REKLAMA

Będzie nowa ustawa o repatriacji. Ma objąć 10 tys. osób

  • Autor: Parlamentarny.pl (JS)
  • 26 stycznia 2016 12:13
Będzie nowa ustawa o repatriacji. Ma objąć 10 tys. osób Minister Anna Maria Anders poinformowała, iż trwają prace nad ustawą o repatriacji, która może objąć ok. 10 tys. osób. (fot. P. Tracz /KPRM)

· Trwają prace na nad szczegółowymi rozwiązaniami ustawy o repatriacji.
· Ustawa może objąć około 10 tys. osób.
· Odpowiedzialność za proces repatriacyjny przejmie administracja centralna, a nie tylko samorządy.

Na konferencji prasowej zorganizowanej w Warszawie przed Pomnikiem Poległych i Pomordowanych na Wschodzie, Anna Maria Anders, pełnomocnik prezesa rady ministrów ds. dialogu międzynarodowego poinformowała o nowej ustawie o repatriacji.

Jak mówiła, w ciągu dziesięciu lat wszyscy potomkowie represjonowanych będą mogli wrócić do Polski. Szczegóły projektu nowej ustawy o repatriacji mają być znane w ciągu kilku tygodni.

- W przeciągu dziesięciu lat wszyscy potomkowie represjonowanych będą mogli wrócić do Polski - zapowiadała minister Anna Maria Anders.

Zaznaczyła, że trwają prace nad szczegółowymi rozwiązaniami proponowanej ustawy, która może objąć ok. 10 tys. osób.

Anders poinformowała również, że ustawa będzie dotyczyć osób zamieszkujących azjatycką część byłego ZSRR. Dodała, że pierwszeństwo w powrocie mają mieć osoby represjonowane i ich potomkowie. Repatriacją objęci byliby również małżonkowie i dzieci tych osób.

Odpowiedzialność za proces repatriacyjny przejmie administracja centralna, a nie tylko samorządy, jak to jest w obecnych przepisach. Minister ma nadzieję, że w ciągu dziesięciu lat obowiązywania ustawy do Polski z azjatyckiej części byłego ZSRR będą mogli wrócić wszyscy potomkowie represjonowanych Polaków, którzy będą tego chcieli.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA