REKLAMA

Zalewska: Reforma edukacji ważna i dobra zmiana dla polskiej szkoły

  • Autor: PAP/JS
  • 09 stycznia 2017 17:12
Zalewska: Reforma edukacji ważna i dobra zmiana dla polskiej szkoły Minister Anna Zalewska. (fot. mat. MEN)

• Reforma edukacji to ważna i dobra zmiana dla polskiej szkoły - powiedziała minister edukacji Anna Zalewska po podpisaniu przez prezydenta ustaw reformujących oświatę.
• Teraz przed nami etap wdrażania - podkreśliła.

"Będziemy z nauczycielami, rodzicami i samorządowcami" - powiedziała Zalewska. Na wtorek (10 stycznia) zapowiedziała konferencję prasową ws. szczegółów wdrażania reformy.

"Prawo oświatowe to nie tylko 4-letnie liceum, szkoła branżowa, ale to również wychowanie, bezpieczeństwo i cyberbezpieczeństwo. To również mniejsze klasy, ograniczenie zmianowości. To wzmocnienie nadzoru pedagogicznego, wzmocnienie roli związków zawodowych, roli wychowawców. Szkoła ma stać się miejscem wspólnego działania dla dobra dzieci" - powiedziała minister Zalewska.

"Mamy nowoczesne podstawy programowe, wydawnictwa zdążą z podręcznikami" - zapewniła. Jak dodała minister MEN jest obecnie na etapie przygotowywania się do wysyłki listów - do rodziców, samorządowców, dyrektorów szkół - z informacjami o reformie.

Szefowa MEN podkreśliła, że reformę poprzedziła "debata z Polakami o tym jak system edukacji należy zmieniać". "Za nami setki spotkań: wojewodowie, kuratorzy, wizytatorzy wypełnili swoje zadanie" - powiedziała.

Dodała, że zmiany w polskiej szkole rozpoczęły się w grudniu 2015 r., kiedy to "przywracano wolność rodziców w decydowaniu o tym czy sześciolatek pójdzie do przedszkola czy też do szkoły".

"Dzisiaj (...) dzięki determinacji pani premier, dzięki determinacji całego rządu sześciolatek uczący się w przedszkolu jest objęty subwencją oświatową" - przypomniała minister.

Czytaj też: Premier: Reforma oświaty jest dopracowana

"Prawo oświatowe zadbało o nauczyciela. Pojawią się nowe miejsca pracy oraz nowe oddziały. Wyliczyliśmy, że będzie to ponad 5 tysięcy nowych miejsc pracy" - powiedziała Zalewska.

Minister zapewniła, że szkoły są przygotowane do reformy. "System informacji oświatowej pozwala analizować i przewidywać różnego rodzaju sytuacje. Mamy policzone pomieszczenia. Wiemy, ile dzieci będzie w tym podwojonym roczniku" - powiedziała minister.

Zgodnie z reformą w roku szkolnym 2019/2020 do liceów, techników i szkół branżowych trafi podwójny rocznik uczniów - po VIII klasie szkoły powszechnej i III gimnazjum.

"Jesteśmy do tego przygotowani, prawo oświatowe wyraźnie wskazuje, że oprócz liceum jest branżowa szkoła, technikum. Wszystkie te systemy są drożne to znaczy, że po każdym typie szkoły będzie można zdać maturę. W związku z tym nasza analiza przewiduje jednoznacznie, że nie będzie problemów z podwojonym rocznikiem" - dodała.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • detektyw 2017-01-09 18:12:58
    w gminie są małe szkółki podstawowe dostosowane do potrzeb 0-6, bez pracowni. Zresztą nie miejsca na nie. Nie ma sal gimnastycznych lub małe -dla potrzeb małych dzieci. Czy" dobra zmiana" dobuduje dla mojego dziecka rozpoczynającego naukę w klasie 7 salę i wyposaży w pomoce naukowe szkołę już od września? Zaznaczam, że w gminie jest kilka takich szkół. Zostanie puste dobrze wyposażone gimnazjum. Straty ogromne, zysk żaden.
  • Iza 2017-01-09 17:48:33
    Jako wieloletni nauczyciel zastanawiam się na czym polega ta nowoczesność programów, bo ja nie widzę w niej żadnych sensownych zmian, poza tym, że młodzież opuści pierwszy etap kształcenia z mniejszym zasobem wiadomości i umiejętności. O jeden rok krócej potrwa nauka w szkole. Na siłę chce się wysyłać uczniów do szkół zawodowych, a jednocześnie mówi się o zapewnieniu młodzieży bezpieczeństwa. Do tej pory to szkoły zawodowe postrzegane są (i słusznie) za te w których jest najmniej bezpiecznie. Rodzice w trosce o swoje dzieci robili wszystko, aby ich pociechy trafiały do liceów i techników. Do szkół zawodowych z reguły trafiają uczniowie sprawiający najwięcej problemów wychowawczych, nie lubiący się uczyć, wagarujący i zażywający substancje psychoaktywne. Tam teraz będziemy pchać polską młodzież. Najpierw obniżymy wymagania, bo nie można stresować młodzieży sprawdzianami i egzaminami, a następnie zwiększymy liczbę młodzieży nie przywiązującej wagi do procesu nauki- jakąś zawodówkę ukończą.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA