REKLAMA

A. Rozenek: budowanie zjednoczonej lewicy wokół starych liderów nie miało sensu

  • Autor: parlamentarny.pl (Piotr Stefaniak)
  • 25 października 2015 22:30
A. Rozenek: budowanie zjednoczonej lewicy wokół starych liderów nie miało sensu Andrzej Rozenek: Jest nadzieja dla lewicy lub centrolewicy. Ta nadzieja nazywa Robert Biedroń. Fot. andrzejrozenek.com.pl

A nie mówiłem - ciśnie się mi pierwsza refleksja po wstępnych wynikach wyborów parlamentarnych, a mam głównie na myśli wyniki Zjednoczonej Lewicy - mówi Andrzej Rozenek, poseł niezrzeszony VII kadencji, współzałożyciel centrolewicowej partii politycznej Biało-Czerwoni.

Lewicy nie będzie w Parlamencie, po raz pierwszy od 1989 roku.

- Jeżeli wstępne wyniki się potwierdzą. oznaczać to będzie, że jest jasna sytuacja. PiS będzie miał większość w parlamencie i swojego prezydenta, być może także większość w Senacie. Będzie okazja przekonać się, czy rzeczywiście PiS będzie lepiej rządził niż PO przez osiem lat. Jestem sceptyczny, ale taka była wola wyborców.

 Czy PiS samodzielnie utworzy rząd?

- Tak, ma większość w sejmie i może samodzielnie podejmować decyzje. Jeżeli będzie im brakować 2-3 posłów, to bez problemu rozwiąże ten problem. Z pewnością pozyskają kogoś od Kukuza albo z PO.

 Nie zaskakuje Pana tak wysokie poparcie dla ugrupowania Pawła Kukiza?

- Tak, to jest rzeczywiście zaskakujące. O ile nie miałem wątpliwości, co do dobrego jego wyniku w wyborach prezydenckich, o tyle teraz można było na niego głosować tylko w Warszawie. Wyborcy w innych okręgach głosowali na - moim zdaniem - kompletnie nieznanych ludzi i niespojonych żadnym sensownym programem. To może być wielka niewiadoma. Nie sądzę, aby wyszło z tego coś dobrego.

A Pana plany polityczne?

- Biało-Czerwoni po tych wyborach zyskują na znaczeniu i atrakcyjności. Bo okazało się, że to my mieliśmy rację. Należało zacząć budować centrolewicę od "podziękowania" tym liderom, którzy doprowadzili do klęski w wyborach samorządowych, do klęski w wyborach do Parlamentu Europejskiego i w wyborach prezydenckich.

Budowanie czegokolwiek wokół tych liderów nie miało sensu. Mówiliśmy o tym od samego początku.

 Walczycie dalej?

- Jest nadzieja dla lewicy lub centrolewicy. Ta nadzieja nazywa Robert Biedroń. To jest nasz kandydat na prezydenta za 4,5 roku. I to jest człowiek, który będzie z całą pewnością w stanie poprowadzić nową centrolewicę, która będzie w stanie powalczyć o dobry wynik w wyborach.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Janina z Nowoczesnej 2016-10-29 20:06:51
    Według PO Rozenek jest niewiarygodny i to co gada to są same bzdury. Szkoda czasu na rozmowy z nim.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA