REKLAMA

Amber Gold: Na przesłuchanie Tuska jeszcze poczekamy. Ile?

  • Autor: GP/PAP
  • 01 grudnia 2016 10:16
Amber Gold: Na przesłuchanie Tuska jeszcze poczekamy. Ile? Donald Tusk ma, w ocenie śledczych, wiedzę o tym, jak działało państwo w sprawie piramidy finansowej Amber Gold. (fot.:PO/flickr.com/CC BY-SA 2.0)

• Małgorzata Wasserman (PiS) oszacowała, że najwcześniej za rok dojdzie do przesłuchania Donalda Tuska w sprawie Amber Gold.
• Powodem tak odległego terminu jest konieczność zgromadzenia przez śledczych znacznej ilości danych o sprawie. 
• Na przełomie listopada i grudnia posłowie-śledczy przesłuchiwali prokuratorów z Gdańska.

W czwartek (1 grudnia) przewodnicząca komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann relacjonowała postępy prac tego ciała. Zapytano ją o możliwy termin przesłuchania Donalda Tuska.

- Być może rozmawiamy o kwestii co najmniej roku - powiedziała poseł na antenie TVN 24.

W jej ocenie, ponieważ Tusk był premierem Rzeczpospolitej, trzeba ustalić wszelkie fakty nim przystąpi się do konfrontowania z nim tej sprawy. - Musimy zgromadzić wiedzę, którą dysponowały służby specjalne, ministerstwo spraw wewnętrznych. To są tysiące tomów i dziesiątki świadków - stwierdziła poseł. - Dopiero wtedy jest sens zadawać pytania komuś, kto stał na czele wszystkiego.

Dotychczasowe ustalenia śledczych, Wassermann uważa za bardzo źle świadczące o pracach organów ścigania. Opozycja uważa pociąganie do odpowiedzi przed komisją Donalda Tuska za działanie polityczne PiS.

Niedociągnięcia prokuratury w Gdańsku

Komisja ds. Amber Gold przez listopad 2016 roku przesłuchiwała prokuratorów, którzy badali Amber Gold w gdańskiej prokuraturze. Z szeregu przesłuchań, które przeprowadzono do tej pory wyłoniła się bardzo dziwna sytuacja tego postępowania.

30 listopada przed śledczymi stanął prokurator Ryszard Tłuczkiewicz. Mówił w czasie swojego przesłuchania o liście Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) skierowanym do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta:

Czytaj: Szef MSWiA chętnie zobaczy konfrontację przed komisją ds. Amber Gold

- O tym, że takie pismo wpłynęło do Prokuratury Generalnej, dowiedziałem się prawdopodobnie w tym samym czasie, co w ogóle o sprawie Amber Gold - stwierdził. Wyjaśnił, że 29 listopada 2011 r., w dniu w którym pismo KNF wpłynęło do Prokuratury Generalnej, mógł być poza biurem lub wykonywać inne czynności w Prokuraturze.

Przesłuchanie przed komisją śledczą w sali kolumnowej Sejmu, źródło: twitter.com/KancelariaSejmu

Chodzi o pismo szefa Komisji Nadzoru Finansowego zawierającego krytyczne uwagi w związku z postępowaniem ws Amber Gold prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Gdańsk-Wrzeszcz - chodziło m.in. o zwieszenie postępowania, do czego doszło na początku 2011 r.

Amber Gold

Piramidą finansową Amber Gold zajmują się politycy VIII kadencji sejmu z inspiracji Jarosława Kaczyńskiego, który zapowiedział po wyborach 2015 roku powołanie tego ciała.

Amber Gold było firmą parabankową, która miała inwestować powierzone jej pieniądze w złoto. Okazała się oszustwem, w wyniku którego wiele osób straciło oszczędności życia. Fakt długiego działania Amber Gold i braku nadzoru, czy wcześniejszej interwencji ze strony państw, jest głównym powodem powstania komisji śledczej.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA