REKLAMA

"Dwukrotnie zwiększymy program Patriotyzm Jutra”. Co dalej z PISF? Sellin odpowiada

  • Autor: Justyna Sobolak
  • 04 grudnia 2015 14:15
"Dwukrotnie zwiększymy program Patriotyzm Jutra”. Co dalej z PISF? Sellin odpowiada "Musimy zbudować Muzeum Historii Polski, mamy ambicje, żeby ono powstało do 2018 roku - mówi wiceminister kultury (fot. mat. pras)

- Na szeroko pojętą kulturę mamy zagwarantowane prawie pół miliarda euro w najbliższej perspektywie budżetowej UE, więc będziemy się starali na wyższy poziom podnieść polskie instytucje, które zajmują się kulturą – mówi Parlamentarny.pl Jarosław Sellin, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zdradza nam też swoje plany na nowym stanowisku i mówi o przyszłości Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej (PISF).

Dołączył pan do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego jako sekretarz stanu. Czy już wiadomo, jakimi kwestiami będzie się pan zajmował w resorcie?

Będę zajmował się przede wszystkim polityką historyczną, polityką pamięci. To jest sprawa niezwykle istotna dla mojego środowiska politycznego. Uważamy, że od dobrze prowadzonej polityki historycznej i pokazywania naszej narracji o znaczeniu Polski i Polaków w dziejach, w dużej mierze zależy pozycja Polski na arenie międzynarodowej. To jest jeden z elementów budowania pozycji kraju na arenie międzynarodowej.

Jakich zmian możemy więc oczekiwać w kwestii polityki historycznej?

Jest dużo wyzwań, które stoją przed nami. Wyzwań na przykład instytucjonalnych. Mamy sporo zaległości, jeśli chodzi o instytucje, które w sposób systemowy budują politykę pamięci, politykę historyczną. Musimy zbudować Muzeum Historii Polski, mamy ambicje, żeby ono powstało do 2018 roku, nowe Muzeum Wojska Polskiego na Cytadeli, Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku, Muzeum Westerplatte. Chcemy, żeby to ostatnie miejsce było atrakcyjne i opowiadało o chwale polskiego oręża. Sporo jest instytucji do dokończenia czy też zbudowania.

Chcę też zaproponować rządowi wieloletni program pt. „Niepodległa 2018”. W setną rocznicę odzyskania niepodległości, w miarę możności, mielibyśmy atrakcyjny program nie tylko na 11 listopada, ale na cały 2018 rok. Odbywałyby się różnego rodzaju wydarzenia, otwieranie instytucji, eventy uliczne o charakterze patriotycznym, uroczystości, spotkania, konferencje, itd. Byłby to program radości z faktu odzyskania niepodległości 100 lat wcześniej.

Poza tym podlega mi departament współpracy z zagranicą, departament funduszy europejskich. Na szeroko pojętą kulturę mamy zagwarantowane prawie pół miliarda euro w najbliższej perspektywie budżetowej, więc będziemy się starali na wyższy poziom podnieść polskie instytucje, które zajmują się kulturą i zaprogramować ciekawe wydarzenia. Musimy dobrze wykorzystać te pieniądze.

Czy na wsparcie będą mogły liczyć też samorządy, które także mają pod swoją opieką liczne instytucje kulturalne?

Mamy kilkadziesiąt, jeśli nie ponad 100 instytucji współprowadzonych z samorządem, więc siłą rzeczy wspieramy i będziemy wspierać samorządy. Dajemy pieniądze, pomagamy w realizowaniu ambitnych programów kulturowych w instytucjach samorządowych zarówno szczebla wojewódzkiego, jak i miejskiego, a zdarza się nawet, że i powiatowego. To jest oczywiste.

Po drugie mamy bardzo rozbudowany program grantowy, do którego mogą występować różne instytucje kultury samorządowej, można otrzymać pieniądze na różne wydarzenia o charakterze kulturalnym czy artystycznym. To oczywiście też będziemy rozbudowywać.

Podjęliśmy na przykład decyzję, żeby dwukrotnie zwiększyć środki na program „Patriotyzm Jutra”, do którego sięgają często różne stowarzyszenia, na ogół ludzi młodych, którzy planują bardzo ciekawe wydarzenia, eventy związane z szeroko rozumianą wrażliwością patriotyczną. Ale też mamy szeroko rozbudowany program grantowy na dzieła artystyczne, wydarzenia artystyczne, różnego rodzaju przedstawienia.

Czy jako wiceminister kultury będzie planował pan zmiany kadrowe? Pytam głównie o muzea i Polski Instytut Sztuki Filmowej, którym od początku kierowała Agnieszka Odorowicz, a od niedawna robi to Magdalena Sroka, była wiceprezydent Krakowa ds. kultury i promocji miasta?

Zmiany kadrowe często wynikają z natury rzeczy, bo mijają kadencje dyrektorów i wtedy trzeba się zastanowić nad odnowieniem tej kadencji albo nad zmianą. To oczywiście się w sposób rutynowy czyni. Natomiast jeśli chodzi o prawidłowe działanie konkretnych instytucji, to mamy prawo do pewnego namysłu, przeprowadzenia pewnego audytu.

Jeśli pyta pani konkretnie o Polski Instytut Sztuki Filmowej, to uważam, że jest dobry moment na dyskusje na temat działania Instytutu. W tym roku obchodzimy 10. rocznicę jego powstania. Będziemy na pewno dyskutować, czy wszystko działa prawidłowo, czy są jakieś rzeczy do zmiany, może też ustawowe. Będziemy przyglądać się tej instytucji, niezwykle oczywiście potrzebnej, pożytecznej. Kino polskie mocno się odrodziło dzięki systemowemu rozwiązaniu, jakim była uchwalona 10 lat temu ustawa, która m.in. powołała Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • donald 2015-12-05 17:11:41
    a co z tym platfusem na czele muzeum Solidarnosci w Gdansku? Co to sie w stanie wojennym w Niemczech polskiego obywatelstwa wyrzejk? Dlugo zostanie?
  • bogusia 2015-12-05 09:46:15
    skopiowane z internetu/ Czy prezes TK, prof. Rzepliński ukrywa morderców ks. Popiełuszki? Mamy twarde fakty! Wyróżniony 04 Gru 2015 Napisane przez fit Wydrukuj Email Skomentuj jako pierwszy! fot: TV Republika fot: TV Republika Publicysta tygodnika Warszawska Gazeta – Mirosław Kokoszkiewicz – odszukał bardzo ważne i szokujące wystąpienia posła na Sejm IV kadencji Zygmunta Wrzodaka, który z trybuny sejmowej zadał pytanie dotyczące obecnego prezesa Trybunały Konstytucyjnego prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Zdaniem byłego już posła w ministerstwie sprawiedliwość są zeznania płk. Pietruszki, który miał w obecności prof. Rzeplińskiego zeznawać nt. zleceniodawców mordu bł. ks. Jerzego Popiełuszki oraz miał mówić kto chciał zabić biskupa Gulbinowicza! W kontekście obecnej postawy prof. Rzeplińskiego, ujawnienie tych informacji, będzie bardzo cennym dowodem z jakim człowiekiem mamy do czynienie. Prof. Rzepliński – według posła Wrzodaka) miał należeć do PZPR. Poseł pytał o tą część życia obecnego prezesa TK, jednak nie uzyskał odpowiedzi. Apelujemy do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, aby zlecił odszukanie tych materiałów, które mają znajdować się w kierowanym przez niego resorcie. Pytamy wprost: Czy prof. Rzepliński przez lata krył zbrodniarzy? Prezentujemy całe wystąpienie posła Wrzodaka: Sejm, 4 kadencja, 107 posiedzenie (stenogram str. 329) , 3 dzień (07.07.2005) 28 punkt porządku dziennego: Powołanie Rzecznika Praw Obywatelskich (druki nr 4208 i 4257). Poseł Zygmunt Wrzodak: Dziękuję, panie marszałku. Wysoka Izbo! Chciałbym poprosić posłów wnioskodawców, którzy wnoszą o powołanie na rzecznika praw obywatelskich pana prof. Rzeplińskiego, żeby coś powiedzieli o jego przeszłości politycznej, bo od strony zawodowej ja go znam dość dobrze. Ale czy prawdą jest, że do 1982 r. był sekretarzem POP na Uniwersytecie Warszawskim? I od kiedy był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej? Po drugie, jak się odnosi poseł wnioskodawca do wypowiedzi pana profesora z 2001 r., że on ma żal do władz komunistycznych z lat 1944-1950, że tylko dziesięciu Polaków zostało skazanych za tzw. mord w Jedwabnem, a powinno być skazanych przynajmniej stu? Na jakiej biografii, na jakiej historii, na jakich informacjach opiera taką dziwną opinię pan Rzepliński? I rzecz najważniejsza: otóż gdzieś na początku roku 1990 ówczesny pułkownik SB pan Pietruszka poprosił, żeby mógł się wyspowiadać przed prokuratorem krajowym. Spisano na tę okoliczność odpowiedni dokument w obecności pana Rzeplińskiego i nieżyjącego już pana Nowickiego. Pan płk Pietruszka pokazuje cały mechanizm zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki. Pan płk Pietruszka mówi, kto z MSW zlecił zamordowanie i zamordował Piotra Bartoszcze. To przesłuchanie było w obecności pana Rzeplińskiego. Co zrobił z tą informacją pan prof. Rzepliński? Następnie pan Rzepliński, słuchając wypowiedzi pana płk. Pietruszki, który mówił wprost, że generał Kiszczak kazał mu poddać się uwięzieniu, ponieważ on musi chronić pana gen. Jaruzelskiego i pana Kiszczaka. Pan Pietruszka zgodził się na więzienie, bo sąd był w tym momencie ustawiony i prokuratura ustawiona. I rzeczywiście taki wyrok, jaki ustawili przed rozprawą, dostał pan Pietruszka. Pan generał Kiszczak obiecał panu płk. Pietruszce stopień generała po wyjściu z więzienia. Myślę, że tę informację posiada pan prof. Rzepliński. Pan prof. Rzepliński pod tymi zeznaniami pana esbeka Pietruszki podpisał się i te dokumenty są w Ministerstwie Sprawiedliwości. Zetknąłem się z nimi w tym roku. To są dla mnie informacje szokujące, bo pan Pietruszka wprost pokazuje, kto zamordował i kto zlecił zabójstwo Piotra Bartoszcze, jak również w jaki sposób miał być zamordowany biskup Gulbinowicz i wiele innych osób w latach osiemdziesiątych. To są zeznania złożone w obecności pana prof. Rzeplińskiego. I pan prof. Rzepliński podpisuje się pod tym protokołem – podkreślam to. Co zrobił pan prof. Rzepliński z tą informacją od 1990 r.? Dziękuję bardzo. (Oklaski)



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA