REKLAMA

Zmarł abp Tadeusz Gocłowski, emerytowany metropolita gdański

  • Autor: PAP/AS
  • 03 maja 2016 20:53
Zmarł abp Tadeusz Gocłowski, emerytowany metropolita gdański Abp Gocłowski był kawalerem Orderu Orła Białego - najwyższym polskim odznaczeniem uhonorował go w 2011 r. prezydent Bronisław Komorowski (fot. Pitert/Wikipedia/CC BY-SA 2.5)

W wieku 84 lat we wtorek w Gdańsku Tadeusz Gocłowski, arcybiskup gdański w latach 1984-2008. Uczestniczył w rozmowach w Magdalence i obradach Okrągłego Stołu, członek Rady Stałej Episkopatu Polski, kawaler Orderu Orła Białego

Duchowny zmarł w gdańskim szpitalu po ciężkiej chorobie. Niespełna dwa tygodnie temu nieprzytomny abp Tadeusz Gocłowski został przewieziony do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Media informowały, że miał rozległy udar. Wiadomość o śmierci arcybiskupa seniora potwierdziło PAP biuro prasowe Konferencji Episkopatu Polski oraz ks. Rafał Starkowicz, dyrektor Centrum Informacyjnego Archidiecezji Gdańskiej, który podał, że zgon nastąpił o godz. 16.12.

Abp Gocłowski był kawalerem Orderu Orła Białego - najwyższym polskim odznaczeniem uhonorował go w 2011 r. prezydent Bronisław Komorowski, w uznaniu znamienitych zasług dla Ojczyzny.

Na czele gdańskiej diecezji a następnie archidiecezji hierarcha stał przez 24 lata. W tym roku przypada 60. rocznica jego święceń kapłańskich i 33. święceń biskupich. Przewodził metropolii gdańskiej od 1984 r. do 2008 r., gdy przeszedł na emeryturę.

Był jednym z przedstawicieli Kościoła w obradach Okrągłego Stołu w 1989 r., uczestniczył też w poprzedzających te obrady rozmowach w Magdalence, gdzie mediował między stronami. Odegrał znaczącą rolę przy odbudowywaniu stosunków państwo-Kościół po 1989 r. i przyjmowaniu konkordatu między Polską a Stolica Apostolską.

Niespełna dwa tygodnie temu nieprzytomny abp Tadeusz Gocłowski został przewieziony do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Media informowały, że miał rozległy udar.

Po wizycie w szpitalu, metropolita gdański ks. abp Sławoj Leszek Głódź zwrócił się do wiernych z prośbą o modlitwę w intencji swego poprzednika, abpa Tadeusza Gocłowskiego. Już wtedy hierarcha przyznał, że stan zdrowia arcybiskupa jest "bardzo ciężki". W ostatnich miesiącach arcybiskup czuł się gorzej, kilkakrotnie w tym czasie trafił do szpitala. W 2010 roku również przeszedł udar mózgu.

Politycy o zmarłym

Zmarł dobry i mądry człowiek, arcybiskup Tadeusz Gocłowski. Serdeczny Przyjaciel, na którego zawsze mogłem liczyć. Cześć Jego pamięci - napisał we wtorek na Twitterze szef Rady Unii Europejskiej Donald Tusk.

Z kolei Lech Wałęsa powiedział: "Wielka szkoda, byliśmy zżyci, to był wartościowy człowiek, patriota dobry, kapłan dobry więc szkoda; ale widocznie po tamtej stronie też był potrzebny". Lech Wałęsa przyznał również, że znał arcybiskupa od „bardzo, bardzo dawna", od okresu "sierpniowego”. „Należę do tego samego pokolenia, więc odchodzimy powoli, taka jest kolej losu, szkoda oczywiście. Ale widocznie po tamtej stronie też był potrzebny” – dodał były prezydent. Przyznał, że także obecnie w kraju „na pewno by się przydał”. „Bardzo to przeżywam osobiście, bo byliśmy zaprzyjaźnieni” – powiedział wyraźnie wzruszony Wałęsa. Przypomniał, że ostatni raz rozmawiał z arcybiskupem miesiąc, może dwa miesiące temu. „Był schorowany od dość dawna, nie ubolewał nad sobą, ale zapytany odpowiadał” - dodał. Wałęsa zapowiedział, że „jak tylko los pozwoli będzie uczestniczył w pogrzebie arcybiskupa”.

"Abp Tadeusz Gocłowski otworzył kościoły w Gdańsku dla nas, dla naszej opozycji" - wspominał w rozmowie z PAP opozycjonista z czasów PRL, poseł PO Jerzy Borowczak. Podkreślał też rolę arcybiskupa w przygotowaniach do obrad Okrągłego Stołu.

Natomiast, również w rozmowie z PAP, Bogdan Lis, działacz Solidarności, po wprowadzeniu stanu wojennego organizator podziemia solidarnościowego, uczestnik obrad Okrągłego Stołu powiedział, że zmarły duchowny był przede wszystkim wielkim intelektualistą. „To był nie tylko duchowny, nie tylko arcybiskup, ale właśnie intelektualista, wszechstronnie wykształcony, z bardzo rozległą wiedzą” - podkreślił. Jak zaznaczył Tadeusz Gocłowski „żył w bardzo trudnych czasach, pełnił funkcję w bardzo trudnym mieście, w trudnym województwie”. „Tak jak ja odbieram tamten okres, to my mieliśmy tu na Pomorzu bardzo duże szczęście, Polska miała szczęście, że miała Papieża a my tu dodatkowo mieliśmy takiego arcybiskupa jakim był biskup Gocłowski” – tłumaczył. „W Polsce oczywiście było paru takich ludzi, o których można powiedzieć, że w tamtym okresie robili bardzo dużo, ale z mojej perspektywy, to abp Gocłowski wychodzi na czoło. Jest kimś, do kogo można się odwoływać, z kim można się identyfikować, pozostanie prawdopodobnie pewnego rodzaju ideą, która jest bliska ludziom +Solidarności+” – powiedział Bogdan Lis.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA