REKLAMA

Akademia Obrony Narodowej z nowym rektorem, ale niejasną przyszłością

  • Autor: PAP/JS
  • 24 marca 2016 17:08
Akademia Obrony Narodowej z nowym rektorem, ale niejasną przyszłością Minister Antoni Macierewicz wyznaczył podpułkownika Ryszarda Parafianowicza na stanowisko rektora Akademii Obrony Narodowej (fot. t. mjr Robert Siemaszko/CO MON)

• Minister Antoni Macierewicz wyznaczył podpułkownika Ryszarda Parafianowicza na stanowisko rektora Akademii Obrony Narodowej.
• Przyszłość AON jest jednak niejasna. W MON pojawił się pomysł na nową uczelnię.
• Zamiast Akademii Obrony Narodowej od 1 października ma zacząć działać Akademia Sztuki Wojennej.

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz wyznaczył podpułkownika Ryszarda Parafianowicza na stanowisko rektora-komendanta Akademii Obrony Narodowej oraz mianował go na stopień pułkownika.

– To szczególnie wielki dzień. Powierzamy Akademię Obrony Narodowej w ręce żołnierza nowego pokolenia. W ręce żołnierza, który całym swoim wychowaniem, dorobkiem, determinacją, ale także odpornością na przeciwności losu udowodnił, że jest godzien ponieść ten ciężar odbudowy Akademii Obrony Narodowej – źródła kształtowania kadry Wojska Polskiego i myśli, która musi towarzyszyć wojsku, aby było zdolne bronić ojczyzny i aby dawało swoją wiedzę całemu narodowi – powiedział po wręczeniu decyzji szef MON.

Jak podkreślił minister Antoni Macierewicz, wszyscy pokładają nadzieję, że nowy rektor-komendant sprosta tak ważnemu zadaniu, do którego został dziś wyznaczony.  – Jestem przekonany,  że  sprosta pan temu zadaniu, a z szeregów tej Akademii,  pod pana kierownictwem, pod pana komendą wyjdą najwspanialsi oficerowie WP, którzy przejmą tradycje tych, którzy tworzyli to wojsko po roku 1918. A do tamtej tradycji dodadzą zdolności, wiedzę i determinację, która właściwa jest pana pokoleniu. (…)  Rząd RP i Ministerstwo Obrony Narodowej pokłada w panu wielkie nadzieje  – dodał na zakończenie.

Płk Ryszard Parafianowicz, dziękując za nominację i zaufanie, powiedział: – Bardzo dziękuję za zaufanie, wyznaczając mnie do tak zaszczytnego zadania, jakim jest kierowanie Akademią. Jestem pewien, że tradycja rodzinna,  żeby wykonywać zadania bardzo dobrze, nigdy się nie poddawać, zawsze służyć Polsce będzie mi zawsze przyświecała w tym zadaniu, które mi pan minister powierzył.

AON przestaje istnieć?

Tymczasem na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt ustawy przygotowany przez MON, który zakłada, że od od 1 października zamiast Akademii Obrony Narodowej ma zacząć działać Akademia Sztuki Wojennej.

Akademia Sztuki Wojennej ma pozostać uczelnią wojskową - publiczną uczelnią akademicką, kształcącą wojskowych i cywilów "w obszarze nauk społecznych związanych z bezpieczeństwem i obronnością oraz w zgodności ze sztuką wojenną".

Podstawowym zadaniem Akademii ma być kształcenie i szkolenie żołnierzy w celu zaspokojenia potrzeb sił zbrojnych - przygotowanie i doskonalenie zawodowe kadr dowódczych, sztabowych i logistycznych armii dla wszystkich poziomów dowodzenia - taktycznego, operacyjnego i strategicznego.

Do zadań Akademii będzie należało też kształcenie osób cywilnych w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego i obronności państwa, w szczególności na potrzeby administracji centralnej i samorządu terytorialnego.

Akademia ma pozostać także ośrodkiem eksperckim prowadzącym badania na temat sytuacji geopolitycznej i militarnej w wybranych częściach świata. "Nowe wyzwania stojące przed Akademią i wynikające z nich zadania wymagają prowadzenia polityki personalnej, ukierunkowanej na wysoko wykwalifikowane kadry wojskowe oraz cywilne, stale podnoszące swoje kwalifikacje i kompetencje zawodowe, zarówno w środowisku krajowym, jak i zagranicznym" - napisano w uzasadnieniu projektu.

Zapisane w projekcie ustawy zmiany mają przygotować Akademię do wypełniania zadań wynikających z potrzeb, wymagań i oczekiwań sił zbrojnych. "Jednocześnie zapewnią Ministrowi Obrony Narodowej w niezbędnym zakresie wpływ na działalność tej szczególnej dla Sił Zbrojnych uczelni, dedykowanej kształceniu i kształtowaniu postaw kadry oficerskiej. Elitarność tej uczelni wojskowej musi wiązać się ze szczególnymi warunkami jej funkcjonowania i szczególną podległością" - głosi uzasadnienie.

Obowiązek uzgadniania z szefem MON tworzenia i prowadzenia kierunków studiów ma zapewnić zmiany programowe odpowiadające potrzebom armii i rynku pracy w specyficznym obszarze obronności państwa.

Nową Akademię tworzy się z Akademii Obrony Narodowej, z dniem utworzenia nowej uczelni znosi się AON. Zgodnie z projektem nadzór nad Akademią sprawuje minister obrony. Ustawa o nowej Akademii, tworzonej miejsce AON, ma wejść w życie 1 lipca.

Stosunki pracy z pracownikami Akademii wygasają po dwóch miesiącach od wejścia w życie ustawy, jeżeli przed upływem tego terminu nie zostaną im zaproponowane nowe warunki pracy i płacy, albo w razie nieprzyjęcia nowych warunków. W zakresie propozycji nowych warunków pracy i płacy nie ma zastosowania Prawo o szkolnictwie wyższym.

Kadencja wybranych organów ma zostać skrócona do trzech lat, w celu dostosowania do kadencji organów innych uczelni wojskowych.

Jak napisali w uzasadnieniu autorzy, "Akademia Sztuki Wojennej będzie nawiązywała do najlepszych wzorców polskiej i światowej sztuki wojennej. Zapewni realizację dotychczasowych zadań Akademii Obrony Narodowej, podejmując wszakże nowe obowiązki w odpowiedzi na wyzwania współczesnego świata".

Wejście w życie ustawy ma nie spowodować dodatkowych obciążeń finansowych dla budżetu.

Akademia Obrony Narodowej w warszawskim Rembertowie powstała 1 października 1990 roku z przekształcenia Akademii Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. AON przygotowuje wojskowych do funkcji w dowództwach, sztabach, uczelniach, instytucjach wojskowych i cywilnych związanych z obronnością państwa. Przygotowuje także studentów cywilnych do objęcia w administracji publicznej stanowisk związanych z obronnością; misja Akademii to także badania naukowe i zapewnienie teoretycznego wsparcia wojsku.

 

Skomentuj (4 komentarzy)

  • Grabski 2016-03-27 00:43:32
    pracownicy UJ, Wydz. Filozofii UJ, Prawa etc., KOD-wcy, przeciwnicy Antoniego Macierewicza, rządu B. Szydło cenili wypowiedzi D. Tuska oczerniające Polskę w „Znak”, 1987, nr 11-12: „gdzieś w oddali przetaczają się husarie i ułani, powstańcy i marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna Góra, dziejowe misje, polskie miesiące, zwycięstwa i klęski. Zwycięstwa? Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od urodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych rojeń?
    Polskość to nienormalność — takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę mimo wszystko?), wypaliły znamię i każą je z dumą obnosić. Więc staję się nienormalny, wypełniony do granic polskością, i tam, gdzie inni mówią człowiek, ja mówię Polak" itd. Straszne
  • SunTzu 2016-03-27 00:37:32
    Popieram. Niezbedna jest lustracja. Nie tylko odsunięcie złamanych , ale i wygenerowanie kadry z tych, którzy odmówili SB.
  • porządki 2016-03-25 14:21:42
    Do Victoria: nie obrażaj ludzi praworządnych i uczciwych , ty widać pochodzisz z elitarnej jednostki totalnej opozycji i ciepły stołeczek z grubą kasą skończył się , nie ma ośmiorniczek , koniaków , nielegalnych interesów z naszych podatników pieniędzy i dlatego to całe larum , jak byście mieli rządzić dożywotnio , tylko o to chodzi , wy odłamy komunistycznych SB , nie macie sumienia , moralności , tylko buta , arogancja i pycha , czas powrócić do normalnej rzeczywistości , jak żyli i żyją przeciętni Polacy. Gratuluję odsunięcia wypasionych opasów od karmy ponad stan.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA