumacje. Boni: Wszystkim zależało żeby ciała szybko wróciły do domu

  • Autor: GP
  • 02 czerwca 2017 09:12
Ekshumacje. Boni: Wszystkim zależało żeby ciała szybko wróciły do domu Sytuacja po 10 kwietnia 2010 roku była zdaniem Michała Boniego tak tragiczna, że priorytetem stało się sprowadzenie ciał do kraju, co dzisiaj odbija się informacjami o pomieszanych szczątkach. (fot. michalboni.pl)

Michał Boni (PO) w piątek (2 czerwca) podkreślał pośpiech jakim kierowano się w dniach po katastrofie smoleńskiej. Jego zdaniem to on był przyczyną pomyłek. Polityk jednocześnie przyznał, że rodzinom ofiar należą się przeprosiny.

• Boni i jego polityczni współpracownicy jednocześnie chcą ujawnienia wszystkich dokumentów o katastrofie. Sądzą, że Zbigniew Ziobro gra tymi dokumentami.

• Antoni Macierewicz tymczasem mówił o badaniu katastrofy smoleńskiej: - Na miejscu nie było uprawnionych organów państwa polskiego, które mogłyby stanąć na równej stopie z władzami rosyjskimi.

• Kolejnym politykiem, który po ujawnieniu pozamienianych ciał przyznał się, że ekshumacje są potrzebne był Piotr Apel z Kukiz;15.

Kolejne informacje o pomieszanych szczątkach ofiar katastrofy smoleńskiej, zdaniem polityków opozycji, nie są powodem do nadzwyczajnego wzburzenia. W piątek (2 czerwca) swój komentarz do sprawy jaką żyje od kilku dni polska opinia publiczna wygłosił Michał Boni, eurodeputowany i były minister w administracji Donalda Tuska. Polityk był gościem stacji radiowej Zet, w której mówił:

- Jak patrzę na katastrofę smoleńską z perspektywy roku 2010, to nasze państwo zdało egzamin - mówił polityk PO. Dodawał więcej, przypominając, że podobne zdanie już w okresie bezpośrednio po katastrofie samolotu podnosił Jacek Sasin - obecnie polityk PiS, poseł, w 2010 roku członek kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego. 

Cytowany, jak i inii politycy opozycji podkreślają, że skala zmasakrowania ciał i ich rozczłonkowania była powodem trudności w identyfikacji zwłok. Boni nie uchylił się od stwierdzenia, że za to należy przeprosić.

Czytaj też: Pomyłki ekshumacyjne rozdrapały rany na linii Polska - Rosja

- Trzeba uświadomić sobie kontekst katastrofy - mówił. - 75 ciał zostało zidentyfikowanych przez rodziny, 21 przez analizę materiału genetycznego później - zreferował. Obecnie pojawiające się pomyłki Boni usprawiedliwił presją czasu i kontekstem tragedii. 

- Wszystkim zależało żeby ciała osób, które zginęły, szybko wróciły do domu - przypomniał Boni w radiu Zet. Za niemożliwe wówczas uważał, by stanąć przed bliskimi ofiar i powiedzieć im - musimy poczekać dwa tygodnie, żeby dokonać analiz.

Poseł Marcin Kierwiński (PO) nie poprzestał na takiej formie obrony. Wystosował do Zbigniewa Ziobry apel o ujawnienie dokumentów o katastrofie.

Opozycja w mediach społecznościowych broni się przed atakiem PiS, który po konferencji prokuratury zaczął się ze strony formacji rządzącej. Jego przykładem może być kategoryczna ocena Antoniego Macierewicza. Minister obrony, który lata poświęcił na zgłębienie sprawy smoleńskiej, mówił w czwartek:

- Przeżywamy konsekwencje, że (władze PO-PSL) nie chciały badać tak dalece. Ówczesny minister obrony narodowej pan Bogdan Klich nie powołał komisji badania wypadków lotniczych lotnictwa państwowego, zrobił to dopiero po pięciu dniach. Sprawiając, że na miejscu nie było uprawnionych organów państwa polskiego, które mogłyby stanąć na równej stopie z władzami rosyjskimi. Cała reszta była konsekwencją ówczesnej postawy premiera i przedstawicieli rządu - powiedział Macierewicz.

Politykom PiS w pewnym sensie racje przyznał też poseł Piotr Apel (Kukiz'15), który w piątek (2 czerwca) w rozmowie na antenie Telewizji Republika przyznał konieczność ekshumacji.

- Podchodziłem sceptycznie do ekshumacji, ale do głowy mi nie przyszło, że te zaniedbania mogą być tak rażące - mówił polityk Kukiz'15. - To jest nie od pojęcia. Jeśli kiedykolwiek powiedziałem, że te działania są niepotrzebne, to się z tego wycofuję. Każdy zasługuje na swój krzyż, na swój grób i na modlitwę. W dzisiejszej technologii można zrobić wszystko, żeby w grobach rodzinnych była osoba, której chcemy oddać cześć.

Jak ustaliła prokuratura szczątki innych osób znajdowały się m.in. w grobach generała Bronisława Kwiatkowskiego i w trumnie śp. Lecha Kaczyńskiego. O ekshumacji prezydenta RP przeczytasz więcej tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA