REKLAMA

Adam Szłapka broni Kijowskiego: KOD to tysiące

  • Autor: GP/PAP
  • 05 stycznia 2017 10:19
Adam Szłapka broni Kijowskiego: KOD to tysiące Adam Szłpaka jest posłem Nowoczesnej z Wielkopolski. (fot.:youtube.com)

• Poseł Adam Szłapka (Nowoczesna) przypominał, że "tysiące osób" tworzą Komitet Obrony Demokracji (KOD). Zaproponował organizacji, by zadbała o transparentność funduszy.
• Wypowiedź miała związek z fakturami, które Mateusz Kijowski jako firma wystawił kierowanej przez siebie organizacji.
• W temacie nagrań z głosowań z sali kolumnowej Szłapka zastrzegł, że nie są to tak niezbite dowody jak zapewniano. - Powody do naszych zastrzeżeń nie zniknęły - skonkludował poseł.

Poseł Nowoczesnej Adam Szłapka odniósł się do sytuacji, w jakiej znalazł się Mateusz Kijowski. Działacz Komitetu Obrony Demokracji (KOD) wystawił firmowe faktury organizacji, której sam przewodniczy. Opinia publiczna zainteresowała się tematem, znaczna część osób uważa działanie kijowskiego za błąd.

- KOD to nie tylko jest Mateusz Kijowski. Komitet to są tysiące ludzi w całej Polsce - podkreślił w wypowiedzi radiowej, dla rozgłośni Radio ZET Szłapka. Wywiad miał miejsce 5 stycznia. - Trochę nie zachował transparentności, na pewno dużym zyskiem dla KOD-u i opozycji będzie, jeśli uda się ten standard przywrócić.

Polityk ocenił, że wizerunkowy kryzys w jakim znalazł się Kijowski może odbić się na zaangażowaniu działaczy KOD. Choć liczy, że osoby w KOD nie straciły zaufania do działalności społecznej.

Kijowski na swoją obronę

Lider organizacji, która rok temu zaistniała w polskiej przestrzeni społecznej, wystosował oświadczenie w temacie. Napisał, że jego spółka świadczyła "usługi na rzecz ruchu".

- Nigdy nie była to pensja, co najwyżej zwrot kosztów części ponoszonej pracy. Jestem w stanie rozliczyć się z każdej złotówki i każdej godziny poświęconej dla KOD-u. Być może zabrakło mi doświadczenia i ostrożności, ale zaręczam, że nie ma w tej sprawie nieuczciwości. Błędem było pewnie połączenie ról lidera i usługodawcy dla KOD. Ale z każdej z tych ról wywiązałem się uczciwie - napisał Kijowski w oświadczeniu.

Czytaj: Schetyna o sytuacji Kijowskiego

Podkreślił, że atak na siebie traktuje "jako kolejną prowokację".

- W ciągu 13 miesięcy działania KOD-u rzekomo miałem na komputerze zdjęcia pedofilskie i miałem uczestniczyć w aferze korupcyjnej w PZU. Zostało wyjaśnione, że oba te zarzuty były nieprawdziwe. Teraz jednocześnie wiele redakcji dostało dokumenty i na ich podstawie dokonuje pochopnych ocen - napisał.

Kryzys oczami posła Nowoczesnej

Adam Szłapka tłumaczył też, że mimo upublicznienia przez Sejm zapisów nagrań z sali kolumnowej z grudnia, nadal wiele jest niewiadomych dotyczących dnia głosowań (16 grudnia).

- Dziwne było, że musieliśmy zabiegaliśmy o nagrania - dodawał poseł. - To nie jest jakaś łaska ze strony Marszałka Kuchcińskiego. Powody do naszych zastrzeżeń nie zniknęły. Po obejrzeniu nagrania utwardza się stanowisko, że są osoby, które nie powinny tam przebywać.

Ten temat sprostowała w porannych godzinach czwartku (5 grudnia) Kancelaria Sejmu.

- Zgodnie z art. 170 ust. 4 Regulaminu Sejmu ma prawo zaprosić do Sali Posiedzeń wskazane przez siebie osoby. 16 grudnia 2016 r., podczas kontynuowanego w Sali Kolumnowej 33. posiedzenia Sejmu w związku z nielegalnym protestem części posłów opozycji Sali Posiedzeń, wyrażono zgodę na obecność pracowników jednego z klubów parlamentarnych. Osoby te zostały zaproszone w celach organizacyjno-porządkowych, dla usprawnienia prac Sejmu w niepowszechnych okolicznościach, co miało związek z niezgodną z prawem okupacją części budynku Parlamentu. Żadna z tych osób nie głosowała, nie była też wliczana do kworum.

Szłapka zaznaczał, że dobrze byłoby powtórzyć głosowanie nad budżetem. To powracający postulat opozycji. PiS wobec tej propozycji pozostaje nieugięty.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA