REKLAMA

Andrzej Halicki: Największym wrogiem PiS jest administracja w Brukseli i Unii Europejskiej

  • Autor: PAP/AT
  • 23 sierpnia 2017 12:15
Andrzej Halicki: Największym wrogiem PiS jest administracja w Brukseli i Unii Europejskiej Żeby mieć argumenty i racje, to trzeba być nie tylko aktywnym, ale wiarygodnym w procesie komunikacji z UE - mówi poseł PO(Andrzej Halicki, fot.halicki.pl)

Jeżeli ktoś idzie na wojnę z Komisją Europejską to trudno, żeby osiągał negocjacyjne efekty wtedy, kiedy rzeczywiście zagrożony jest interes polskich firm, polskich pracowników, naszej gospodarki - powiedział poseł PO Andrzej Halicki, pytany o pominięcie Polski przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona w planowanych przez niego europejskich wizytach.

• PiS jest bierne, jeżeli chodzi o obronę interesów Polski - ocenił Halicki.

• Dotyczy to pracowników delegowanych czy świadczeń, które otrzymują rolnicy - dodał.

• Żeby mieć argumenty i racje, to trzeba być nie tylko aktywnym, ale wiarygodnym w procesie komunikacji z UE - zaznaczył.

Halicki, pytany o brak wizyty prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Polsce podczas jego podróży dyplomatycznej do państw Europy Środkowo-Wschodniej odpowiedział, że "PiS jest kompletnie bierne, jeżeli chodzi o obronę interesów Polski".

"To dotyczy pracowników delegowanych, świadczeń, które otrzymują rolnicy, to dotyczy także punktów spornych. Ale żeby mieć argumenty i racje, to trzeba być nie tylko aktywnym, ale wiarygodnym w procesie komunikacji z UE. Mówię o najbardziej gorącym problemie, czyli potencjalnych karach wynikających z ignorowania zaleceń KE, myślę o działaniach ministra Szyszki" - podkreślił poseł PO.

"Jeżeli ktoś idzie na wojnę z Komisją Europejską to trudno, żeby osiągał negocjacyjne efekty wtedy, kiedy rzeczywiście zagrożony jest interes polskich firm, polskich pracowników, naszej gospodarki" - dodał.

Czytaj też: KE: Nie komentujemy wymiany dokumentów z rządem Polski na temat praworządności

Pod koniec lipca Trybunał Sprawiedliwości UE podjął decyzję o natychmiastowym nakazie wstrzymania wycinki na obszarach chronionych Puszczy Białowieskiej. To środek tymczasowy, o który wnioskowała KE. Polska dostała czas do minionego piątku, by przesłać swoją odpowiedź w tej sprawie. Resort środowiska w odpowiedzi do Trybunału Sprawiedliwości UE napisał, że wstrzymanie wycinki w Puszczy Białowieskiej, jak tego chce Komisja Europejska, spowoduje szkody w środowisku o szacowanej wartości 3,2 mld zł.

Według Halickiego "największym wrogiem PiS" jest obecnie administracja w Brukseli i UE jako sojusz państw.

"Jak mamy być wiarygodnym partnerem dla Trójkąta Weimarskiego, o którym minister odpowiedzialny za politykę zagraniczną europejską mówi, że jest przeżytkiem, że tam są nasi oponenci, a nie partnerzy? Jak ma Grupa Wyszehradzka funkcjonować dalej, jeśli uczestnicy tej grupy mówią, że Polska nie jest partnerem, który buduje naszą wiarygodność w relacjach wewnątrz Europy?" - pytał polityk Platformy.

"Stąd zarówno nasi partnerzy z Trójkąta Weimarskiego, jak i partnerzy z Grupy Wyszehradzkiej szukają innych dróg współpracy wewnątrzunijnej" - zauważył poseł.

Prezydent Francji Emmanuel Macron w dniach 23-25 sierpnia odwiedzi Austrię, Rumunię i Bułgarię, by rozmawiać z europejskimi przywódcami o nowelizacji unijnej dyrektywy o pracownikach delegowanych - podała w poniedziałek AFP, powołując się na Pałac Elizejski.

W ub. roku Komisja Europejska przedstawiła propozycję nowelizacji dyrektywy z 1996 r. w sprawie delegowania pracowników w UE. Najważniejszą proponowaną zmianą jest wprowadzenie zasady równej płacy za tę samą pracę w tym samym miejscu. Oznacza to, że pracownik wysłany przez pracodawcę tymczasowo do pracy w innym kraju UE miałby zarabiać tyle, co pracownik lokalny za tę samą pracę.

Ma mu przysługiwać nie tylko płaca minimalna, jak jest obecnie, lecz także inne obowiązkowe składniki wynagrodzenia, takie jak premie czy dodatki urlopowe. Gdy okres delegowania przekroczy dwa lata, pracownik delegowany - zgodnie z propozycją KE - byłby objęty prawem pracy państwa goszczącego. Dla polskich firm, które delegują prawie pół miliona pracowników, to skrajnie niekorzystne zapisy. Francja, wspierana przez kilka innych zachodnich krajów, forsuje ograniczenie delegowania do 12 miesięcy.

Obecne rozwiązanie, zgodnie z którym firma płaci składki na świadczenia społeczne od delegowanych pracowników według stawek kraju pochodzenia, Macron i wielu innych polityków na Zachodzie nazywają "dumpingiem socjalnym".

Ministrowie pracy krajów UE mają się zająć nowelizacją dyrektywy na spotkaniu 23 października w Luksemburgu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (6 komentarzy)

  • omc szajbus wielgus 2017-08-28 18:21:08
    Do !!!: Jako chlewmistrzyni z PO takich pytań zadawać nie przystoi.
  • Róża vonT. und Hohenszajs 2017-08-28 18:02:59
    Do Żebrak z PIS: Odkąd to ciemięgo Żebraku Unia jest taka filantropijna ? Polska płaci składki , a poza tym Unia zabrała Polsce dzięki PO i Niemcowi Tuskowi -stocznie , banki , fabryki itp. Więc tak bardzo się nie napinaj i przed Unią nie ROZPŁASZCZAJ !
  • gh58 2017-08-28 17:48:07
    Łazi Halickie po drabinie, .Gdzie ty leziesz poganinie?
  • !!! 2017-08-24 10:08:14
    Do Żebrak z PIS: Czy świnia miała kiedyś honor=PiS
  • Żebrak z PIS 2017-08-23 13:30:25
    Ma chłop rację PIS krytykuje Unię ale się nie wstydzi wyciągać łapy po kasę. Zachowują się jak żebracy. Skoro UE jest wrogiem, niech budują drogi i dopłacają do rolnictwa i rozwoju przedsiębiorstw z własnego budżetu.
  • NaPochybelPo 2017-08-23 13:08:58
    I taki gnojek bez mrugnięcia okiem, bez żadnego zażenowania mówi o partnerstwie Grupy Wyszechradzkiej podczas gdy w czasach 'złotych lat' ich kompromitujących i złodziejskich rządów bezwstydnie wypinali się na jakiekolwiek ustalenia w ramach Grupy. I przestańcie oszołomy pełowskie tak afirmować ten zbiurokratyzowany eurokołchoz z głupim drunckerem na jego czele



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA