REKLAMA

Dwa tysiące osób w Gdańsku na konwencji PO. Partia podsumowała spotkanie

  • Autor: GP
  • 03 października 2016 13:26
Dwa tysiące osób w Gdańsku na konwencji PO. Partia podsumowała spotkanie Poseł Tomasz Lenz referował ile osób przybyło do Gdańska wysłuchać prezentacji programu PO. (fot.:tomaszlenz.pl)

• Do Gdańska na konwencje PO w niedzielę (2 października) przybyło dwa tysiące osób. Z samego okręgu kujawsko-pomorskiego dwieście osób.
• Politycy partii zastrzegali w poniedziałek (3 października), że program PO jest nadal otwarty na zmiany i propozycje.
• Kluczowy temat programu, likwidację IPN, uzasadniono wykorzystywaniem tej naukowej instytucji do politycznej nagonki na oponentów politycznych.

Działacze PO z okręgu kujawsko-pomorskiego w poniedziałek (3 października) podsumowali niedzielne (2 października) spotkanie partii w Gdańsku. Na konferencji dla dziennikarzy Tomasz LenzArkadiusz Myrcha wyjaśniali, jak wyglądała od strony organizacyjnej konwencja programowa.

Wymienili, że do Gdańska przybyło dwa tysiące delegatów z całej Polski. Z samego okręgu kujawsko-pomorskiego blisko 200 osób przybyło na spotkanie w centrum portowego miasta.

- Było to podsumowanie kilkumiesięcznych debat o programie PO - mówił poseł Tomasz Lenz. PO nazywała te spotkania Klubami Obywatelskimi. Zgłaszały one pomysły, które teraz przybrały formę zwięzłej całości. - Od dzisiaj (3 października - przyp. red.) ten program zaczniemy konsultować dalej w regionach - mówił dalej Lenz.

Komitety Obywatelskie rozmawiały od infrastruktury (pierwszy klub obywatelski), po kwestie państwa prawa (Toruń), ostatni klub obywatelski. - Chcemy rozmawiać o tym co będzie "po PiS" - dodawał Lenz. Zaznaczyły też, że o ile pomysły PO są już programem nie znaczy to, że są zbiorem zamkniętym.

IPN do likwidacji

Posłowie, po dogłębnym zreferowaniu kilku zagadnień programowych PO (więcej o propozycjach PO i programie przeczytasz tutaj) dokładniej uzasadnili dlaczego partia chce zrezygnować z Instytutu Pamięci Narodowej.

- IPN, tak jak CBA stały się instytucjami politycznymi. Osoby, które zarządzają tymi instytucjami są politykami - mówił Lenz. - Powinny być zarządzane przez osoby niezależne, a nie polityków, posłów, członków partii politycznych.

Poseł kierował te oskarżenia wobec koordynatora służb specjalnych, posła PiS Mariusza Kamińskiego. - W formule, którą proponuje PiS. IPN swoimi działaniami szkaluje Lecha Wałęsę, atakuje polityków opozycji sprzed 1989 roku, bo dzisiaj są po drugiej stronie politycznej barykady i nie popierają PiS.

PO odcina się też od takiego postrzegania "likwidacji IPN", która ma prowadzić do rezygnacji kraju z polityki historycznej jako takiej. Partia nie chce tego.

IPN powstał w 1999 roku, na mocy ustawy z 1998. Jest polską instytucją powołaną do badania najnowszej historii Polski z akcentem postawionym na XX wiek. W swojej działalności zajmuje się badaniem wypadków historycznych, edukacją i ściganiem za zbrodnie przeciwko narodowi polskiemu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA