REKLAMA

"Der Spiegel": Polska naśladuje Węgry, ześlizguje się w stronę autokracji

  • Autor: PAP/JS
  • 11 stycznia 2017 17:35
"Der Spiegel": Polska naśladuje Węgry, ześlizguje się w stronę autokracji "Jeżeli polski rząd pozwoli na upłynięcie ostatecznego terminu w lutym, KE nie pozostanie nic innego jak zalecenie szefom państw i rządów UE uruchomienia art. 7 traktatu" - pisze Becker. (fot.pixabay.com)

• "Der Spiegel" napisał w środę, że Polska, naśladując Węgry, "ześlizguje się w kierunku autokracji" przy biernej postawie innych krajów.
• Według niemieckiego tygodnika przywódcy państw UE mają jednak taki sam problem jak KE - nie dysponują instrumentami nacisku.

"Węgry już są autokracją" - pisze Markus Becker, autor opublikowanego w internetowym wydaniu tygodnika materiału "Europa ma problem z Europą Wschodnią".

"Polska jeszcze tak daleko nie zaszła. Rządząca tam partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS) postępuje jednak najwidoczniej zgodnie ze scenariuszem Orbana" - ocenia autor będący korespondentem "Spiegla" w Brukseli.

"Sparaliżowanie polskiego Trybunału Konstytucyjnego skłoniło Komisję Europejską do wdrożenia procedury kontroli praworządności" - przypomina autor. "Rząd PiS wykorzystał ten fakt do podburzania nastrojów w kraju przeciwko UE, a równocześnie w znacznej mierze zignorował zalecenia KE" - czytamy w "Spieglu".

"Jeżeli polski rząd pozwoli na upłynięcie ostatecznego terminu w lutym, KE nie pozostanie nic innego jak zalecenie szefom państw i rządów UE uruchomienia art. 7 traktatu" - pisze Becker.

Dziennikarz "Spiegla" przytacza opinię Europejskiej Rady Spraw Międzynarodowych (European Council on Foreign Relations - ECFR), że "skończy się wygodne spychanie polskiego problemu na Komisję".

"Spiegel" zaznacza, że niektórzy politycy europejscy domagają się, by sprawą Polski już teraz zajęli się przywódcy. "Sytuacja w Polsce jest cały czas niepokojąca" - powiedział szef klubu Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim Manfred Weber. Jego zdaniem "prawicowo-narodowy rząd w Polsce narusza wolność mediów i praworządność". "Tym tematem nie powinna zajmować się tylko KE, lecz musi on stać się przedmiotem dyskusji szefów państw i rządów" - powiedział cytowany przez "Spiegla" Weber. "Chodzi o fundamentalne problemy Europy jako całości" - podkreślił niemiecki europoseł.

Zdaniem "Spiegla" szefowie państw i rządów mają jednak identyczny problem jak KE - nie dysponują właściwie instrumentami nacisku. "Mści się teraz to, że przed przyjęciem 10 krajów w 2004 roku, a w 2007 - kolejnych dwóch, UE nie ustaliła wiarygodnych sankcji na wypadek, gdyby doszło do naruszenia podstawowych wartości" - pisze Becker.

"Wiara, że we wschodnich krajach członkowskich nie pojawią się już nigdy więcej autokratyczne tendencje, była naiwnością" - cytuje "Spiegel" politologa Andreasa Maurera.

"UE nie jest w stanie w sposób wiarygodny grozić sankcjami" - stwierdza Nicolai von Ondarza z Fundacji Nauka i Polityka.

Monachijski politolog Werner Weidenfeld uważa, że Polska musi jednak liczyć się w przyszłości z sankcjami. Jego zdaniem wprowadzenie nowych mechanizmów sankcyjnych jest "mało realistyczne", gdyż wymagałoby zmiany traktatów unijnych. "UE mogłaby jednak uchwalić dodatkowe porozumienie" - uważa politolog.

"Spiegel" wskazuje na precedens, jakim była przyjęta w roku 1970 Europejska Współpraca Polityczna (EWP), umożliwiająca pogłębianie integracji europejskiej poza obowiązującymi traktatami. EWP istniała przez 22 lata bez podstawy traktatowej.

"Jeżeli jest wola polityczna, to pomysł się znajdzie" - powiedział "Spieglowi" Weidenfeld.

 

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA