REKLAMA

Andrzej Duda w Pińczowie: trzeba podnieść poziom życia Polaków

  • Autor: PAP/MIW
  • 09 września 2016 20:36
Andrzej Duda w Pińczowie: trzeba podnieść poziom życia Polaków Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami Pińczowa. (fot. twitter.com).

•  Prezydent Andrzej Duda spotkał się w piątek (9.09) z mieszkańcami Pińczowa.
• Do zrealizowania są dwa wielkie zadania: gospodarcze wzmocnienie Polski i podniesienie poziomu życia Polaków; ich wykonywanie już się rozpoczęło -stwierdził Andrzej Duda. 
• Prezydent podkreślił, iż "głęboko wierzy", że pieniądze z programu Rodzina 500 Plus wspierają nie tylko rodziny, ale także lokalną przedsiębiorczość.

- Są dwa wielkie zadania do wykonania, które w jakieś części są połączone ze sobą. Ich wykonywanie już się rozpoczęło - mówił Andrzej Duda. Pierwsze z nich - dodał - to wzmocnienie Polski przede wszystkim pod względem gospodarczym, konkurencyjności na rynkach światowych. Ale przede wszystkim - dodał prezydent - budowanie w Polsce silnego, nowoczesnego przemysłu, który zarazem będzie dawał pracę ludziom.

Prezydent przypomniał, że wcześniej w Kielcach podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego wręczał nagrodę dla świętokrzyskiej firmy MESKO ze Skarżyska-Kamiennej. Jak dodał kiedyś "potencjał tej ziemi" budował Centralny Okręg Przemysłowy i region był obok Śląska najważniejszy pod względem gospodarczym w kraju.

- Bardzo bym chciał, żeby to wróciło. Żeby wróciły miejsca pracy, nowoczesna produkcja. Cieszę się bardzo z tej narody dla MESKO (…) To element pewnej polityki, która - wierzę w to głęboko - że zostanie zrealizowana, poprzez plan pana premiera Morawieckiego, prace rządu premier pani Beaty Szydło - mówił Duda.

Jak podkreślił, drugim zadaniem do realizacji jest podniesienie poziomu życia Polaków i wsparcie dla rodzin. Jak zaznaczył, pieniądze z programu "Rodzina 500 Plus" są wypłacane rodzinom, aby podnieść ich poziom życia.

- Bardzo wielu mówiło, że to jest nierealna, kompletnie mrzonka. Otóż program został zrealizowany, ustawa została przyjęta, podpisana i pieniądze są rodzinom wypłacane. Po co? Po to żeby podnieść ich poziom życia. Po to, żeby młodym zwłaszcza łatwiej się było zdecydować na kolejne dziecko. Po to żebyśmy jako naród nie gaśli, tylko się rozrastali. Bo to kwestia "być albo nie być" na przyszłość naszego państwa - oświadczył prezydent.

Duda podkreślił, iż "głęboko wierzy", że pieniądze z programu wspierają nie tylko rodziny, ale także lokalną przedsiębiorczość.

- Płaci się nim za usługi, kupuje się za nie wyprawkę dla dziecka w lokalnym sklepie. Czyli, że to napędza także lokalną przedsiębiorczość, bo to element niezwykle ważny. I w ten sposób także to jest wzmocnienie polskiej gospodarki - ocenił prezydent.

Duda zastrzegł, iż liczy że drugim elementem wsparcia, które podniesie w kraju poziom życia będzie "praca i godna płaca za tę pracę".

Jak dodał "plan naprawy Rzeczypospolitej, poprzez ukierunkowanie wysiłków władzy na zwykłego człowieka" jest i będzie realizowany, także przez program "Mieszkanie plus", ułatwiający młodym małżeństwom, zdobycie pierwszego mieszkania, a także program wsparcia dla seniorów, w postaci dostępu do darmowych leków.

- Wierzę w to, że (...) z czasem, w miarę możliwości będzie poszerzany - zaznaczył Duda.

Podkreślił też, iż wierzy, że to wszystko, a "przynajmniej większość" tych zobowiązań będzie zrealizowana w kadencji obecnego Sejmu, rządu i prezydenckiej.

Duda wspomniał, iż cieszy go zobowiązanie premier Szydło dotyczące przyjęcia przez parlament, jeszcze w tym roku ustawy obniżającej wiek emerytalny.

- Ustawę, którą ja złożyłem, co do której przygotowania i złożenia się zobowiązałem. Ale drugi krok należy do parlamentu. Cieszę się, że jest to zobowiązanie, że ta ustawa będzie jeszcze w tym roku przyjęta, bo jest to ustawa potrzebna. Po to, żeby odwrócić wielką niesprawiedliwość, jaką było podniesienie wieku emerytalnego, całkowicie wbrew woli społeczeństwa - mówił prezydent.

Jego zdaniem, ważne jest mądre wykorzystywanie lokalnych bogactw gospodarczych - jak w Pińczowie - wapienia i gipsu, używanego m.in. w budownictwie. Jak zaznaczył, także walory przyrodnicze miasta i okolicy, powinny być aktywizowane dla rozwoju turystyki.

Prezydent przed spotkaniem z mieszkańcami na Placu Wolności, spotkał się z wojewodą świętokrzyskim, parlamentarzystami PiS z regionu władzami Pińczowa - w tym burmistrzem Włodzimierzem Badurakiem - i powiatu pińczowskiego w miejscowym Belwederze. To zabytkowy gmach dawnego zespołu poklasztornego, w którym mieści się obecnie centrum kultury i muzeum regionalne.

Przemawiając potem do mieszkańców i zapewniając, że cieszy go wizyta w "perle Ponidzia" jak określany jest Pińczów, Duda żartował:

- Zwykle to ja goszczę w Belwederze gości którzy przyjeżdżają do Warszawy do prezydenta RP, a dzisiaj, pan dziś pan burmistrz tu u was w Belwederze gościł mnie.

Prezydent nawiązał tez do historii Pińczowa. Przypomniał, że to w okolicach tego miasta w 1257 r. miała miejsce lokacja jego rodzinnego Krakowa. Wspomniał też o ponad 500-letniej historii miejscowego liceum, do którego uczęszczał oświeceniowy publicysta Hugo Kołłątaj.

Mówił też o jednej z najbardziej krwawych bitew powstania styczniowego - pod Grochowiskami - która rozegrała się w okolicy Pińczowa oraz o dziejach miasta z II wojny światowej, gdzie przez pewien czas w 1944 r. funkcjonowała tzw. Republika Pińczowska, po wyzwoleniu miasta spod niemieckiej okupacji przez partyzantów.

- To wszystko pokazuje, jak wielka jest tradycja waszego miasta i jak silna tutaj w Pińczowie jest polskość (…) To świadczy o głębokim patriotyzmie ludzi, którzy mieszkają na tej ziemi - podsumował Andrzej Duda.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA