REKLAMA

Andrzej Adamczyk: Szkolnictwo zawodowe nie wyklucza edukacji na kolejnym poziomie

  • Autor: PAP/AT
  • 04 września 2017 13:24
Andrzej Adamczyk: Szkolnictwo zawodowe nie wyklucza edukacji na kolejnym poziomie Zgodnie z reformą edukacji od tego roku szkoły branżowe I stopnia wchodzą w miejsce zasadniczych szkół zawodowych (Andrzej Adamczyk, fot.andrzejadamczyk.pl)

Postawienie w ostatnich latach przede wszystkim na kształcenie w liceach ogólnokształcących, bez profilowanego zawodu spowodowało, że dzisiaj w przemyśle narzeka się na brak specjalistów – ocenił minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

• Pomysł szkół branżowych i działania na rzecz szkolenia specjalistów w konkretnych zawodach, to jest postulat wielu środowisk gospodarczych - powiedział minister.

• Bez względu na nazwę, jedno jest pewne - w Polsce brakuje fachowców w konkretnych zawodach - zaznaczył.

• Szkoły i kształcenie zawodowe to wyjście w kierunku potrzeb gospodarki i potrzeb rynku pracy – ocenił.

Jak zaznaczył, szkolnictwo zawodowe pozwala młodym ludziom uzyskać konkretny zawód, oczekiwany w gospodarce narodowej, w którym będą mogli się realizować. "Wcale też nie wyklucza dalszej edukacji na kolejnym poziomie, jakim są szkoły wyższe" - zaznaczył szef resortu infrastruktury.

W poniedziałek (4 września) Adamczyk uczestniczył w inauguracji roku szkolnego w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Krzeszowicach (woj. małopolskie). Placówka ta prowadzi m.in. we współpracy z grupą energetyczną Tauron klasy o specjalności technik górnik odkrywkowy. Uczniowie odbywają praktyki zawodowe w spółkach należących do tej grupy, a także dodatkowe zajęcia teoretyczne w ramach tzw. bloku energetycznego. Najlepsi uczniowie z klas patronackich mają gwarancje zatrudnienia w Tauronie.

Czytaj też: Wracamy do konserwatywnego systemu edukacji

"Pomysł szkół branżowych i działania na rzecz szkolenia specjalistów w konkretnych zawodach, to jest postulat wielu środowisk gospodarczych" - przekonywał Adamczyk. "Bez względu na nazwę, jedno jest pewne - w Polsce brakuje fachowców w konkretnych zawodach" - dodał.

Według niego postawienie w ostatnich latach przede wszystkim na kształcenie w liceach ogólnokształcących, bez profilowanego zawodu spowodowało, że "dzisiaj w przemyśle narzeka się na brak specjalistów".

"To był jeden z głównych problemów, który powodował i powoduje w dalszym ciągu brak możliwości uruchomienia pełnego potencjału wykonawczego firm produkcyjnych i firm budowlanych" - ocenił szef resortu infrastruktury.

Zgodnie z reformą edukacji od tego roku szkoły branżowe I stopnia wchodzą w miejsce zasadniczych szkół zawodowych. Ich absolwenci będą mogli kontynuować naukę w szkołach branżowych II stopnia i zdać w nich maturę.

Szef resortu infrastruktury pytany u progu roku szkolnego o stan infrastruktury drogowej i kolejowej, którą uczniowie będą dojeżdżać do szkół odpowiedział, że jej bezpieczeństwo cały czas się zwiększa. Służą temu m.in. prowadzone w całym kraju przebudowy i modernizacje dróg i szlaków kolejowych, w tym program likwidacji miejsc niebezpiecznych na drogach.

"Ten program jest szczególnie dedykowany miejscom położonym w pobliżu szkół i miejscom, gdzie przebywa dużo dzieci i młodzieży" - zaznaczył Adamczyk. Dodał, że jego resort patronuje też szeregowi inicjatyw skierowanych dla dzieci i młodzieży, realizowanych przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i wspieranych przez takie instytucje, jak policja, straż pożarna, Inspekcja Transportu Drogowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA