REKLAMA

Czym najpierw zajmie się minister edukacji Anna Zalewska?

  • Autor: PAP
  • 11 listopada 2015 15:21
Czym najpierw zajmie się minister edukacji Anna Zalewska? Zalewska: Wygaszanie gimnazjów, zmiany podstawy programowej, ponowna dyskusja na temat produktów w szkolnych sklepikach - tym trzeba się zająć (fot. Facebook)

Wygaszanie gimnazjów, zmiany podstawy programowej, ponowna dyskusja na temat produktów w szkolnych sklepikach - to sprawy, którymi kandydatka na minister edukacji w rządzie PiS Anna Zalewska zamierza zająć się w pierwszej kolejności.

Zalewska powiedziała we wtorek dziennikarzom w Sejmie, że o priorytetowych zmianach w podległym jej resorcie będzie mówiła premier Beata Szydło w swoim sejmowym expose i to ona "wyakcentuje najważniejsze elementy".

Przyszła minister zapowiedziała jednak kilka spraw, którymi zamierza się zająć już w grudniu. "Na pewno już zadeklarujemy - w postaci zmiany ustawy - powrót do obowiązku szkolnego dla dziecka siedmioletniego" - mówiła. Jak dodała, nie znaczy to, że jeżeli ktoś będzie chciał posłać do szkoły sześciolatka, będzie to zakazane.

Jak zapowiedziała, odbędzie się też dyskusja "na temat tzw. godzin karcianych". Chodzi o dwie godziny w tygodniu, które każdy nauczyciel niezależnie od swojego pensum dydaktycznego, czyli obowiązkowego wymiaru lekcji, musi przepracować z uczniami, np. prowadząc zajęcia wyrównawcze.

Godziny karciane to "fikcja papierologiczna w szkole, w dodatku nieopłacana"

Według Zalewskiej, godziny karciane to "fikcja papierologiczna w szkole, w dodatku nieopłacana". "Nie wyobrażam sobie, żeby nauczyciel, jeżeli nie będzie miał przymusu konsultowania zadań domowych w czwartej klasie szkoły podstawowej, nie będzie tego robił" - mówiła przyszła minister.

Zamierza ona powrócić także do dyskusji o wprowadzonych z początkiem obecnego roku szkolnego przepisach dotyczących jedzenia w szkołach, które mają na celu wyeliminowanie z diety dzieci produktów uznawanych za niezdrowe.

"To nie znaczy, że nie trzeba profilaktyki, nie trzeba dyskutować o zdrowym jedzeniu, ale w tej chwili dzieci przestały jeść, a ci, którzy przynoszą cukier czy sól traktowani są niemal jak dealerzy niebezpiecznych używek" - zauważyła Zalewska. Dodała, że sprawę konsultować będzie z ministerstwem zdrowia.

Będzie zmiana podstawy programowej i kształcenia ogólnego

Na grudzień Zalewska zapowiedziała powołanie dwu zespołów, które będą pracować nad zmianą podstawy programowej kształcenia ogólnego i harmonogramem wygaszania gimnazjów. "Będzie to wygaszanie. Nie będzie to rewolucja, dzieci i młodzież tego nie zauważą, będą w tych samych środowiskach, w tych samych budynkach, z tymi samymi nauczycielami. Żaden nauczyciel nie zostanie zwolniony, a szkoły nie zostaną zamknięte" - zadeklarowała.

Zapewniła też, że będzie kontynuowany program zaopatrzenia uczniów w darmowe podręczniki. Choć, dodała Zalewska, przy okazji zmiany podstawy programowej „będziemy się przyglądać temu, jakie treści są w podręczniku". "Oprócz tego wysłuchamy głosów nauczycieli, którzy już teraz deklarują, że darmowy podręcznik średnio ma się do podstawy programowej" - mówiła.

Zalewska zapowiedziała też audyt w ministerstwie, którego celem będzie sporządzenia bilansu otwarcia. "Nie ma bilansu zamknięcia, więc wyborcy tylko zdecydowali, jak oceniają rządy PO i PSL, ale ja muszę powiedzieć obywatelom, od czego zaczynam, po to żeby rzeczywiście rozliczyli mnie za co najmniej cztery lata. Bilans będzie dotyczył nie tylko finansów, ale także tych zadań, które zostały wykonane, lub nie, które zostały wykonane dobrze lub źle" - dodała Zalewska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • Dorota 2015-11-18 20:46:06
    D o Ola: W zupełności popieram. Zmuszanie od lat nauczycieli do pracy za darmo to szczyt wszystkiego!!! Każdy nauczyciel pracuje więcej niż ustawowe 40 godzin w tygodniu. Najwięcej mają do powiedzenia ci, którzy nie mają zielonego pojęcia o ciężkiej pracy nauczyciela, nie wyłączając z tej grupy na szczęście odchodzącej byłej minister. Tak kończą ludzie krzywdzący innych. Uważam, że godziny kartowe powinny być natychmiast zlikwidowane, jeszcze w tym półroczu. Trzeba też zlikwidować świadectwa z oceną opisową w klasach 1-3. Z własnego doświadczenia wiem, że dzieci wolą konkretne oceny cyfrowe za swoją pracę. Ocena ta jest bardziej czytelna dla rodziców. Życzę powodzenia Pani Minister Annie Zalewskiej i cieszę się ,że na tym stanowisku jest wreszcie kompetentna osoba!!!!
  • Darek 2015-11-16 18:00:25
    a ja mam pytanie jeżeli przywrócony zostaną 7 latki to w przyszłym roku nie będzie klas pierwszych ponieważ wszystkie 6 i 7 latki są teraz w szkole w 1 klasie
  • Ola 2015-11-14 12:13:15
    Nie głosowałam na PiS, ale zlikwidowanie "godzin karcianych" to rozsądne posunięcie. W żadnym zawodzie nie zmusza się pracownika do pracy "za darmo". Przepracowałam, to muszę mieć zapłacone. GWARANTUJE NAM TO KONSTYTUCJA. Z niewolnika nie ma dobrego pracownika.
  • 555555 2015-11-14 10:36:09
    A ja proponuje obejrzec zadymiarska awanture, jaka dzisiejsza pani minister zrobila w Walbrzychu w czasie czytania "Golgota picnic". Inspirujacy wzór dla młodych ludzi.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA