REKLAMA

Zofia Romaszewska: Prezydent nie będzie podpisywał wszystkiego, co mu podsuną

  • Autor: PAP/AT
  • 23 października 2017 09:23
Zofia Romaszewska: Prezydent nie będzie podpisywał wszystkiego, co mu podsuną Andrzej Duda nie jest prezydentem PiS-u - powiedziała doradczyni prezydenta (Andrzej Duda, fot.prezydent.pl/Grzegorz Jakubowski)

Niektórzy straszą, że prezydent Andrzej Duda może przegrać wybory. No to przegra! Będzie wtedy byłym prezydentem, ale zachowa się, jak powinien. Nie ma mowy o kompromisie, gdy jest mowa o demokracji - powiedziała doradczyni prezydenta, działaczka opozycji w PRL Zofia Romaszewska.

• Andrzej Duda jest prezydentem Polski, nie PiS- u - powiedziała Romaszewska.

• Jeśli przegra wybory, to przegra, ale zachowa się jak powinien - zaznaczyła.

• Pytana o rozłam w obozie dobrej zmiany, Romaszewska stwierdziła, że nie sądzi, by on nastąpił.

"Prezydent Andrzej Duda, o czym wielu jego krytyków zapomina, jestem prezydentem Polski, a nie PiS-u" - podkreśliła Romaszewska w wywiadzie dla "Super Expressu"". "Niektórzy straszą, że może przegrać wybory. No to przegra! Będzie wtedy byłym prezydentem, ale zachowa się, jak powinien. Nie ma mowy o kompromisie, gdy jest mowa o demokracji! Nie ma mowy o kompromisie, kiedy mam określić, czy jestem człowiekiem porządnym, czy nie. Nie da się być trochę porządnym człowiekiem, tak jak nie może być trochę demokracji. Są pryncypia, które są niepodzielne" - oświadczyła.

Pytana o rozłam w obozie dobrej zmiany, Romaszewska stwierdziła, że nie sądzi, by on nastąpił. Podkreśliła, że wszyscy są zwolennikami "jak najlepszej zmiany", więc nie może być ona "byle jaka". "Dlatego prezydent nie będzie podpisywał wszystkiego, co mu podsuną. Szczególnie w sytuacji, gdy nie dano mu nawet czasu na zapoznanie się z projektem, nie konsultowano go z nim" - zauważyła. Podkreśliła, że jeśli ktoś został wybrany na prezydenta i poświęca swojej pracy tyle energii, "to nie można mieć do niego pretensji, że chce mieć wpływ na rzeczywistość". "Personalne ataki są niestety sposobem na unikanie merytorycznej dyskusji" - oceniła.

Czytaj też: PiS nie wystawi ponownie Andrzeja Dudy na prezydenta? "Rozmawiamy z prezesem na ten temat"

Na pytanie, skąd bierze się ostra krytyka prezydenta ze strony prawicowych mediów, Romaszewska odpowiedziała, że chce się prezydenta "zastraszyć, zakrzyczeć". "Co i rusz słyszę: nie będę na Andrzeja Dudę głosować. Mówię: no to nie głosuj! Ty nie będziesz miał swojego prezydenta, a prezydent Duda będzie żył dalej" - stwierdziła.

Według Romaszewskiej poprawki proponowane przez PiS do przygotowanych przez prezydenta ustaw o KRS i SN "to powrót do pierwszej, zawetowanej przez prezydenta wersji reformy". "Szczegółowo można by je analizować bardzo długo. Przede wszystkim są jednak antyspołeczne" - podkreśliła.

Jako przykład Romaszewska podała Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, wskazując, że ważnym punktem projektu prezydenta było wprowadzenie do niej "elementu społecznego", czyli ławników, czego poprawki PiS nie przewidywały. "Wątpliwości budzi też proponowany przez PiS wybór delegowanych sędziów SN" - powiedziała. "Po dziesięciu latach orzekania sędzia np. sądu rejonowego mógłby po wskazaniu przez ministra zostać delegowany do orzekania w SN. Jednocześnie - w myśl poprawek PiS - liczba delegowanych sędziów będzie zwiększona ze stu do stu dwudziestu, a więc w Sądzie Najwyższym większość stanowić będą osoby wskazane przez ministra sprawiedliwości, a zarazem prokuratora generalnego. To niedopuszczalne!" - oceniła.

"Wymiana sędziów przyniesie zmianę, ale tylko na krótki czas na początku" - podkreśliła.

Zdaniem doradczyni prezydenta ciekawym pomysłem byłoby dokonanie "obywatelskiego przeglądu sędziów i ich spraw", w ten sposób, by przykładowo sędziowie odpowiedzialni za ciągnące się od lat sprawy zostali dyscyplinarnie zwolnieni. "Tu wykorzystani mogliby być ławnicy. Ograniczenie reformy do zamiany Zosi na Jasia, bez zmiany sposobu sądzenia, nie jest żadną zmianą" - mówiła.

Romaszewska wskazała też, że minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro "ma zresztą możliwość pełnej wymiany personalnej w sądach powszechnych", a - jej zdaniem "na razie nie robi prawie nic". "Wymienił raptem kilku prezesów" - powiedziała Romaszewska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA