REKLAMA

6-latki zostają w przedszkolach. Rodzice dziękują PiS

  • Autor: Parlamentarny.pl (AS)/PAP
  • 30 grudnia 2015 15:57
6-latki zostają w przedszkolach. Rodzice dziękują PiS Rodzice, którzy dziękują PiS za dotrzymanie słowa ws. 6-latków dzielą się radością na portalach społecznościowych (fot. Twittrer Marek Perpenna))

Sejm zniósł obowiązek szkolny dla 6-latków i przedszkolny dla 5-latków, który do ustawy o systemie oświaty wprowadziła Platforma Obywatelska. Wówczas rodzice długo i bezskutecznie walczyli, by ta nie weszła w życie. Teraz dziękują PiS.

Przypomnijmy, za przyjęciem nowelizacji we wtorek wieczorem (29 grudnia) głosowało 269 posłów (PiS, większość Kukiz'15), 156 było przeciw (PO i Nowoczesna), 17 wstrzymało się od głosu (15 z PSL).

Podpisy pod wnioskiem o referendum nie wystarczyły, determinacja została

 Zanim ustawa o obowiązku szkolnym dla 6-latków weszła w życie, pod zainicjowanym przez Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców wnioskiem o referendum w tej sprawie podpisało się wówczas prawie milion osób. Sejm wniosek ten jednak odrzucił. Niemal do samego końca niestrudzenie walczyło o swoje prawa małżeństwo Karolina i Tomasz Elbanowscy, którzy mają siedmioro dzieci. W 2008 roku Pan Tomasz założył stronę ratujmaluchy.pl i to wtedy zaczęła się długa droga do wystąpień w Sejmie. Stopniowe obniżanie wieku obowiązku szkolnego rozpoczęto w 2009 r. Do września 2013 r. decyzję o tym, czy dziecko rozpocznie naukę w wieku sześciu czy siedmiu lat, podejmowali rodzice.

Po latach batalii z poprzednim rządem, nie tylko państwo Elbanowscy świętują dziś sukces. Media społecznościowe zalała fala radości rodziców, którzy dziękują i chwalą Prawo i Sprawiedliwość za dotrzymanie obietnicy. Niektórzy pytają nawet, czy jest szansa zatrzymania dziecka na na kolejny rok w drugiej klasie.

 „Kochani! to jest ten legendarny moment na który czekaliśmy blisko 8 lat! Odwojowaliśmy wolny wybór dla rodziców 6latków. Właśnie organizujemy imprezę o której marzyliśmy przez te wszystkie lata.” – triumfuje na Facebooku „Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców”.

- Po wielu rozmowach z socjoterapeutką, która jest zarazem wychowawczynią mojego syna w przedszkolu, jestem bardzo zadowolona ze zmian. Z jej obserwacji wynika bowiem, że dzieci, które poszły do szkoły jako 6-latki, pierwsze problemy z przyswajaniem nauki zaczęły mieć w czwartej klasie, ponieważ są za małe, by zrozumieć np. skomplikowane zadania matematyczne. Takie opinie słyszałam z wielu źródeł. Jeden rok to krok milowy w rozwoju dziecka. Praktycznie każda mama z którą rozmawiam chwali PiS za tę zmianę – skomentowała dla nas nowelizację ustawy mama 5-latka z Trójmiasta.

Zrobiliśmy również małą sondę w redakcji oraz wśród znajomych mających dzieci w wieku przedszkolnym. Zdecydowana większość odpowiedziała – dobrze, że PiS wprowadziło te zmiany.

rzad2.jpg
rzad.jpg

rzad4.jpg
rzad3.jpg

Czego dokładnie dotyczą zmiany?

Zdecydowano, że dzieci będą obowiązkowo rozpoczynać naukę dopiero w wieku 7 lat, po rocznym obowiązkowym wychowaniu przedszkolnym w wieku 6 lat. Wcześniej - tylko jeśli zechcą tego rodzice.

 Zgodnie z nowelizacją w miejsce obowiązku przedszkolnego dla pięciolatków wprowadzone zostaje prawo dzieci pięcioletnich do wychowania przedszkolnego. Utrzymane zostaje też prawo do wychowania przedszkolnego dla dzieci czteroletnich. Prawo do wychowania przedszkolnego oznacza, że samorząd musi je zapewnić dziecku, jeśli o to wystąpią rodzice. W ustawie pozostawiony został zapis, zgodnie z którym dzieci trzyletnie prawo do wychowania przedszkolnego otrzymają od 1 września 2017 r.

Nowelizacja przewiduje, że od nowego roku szkolnego dzieci sześcioletnie będą mogły pójść do I klasy pod warunkiem odbycia rocznego przygotowania przedszkolnego. Jeśli nie będą go miały, konieczna będzie pozytywna opinia poradni psychologiczno-pedagogicznej.

W pierwotnej wersji projektu noweli, w przypadku dzieci sześcioletnich urodzonych po 1 września, opinia poradni miała być obowiązkowa, nawet jeśli dziecko chodziło do przedszkola. We wtorek Sejm w głosowaniu zrównał sytuację dzieci niezależnie od miesiąca ich urodzenia. Poprawki takiej treści zgłosiły PiS i PSL, a w ubiegłym tygodniu podczas pierwszego czytania projektu wniosek mniejszości w tej sprawie złożyła PO.

Nowelizacja ma też umożliwić rodzicom dzieci sześcioletnich, którzy w tym roku szkolnym posłali je do I klasy, ponowne zapisanie ich do I klasy w przyszłym roku. Rodzice będą mieli czas na złożenie takiego wniosku do 31 marca. Dziecko, którego rodzice tak zdecydują, nie będzie podlegało klasyfikacji rocznej, a tym samym promocji do klasy II. Do końca roku szkolnego będzie obowiązane kontynuować naukę w klasie I lub korzystać z wychowania przedszkolnego w przedszkolu, oddziale przedszkolnym.

MEN szacuje, iż we wrześniu 2016 r., oprócz dzieci siedmioletnich - którym w tym roku jako sześciolatkom odroczono obowiązek szkolny (jest ich 91 tys., czyli 21 proc. rocznika) - do I klasy trafi ok. 10-15 proc. sześciolatków, których rodzice będą chcieli skorzystać z tego, że klasy będą mniej liczne oraz 10-15 proc. dzieci, będących obecnie w klasach I, które na wniosek rodziców będą zapisane ponownie do klas I.

Analogiczne prawo do powtórzenia roku na wniosek rodziców otrzymają też dzieci urodzone w pierwszej połowie 2008 r. obecnie uczące się w II klasie. Dzieci te są pierwszą grupą, która rozpoczęła obowiązkowo naukę w szkole w wieku sześciu lat. Poprawkę tej treści, przyjętą przez Sejm, zgłosił klub Kukiz'15.

Nowelizacja przesuwa o trzy lata - do 2019 r. - wejście w życie przepisów nakazujących samorządom przekształcanie oddziałów przedszkolnych w szkołach w przedszkola i w ten sposób utworzenia zespołów szkolno-przedszkolnych. Zgodnie z dotychczasowymi przepisami, samorządy na takie przekształcenie mają czas do 1 września 2016 r. Według resortu edukacji samorządy sygnalizują, że nie są w stanie tego zrobić w tym czasie m.in. ze względu na inne wymagania stawiane szkołom i przedszkolom; w efekcie zapowiadają likwidację oddziałów przedszkolnych.

W związku ze zwiększeniem liczby dzieci w edukacji przedszkolnej poprzez pozostawienie w niej sześciolatków zwiększona ma być w 2016 r. kwota dotacji z budżetu dla samorządów na jednego przedszkolaka z 1305 zł na 1370 zł.

 

 

Skomentuj (14 komentarzy)

  • rad 2016-01-05 12:42:47
    Jak w większości krajów europejskich obowiązek szkolny jest od 6-tego roku życia my cofamy się,czy mamy głupsze dzieci?
  • marwi 2016-01-03 20:31:56
    Do Lola: Tak były zbierane wszędzie. Sam je zbierałem. a dlaczego nie mogą się wypowiadać staruszkowie? Jest wolność słowa. A jeżeli nie przekonują Panią podpisy to prosze zoabczyć na jakiekolwiek ankiety. We wszystkich 89-90 procent ludzi jest za powrotem do 7 lat.
  • Lola 2016-01-03 11:56:44
    szkoda , ze tak kłamią P. Elbanowscy i PIS - bo te podpisy zbierane były wszędzie na ulicach, pod sklepami w rodzinach itp - podpisywali ludzie którzy nie mają nic do czynienia z dziećmi - staruszkowie po 80 - 90 lat - wystarczy tylko sprawdzić wyrywkowo PESEL i podpisy to wtedy będzie podana prawdziwa ilość protestujących . Wtym są podpisy o


    gigimnazjach i
  • Przemyślida 2016-01-01 19:29:59
    Do Julekk:
    Zgadzam się z Panem w pełni. Jednak mnie chodzi przede wszystkim o to że możemy mieć do czynienia z sytuacją przypomimającą grupy rodziców sprzeciwiających się szczepieniom profilaktycznym. Pediatrzy boją się upowszechnienia takich postaw. Oni też mają swoje strony, swoich guru. Podobnie jak w opisywanym przez nas przypadku.
  • Julekk 2016-01-01 18:22:10
    Do Przemyślida: Niestety tak nie jest. Niektóre talenty się obronią inne nie. Gdyby tak było, jak Pan pisze, nie byłyby potrzebne (chociaż to zupełnie inny poziom) stypendia dla wybitnie uzdolnionych dzieci, specjalne programy traktowania zdolnych uczniów w szkołach. A podstawowy powód, dla którego obowiązek szkolny utrzymujemy, to pragnienie wyrównywania szans i generalna zmiana myślenia: państwo już dzisiaj nie traktuje obywateli jako "materiał" na żołnierza czy robotnika ale jako jednostkę, której ma służyć dla jego i wspólnego dobra.
  • scoti 2015-12-31 15:41:02
    Dzieciaki szybko do szkoły zanim ruszy Elbanowska inwazja. Będziecie pierwsze w kolejce na studia i do intratnych miejsc pracy.
  • KF 2015-12-31 14:50:16
    Trudno oderwać wzrok od takiej rodzinki. Daj Boże wiećej takich rodzin a Ojczyzna nasza bedzie rozkwitać!!!
  • Przemyślida 2015-12-31 12:56:23
    Do Julek:
    pisząc "nowe" co ma Pan na myśli?
    Historia dowodzi że talenty bronią się same.
    Proszę zauważyć że piszę o tym pomyśle jako o logicznej kontynuacji pewnego sposobu myślenia - tu p.Elbanowskich.
    Szkoda że nie możemy zweryfikować tej opinii u źródła.
  • Julek 2015-12-31 12:23:02
    Do Przemyślida: Tylko że ta weryfikacja nastąpi po kilkunastu latach, kiedy już zdążymy "wyprodukować" sporą grupę niedouczonych obywateli, którymi Państwo bezie się musiało zająć, a przy okazji zmarnujemy ileś tam talentów. Przyczyny, dla których obowiązek szkolny wprowadzono są już w dużym stopniu nieaktualne, ale pojawiły się nowe, więc to rozumowanie jest błędne.
  • Joker 2015-12-31 11:39:55
    Elbanowcy to niedługo pracować nie będą musieli. Dzieci same na nich zarobią. Tak trzymać :))))))))



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA