REKLAMA

Anna Zalewska: Do końca tygodnia deklaracja z Ukrainą ws. gwarancji nauczania w j. polskim

  • Autor: PAP/JS
  • 18 października 2017 16:14
Anna Zalewska: Do końca tygodnia deklaracja z Ukrainą ws. gwarancji nauczania w j. polskim Jak wyjaśniła Anna Zalewska niepokój budziły zapisy uchwalonej 5 września przez parlament Ukrainy nowej ustawy oświatowej (fot. MEN/twitter)

Do końca tygodnia podpisana zostanie deklaracja z Ukrainą ws. gwarancji nauczania na Ukrainie w języku polskim - zapowiedziała minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

• Nowa ustawa oświatowa mówi, że mniejszości narodowe na Ukrainie mają zagwarantowane prawo do nauczania w językach ojczystych w przedszkolach państwowych i klasach początkowych.

• Na późniejszym etapie głównym językiem wykładowym ma być jednak ukraiński.

• Szkoły mniejszości narodowych, gdzie większość przedmiotów jest wykładana obecnie w językach tych mniejszości, będą musiały przejść na ukraiński.

Zalewska, która uczestniczyła w konferencji "Uczeń ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w kontekście zmian w prawie oświatowym", powiedziała dziennikarzom, że do końca tygodnia razem z minister oświaty na Ukrainie Lilią Hrynewycz podpiszą deklarację przywołującą zapisy umowy dwustronnej w sprawie gwarancji nauczania na Ukrainie w języku polskim.

"Po to, żeby wzmocnić, a przede wszystkim uspokoić Polaków na Ukrainie, że będą dalej realizować zajęcia w języku polskim" - zaznaczyła.

Jak wyjaśniła Zalewska niepokój budziły zapisy uchwalonej 5 września przez parlament Ukrainy nowej ustawy oświatowej, a zwłaszcza ten, z którego wynikało, że nauka języka mniejszości narodowych będzie obowiązkowo realizowana, w klasach I-IV, a klasach wyższych "może". "Nie ukrywaliśmy, że ten zapis budził nasze wątpliwości. Stąd pilne wydawało się spotkanie z minister oświaty Ukrainy" - przyznała.

Dlatego minister edukacji rozmawiała we wtorek w Kijowie ze swoją ukraińską odpowiedniczką Lilią Hrynewycz o nowej ustawie. Polska chce, by polska mniejszość w tym kraju miała zagwarantowane prawo do nauki w języku ojczystym. Na Ukrainie funkcjonuje pięć polskich szkół.

Po spotkaniu szefowe resortów edukacji obu państw oświadczyły, że Polska i Ukraina podpiszą deklarację, która będzie potwierdzeniem umów dwustronnych i międzynarodowych gwarantujących mniejszościom narodowym na Ukrainie prawo do nauczania w języku ojczystym.

Hrynewycz powiedziała, że "deklaracja ta potwierdzi wzajemne zobowiązania między polskim i ukraińskim rządem w części możliwości nauczania i zagwarantowania polskiej mniejszości prawa do nauczania w języku ojczystym". Wyjaśniła, że wątpliwości strony polskiej wywołał zapis ustawy mówiący o tym, że część przedmiotów w szkołach podstawowych i średnich "może być" wykładana w języku mniejszości narodowych, czyli - w tym przypadku - po polsku. W przygotowywanej deklaracji znajdzie się zapewnienie, że prawo do nauczania w szkołach w języku polskim będzie "zagwarantowane". Odpowiedni wpis na ten temat ma się też znaleźć w nowej ukraińskiej ustawie o szkolnictwie średnim.

Ukraińska minister zapewniła, że Kijów jest gotowy do rozmów o nowej ustawie oświatowej ze wszystkimi sąsiadami, którzy mają na Ukrainie swoje mniejszości. "Jestem bardzo zadowolona z tego, że pierwsza taka deklaracja zostanie podpisana z Polską, naszym dobrym sąsiadem, europejskim partnerem, który wspierał i nadal wspiera Ukrainę w tych trudnych dla niej czasach" - podkreśliła.

Hrynewycz potwierdziła, że w przyszłym tygodniu przedstawiciele jej ministerstwa spotkają się ze środowiskami nauczycielskimi mniejszości polskiej na Ukrainie, by omówić sposoby implementacji ukraińskiej ustawy oświatowej. Spotkanie ma się odbyć we Lwowie.

Nowa ustawa oświatowa mówi, że mniejszości narodowe na Ukrainie mają zagwarantowane prawo do nauczania w językach ojczystych w przedszkolach państwowych i klasach początkowych. Na późniejszym etapie głównym językiem wykładowym ma być jednak ukraiński. Szkoły mniejszości narodowych, gdzie większość przedmiotów jest wykładana obecnie w językach tych mniejszości, będą musiały przejść na ukraiński.

Ustawa wywołała oficjalne protesty Węgier, Rumunii, Bułgarii i Rosji. Moskwa oświadczyła, że "ustawa oświatowa stanie się aktem etnobójstwa rosyjskiej ludności na Ukrainie".

We wrześniu o nowej ustawie rozmawiał podczas wizyty na Ukrainie polski wiceminister spraw zagranicznych Bartosz Cichocki. Polskie MSZ przekazało w komunikacie, że proces zmian ukraińskiej ustawy o oświacie był mu znany od początku, a "strona ukraińska podkreślała konsekwentnie, że celem ustawy (...) nie jest rugowanie języków mniejszości narodowych". Resort zapowiedział przy tym, że "będzie uważnie obserwować proces wdrożenia ustawy i podejmie wszelkie niezbędne działania, by zapewnić Polakom na Ukrainie dostęp do nauki w języku polskim".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • qwert 2017-10-19 08:44:39
    "nie będą uczono"!!!!!!!!!!!!!! tytuł pisał banderowiec?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA