REKLAMA

Agnieszka Ścigaj: Trzeba oddać głos mieszkańcom ws. całego budżetu

  • www.portalsamorzadowy.pl
  • Autor: PortalSamorzadowy.pl (Agnieszka Widera)/AT
  • 30 maja 2017 10:20
Agnieszka Ścigaj: Trzeba oddać głos mieszkańcom ws. całego budżetu Partycypacja społeczna to udział mieszkańców w działaniach i decyzjach podejmowanych w społecznościach lokalnych (fot.ilustracyjne:ue.krakow.pl)

Najpierw należy przeanalizować wszystkie inwestycje w mieście i oddać głos mieszkańcom ws. całego budżetu, wtedy zaangażujemy ich w całą przestrzeń miasta, nauczymy zarządzać przestrzenią i nie będą powstawać place zabaw obok siebie - mówi posłanka Kukiz’15 Agnieszka Ścigaj.

• Budżety obywatelskie (BO) stały się bardzo popularne, ale praktycy i samorządowcy dostrzegają jeszcze wiele niedociągnięć.

• Ważniejsze bowiem niż ilość pieniędzy oddana do dyspozycji w BO są jakość i funkcjonalność tego narzędzia.

• Trzeba rozwijać też inne formy partycypacji, są też pomysły usprawnienia tej formy współpracy ze szczebla rządowego czy ministerialnego.

Partycypacja społeczna to udział mieszkańców w działaniach i decyzjach podejmowanych w społecznościach lokalnych. W szczególności chodzi o ich aktywną obecność w procesie powstawania i funkcjonowania samorządu.

– Widzę wciąż jeszcze obawę ze strony władz lokalnych oddawania władzy w ręce mieszkańców – mówi Wojciech Kaczmarczyk, dyrektor Departamentu Społeczeństwa Obywatelskiego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. – Spotykam się z takimi opiniami, że dobrze, niech mieszkańcy głosują na projekty w ramach budżetów obywatelskich, ale i tak rada miasta na końcu podejmuje decyzje. – Z drugiej strony obserwuje się niskie umiejętności i świadomość partycypacji ze strony mieszkańców do pełnego wykorzystania tego instrumentu w praktyce – dodaje.

Budżety partycypacyjne już na dobre wpisały się w tworzenie budżetów wielu miast, ale z drugiej strony ich funkcjonalność i efekty są bardzo różne.

Wojciech Kaczmarczyk, dyrektor Departamentu Społeczeństwa Obywatelskiego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (fot.PTWP)

– Wadą budżetu obywatelskiego jest to, że dajemy mieszkańcom tylko jakąś niewielką część budżetu miasta jak jakieś kieszonkowe, mówiąc macie i uczcie się tym gospodarować – twierdzi posłanka Kukiz’15 Agnieszka Ścigaj. – Uważam, że najpierw należy przeanalizować wszystkie inwestycje w mieście i oddać głos mieszkańcom ws. całego budżetu, wtedy zaangażujemy ich w całą przestrzeń miasta, nauczymy zarządzać przestrzenią i nie będą powstawać place zabaw obok siebie. Obywatele jak najlepiej zaangażowani w planowane inwestycje swoich samorządów to moje marzenie – kontynuuje.

Podkreśla jednak, że trzeba usprawniać narzędzia komunikacji z mieszkańcami, wprowadzać mocniej elektroniczne głosowania.

Posłanka Kukiz’15 Agnieszka Ścigaj (fot.PTWP)

Natomiast Wojciech Kaczmarczyk, jest zwolennikiem, by poszerzać obszar partycypacji w samorządach w ogóle.

– Partycypacja to nie tylko budżety partycypacyjne, ale też inicjatywy lokalne, doradcze ciała jak rady seniorów, młodzieżowe rady miejskie. Obecnie młodzieżowych rad funkcjonuje ponad 600, a jeszcze rok temu było ich tylko 200. Ciekawą inicjatywą zwiększania aktywności mieszkańców są uniwersytety trzeciego wieku – wymienia Kaczmarczyk.

Tym bardziej że budżety obywatelskie niejako przysłoniły inne formy partycypacji.

Departament Społeczeństwa Obywatelskiego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów ma też pomysł stworzenia Rady Dialogu Obywatelskiego na wzór Rady Dialogu Społecznego czy tworzenia gminnych rad rodzin. Z kolei posłanka Ścigaj przypomina pomysł Kukiz’15 na wprowadzenie dnia referendalnego – jednego dnia w roku, w którym mieszkańcy decydowaliby o ważnych sprawach w swoich gminach.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA