REKLAMA

Błaszczak: Namawianie do obalenia legalnie wybranych władz jest bezprawne

  • Autor: PAP/GP
  • 01 sierpnia 2017 10:00
Błaszczak: Namawianie do obalenia legalnie wybranych władz jest bezprawne Marisuz Błaszczak nie raz był krytykowany za mocne, polityczne atakowanie opozycji. Ma w zwyczaju korzystać z retoryki kampanijnej wobec oponentów. (fot.:MSWiA/youtube.com)

- Namawianie do drugiego Majdanu, do obalenia legalnych władz przez organizacje pozarządowe, to działanie wbrew porządkowi prawnemu - powiedział we wtorek (1 sierpnia) szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Jak mówił, na stronach Fundacji Wolni Obywatele RP można znaleźć takie odezwy.

• Według szefa MSWiA cechą ludzi, którzy urządzają kontrmanifestacje miesięcznic smoleńskich jest łamanie prawa. To tylko część z jego zastrzeżeń, którym dał wyraz we wtorek (1 sierpnia).

• Komentarz ze strony ministra wywołało stanowisko Obywateli RP. Organizacja broniła się w weekend, że "przystępując do protestu wyrażasz gotowość poniesienia karnych konsekwencji".

• Obywatele RP są główną organizacją oponującą wobec miesięcznic smoleńskich, których częstym uczestnikiem jest właśnie Mariusz Błaszczak.

 

Minister spraw wewnętrznych i administracji w programie "24 pytania w PR24" przypomniał, że resort zwrócił się z wnioskiem do fundacji o przestrzeganie prawa.

Jak podano w poniedziałek, związana z organizacją Obywatele RP Fundacja Wolni Obywatele RP została wezwana do zaprzestania naruszania prawa oraz swojego statutu; w innym razie fundacji może grozić sprawa w sądzie o zawieszenie zarządu i wyznaczenie zarządcy przymusowego. Obywatele RP to organizacja, która znana jest m.in. z organizowania od grudnia ub. roku kontrmanifestacji wobec obchodów tzw. miesięcznic katastrofy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.

- Jeżeli prawo nie będzie przestrzegane, wtedy zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec tych, którzy łamią prawo - zaznaczył we wtorek Błaszczak.

Według szefa MSWiA cechą ludzi, którzy urządzają kontrmanifestacje miesięcznic smoleńskich jest łamanie prawa, czy też apele o łamanie prawa. - Oni nie domagają się tego, żeby mogli manifestować, żeby mogli głosić swoje poglądy. Oni domagają się tego, żeby ograniczyć zgromadzenia innych, żeby zabrać prawo innym do organizowania uroczystości i oni mówią o blokowaniu uroczystości - dodał.

Błaszczak powiedział, że na stronie internetowej tego stowarzyszenia można znaleźć takie odezwy, takie zachęty, wezwania do łamania prawa.

Czytaj też: Mariusz Błaszczak bronił rządowego kolegi

- Jeżeli ktoś namawia do drugiego Majdanu, jeżeli ktoś namawia - a tak było w tej 16 punktowej odezwie, scenariuszu, planie działania może - do obalenia legalnych władz, to rzeczywiście to jest działanie wbrew porządkowi prawnemu i to nie ma nic wspólnego z demokracją, bo demokracja to są wybory, to jest zmiana władzy, jeżeli tak uzna naród, poprzez kartkę wyborczą, a nie poprzez ulice - zaznaczył minister.

Fundacja się broni

Uzasadniając skierowany do Fundacji Wolni Obywatele RP wniosek Wydział Prasowy MSWiA wskazał, że zgodnie ze statutem fundacji jednym z jej celów jest ochrona wartości konstytucyjnych w Polsce. Tymczasem - argumentują służby prasowe resortu - fundacja "wzywa do aktów naruszania prawa" oraz w swej działalności i wykorzystywanych materiałach znieważa legalnie i demokratycznie działające organy władzy publicznej (m.in. prezydenta RP). MSWiA zamieściło w komunikacie odnośniki do treści na stronie internetowej fundacji, które - w ocenie resortu - naruszają prawo i zapisy statutu organizacji.

Na jednej ze stron, do których odwołało się MSWiA, kierowana przez Pawła Kasprzaka organizacja zachęca do dołączenia do "deklaracji nieposłuszeństwa".

- Zastanów się dobrze! Podpisując naszą deklarację łamiesz prawo! Przystępując do protestu wyrażasz gotowość poniesienia karnych konsekwencji. Deklarujesz gotowość kontynuowania protestu i solidarność z pozostałymi sygnatariuszami deklaracji - czytamy na stronie Obywateli RP.

Ultimatum MSWiA

MSWiA poinformowało, że fundacji został wyznaczony 14-dniowy termin usunięcia uchybień w działalności zarządu.

W sobotę w oświadczeniu na stronie internetowej Obywateli RP podpisanym "Zarząd Fundacji i jej sympatycy" podano, że Fundacja Wolni Obywatele RP otrzymała z resortu spraw wewnętrznych "ultimatum".

- Ton tego listu, pierwszego, jaki otrzymaliśmy od MSWiA stoi w sprzeczności z duchem ustawy i komentarzami do niej prawników. A straszenie od razu zawieszeniem Zarządu - które jest środkiem nadzorczo-kontrolnym, możliwym do zastosowania w sytuacji absolutnie ostatecznej - uważamy za skandal i kolejne złamanie podstawowych standardów demokratycznego państwa prawa - stwierdzono w oświadczeniu.

Zdaniem autorów tekstu list od resortu spraw wewnętrznych to niedopuszczalna próba zastraszania tworzącej się organizacji, która ma najszczytniejsze cele - obronę Konstytucji, obronę podstaw państwa demokratycznego, aktywizację obywatelską. - Nieposłuszeństwo obywatelskie, do którego planujemy w ostateczności sięgać mieści się w kanonie działań demokratycznych - podkreślono.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • PZPR wiecznie żywy 2017-08-01 16:31:18
    Oho, dyktatura zbliża się dużymi krokami. Jeżeli minister mówi że obywatelski protest jest wbrew prawu, można o tym myśleć tylko jedno. PZPR też zwalczało niezależne organizacje i już go nie ma. Z PIS będzie tak samo jeżeli się nie pohamuje.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA