REKLAMA

Zmowa przy przetargu na obsługę polskiej prezydencji w Unii Europejskiej?

  • Autor: PAP/AT
  • 26 czerwca 2017 07:45
Zmowa przy przetargu na obsługę polskiej prezydencji w Unii Europejskiej? Śledczy zamierzają rozliczyć osoby zaangażowane w "ustawienie" kompleksowej obsługi spotkań i konferencji podczas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej (fot. pixabay.com)

Prokuratura oskarża 15 osób o zmowę przy przetargu na obsługę polskiej prezydencji w UE.

Jak informuje „Rzeczpospolita", śledczy zamierzają rozliczyć osoby zaangażowane w "ustawienie" kompleksowej obsługi spotkań i konferencji podczas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej. Do sądu wystosowano już akt oskarżenia przeciwko 15 osobom, które prawdopodobnie zawiązały przestępcze porozumienie w tej sprawie.

Jak podaje cytowany przez gazetę prowadzący śledztwo prok. Andrzej Michalski z Wydziału Zamiejscowego ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie "działania oskarżonych, którzy weszli w zmowę, spowodowały szkodę w imieniu Skarbu Państwa w wysokości co najmniej 14 mln zł".

Jak czytamy w artykule, przetarg był zorganizowany przez MSZ. W 2011 roku wygrało go konsorcjum trzech firm - Easylog, IT Expert i CAM Media (ostatnia z nich nie brała udziału w zmowie).

Na ławie oskarżonych mają zasiąść główny organizator "ustawki", powiązany z firmą Easylog Janusz J., jego życiowa partnerka, była urzędniczka MSZ Monika J., członkowie komisji przetargowej resortu oraz osoby z firm pozorujących konkurencję - pisze „Rzeczpospolita"..

MSZ w przetargu podało zakres cenowy między 125 tys. euro a 35 mln euro. Jak czytamy w gazecie - śledczy twierdzą, że o wartości kwoty na realizację zamówienia wiedziało jedynie wąskie grono osób.

Do przetargu dopuszczono pięć firm. Cztery z nich, które przeszły do dalszego etapu przetargu, wycofały się i do drugiego etapu stanęło tylko konsorcjum. Prokuratura podaje, że jedynie oferta formy Easylog była równa 34 mln zł - dokładnie tyle, ile MSZ zdecydowało się wydać na realizację przetargu. Według śledczych firma Easylog w rzeczywistości nie posiadała także odpowiednich referencji do realizacji wygranego przetargu.

Oskarżeni nie przyznali się do zarzutów. Odpowiedzą oni za udział w zmowie przetargowej, a niektórzy także m. in. za sfałszowanie referencji i posłużenia się nimi, natomiast członkowie komisji za niedopełnienie obowiązków - podkreśla "Rzeczpospolita".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Mściwy Minister 2017-06-26 09:41:52
    A kiedy rozliczymy zakup samolotów za 2,5 miliarda, beż przetargu? Czy PIS będzie tak samo konsekwentne wobec swoich urzędników i polityków?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA