REKLAMA

Co po wyborach, czyli droga do nowego rządu

  • Autor: parlamentarny.pl (Adam Sofuł)
  • 01 września 2015 16:18
Co po wyborach, czyli droga do nowego rządu Sejmowa Sala Posiedzeń. Fot. Shutterstock.com

Gdy w wyborczy wieczór w jednych sztabach wyborczych ucichną strzały korków od szampana i jęki zawodu w innych rozpoczynają bieg konstytucyjne terminy według których wyłaniany będzie nowy rząd.

Na początek ciekawostka - wybory nie przerywają kadencji Sejmu, trwa ona aż do pierwszego posiedzenia Sejmu następnej kadencji. Pierwsze posiedzenie Sejmu zwołuje prezydent. Ma na to 30 dni od wyborów. Oznacza to, że skoro data tegorocznych wyborów została wyznaczona na 25 października, inauguracyjne posiedzenie Sejmu może się odbyć najpóźniej 30 listopada.

Wybór marszałka

Pierwsze posiedzenie Sejmu otworzy marszałek senior wybrany przez prezydenta z grona najstarszych posłów (choć nie musi być to najstarszy poseł). Marszałek senior przeprowadza ślubowanie posłów a następnie przeprowadza wybór marszałka Sejmu. Kandydatów na ten urząd zgłasza grupa co najmniej 15 posłów. Po wyborze marszałka, już on przejmuje prowadzenie obrad. Jest bardzo prawdopodobne, że podczas pierwszego posiedzenia Sejmu do posłów przemówi prezydent RP. Pierwsze posiedzenie Sejmu to także chwila gdy - zgodnie z konstytucją - premier składa dymisję rządu. I zaczyna się tworzenie nowego.

Kandydat na premiera

Pierwszy ruch w tej grze należy do prezydenta. W ciągu 14 dni od pierwszego posiedzenia Sejmu prezydent musi w skazać kandydata na premiera - teoretycznie może wskazać kogo chce, w praktyce kandydatem na premiera zostaje lider bądź osoba wskazana przez większość parlamentarną. Stąd decyzja o wskazaniu kandydata poprzedzona jest zazwyczaj konsultacjami prezydenta z partiami politycznymi.

Wskazany przez prezydenta kandydat na premiera ma kolejne dwa tygodnie na przedstawienie głowie państwa składu swojego gabinetu. Gdy prezydent zaakceptuje te propozycję, powołuje prezesa Rady Ministrów i członków Rady Ministrów i odbiera od nich ślubowanie. Teraz piłka w tej politycznej grze przechodzi na pole parlamentu.

Wotum zaufania

W ciągu 14 dni od powołania przez Prezydenta Rady Ministrów premier przedstawia Sejmowi program działania Rady Ministrów (exposé) z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania. Sejm uchwala wotum zaufania bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Jeśli rząd otrzyma wotum zaufania - może zacząć działać, jeśli nie - tym razem Sejm ma 14 dni na wytypowanie swojego kandydata na premiera i zaakceptowanie przedstawionego przezeń składu rządu. Prezydent powołuje tak wybraną Radę Ministrów i odbiera od niej przysięgę.

Jeśli i ta droga zawiedzie - ruch znowu należy do prezydenta, który znowu ma 14 dni na powołanie premiera i jego ministrów, a wyłoniony w ten sposób rząd ma kolejne dwa tygodnie na zaprezentowanie się Sejmowi i uzyskanie wotum zaufania - tym razem jednak wystarczy do niego zwykła większość głosów.

Ponowne wybory?

Gdy to nie nastąpi, prezydent skraca kadencję parlamentu (który nie jest w stanie wyłonić rządu) i zarządza nowe wybory. To jednak mało prawdopodobny scenariusz.

Gdyby wykorzystać wszystkie konstytucyjne terminy i procedury, powołanie rządu mogłoby się przesunąć na początek przyszłego roku. W praktyce o czasie powołania nowego rządu decyduje układ sił w parlamencie - możliwość stworzenia koalicji, tempo uzgodnień programowych itp.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA