REKLAMA

Władysław Kosiniak-Kamysz: Spór Polski z KE i krajami europejskimi przynosi fatalny plon

  • Autor: PAP/JS
  • 30 sierpnia 2017 18:10
Władysław Kosiniak-Kamysz: Spór Polski z KE i krajami europejskimi przynosi fatalny plon Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził obawę, że za działania polskich władz "rykoszetem dostaniemy po głowie ws. funduszy europejskich" (fot. PSL)

Spór Polski z Komisją Europejską i krajami UE takimi jak Francja przynosi fatalny plon: zepchnięcie Polski na margines Unii, zagrożenie dla wspólnej polityki rolnej i polityki spójności, to też groźba zmniejszenia pieniędzy z funduszy europejskich - uważa lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

• Szef PSL wyraził obawę, że za działania polskich władz "rykoszetem dostaniemy po głowie ws. funduszy europejskich".

• Podkreślił, że na konflikcie Polski z UE korzystają Węgry, którym udaje się odwrócić uwagę od pięciodniowej wizyty Władimira Putina.

• "My zrobimy wszystko, co możliwe po kolejnych wyborach, by przywrócić dobrą pozycje Polski w UE, która jest dziś mocno nadwyrężona" - zadeklarował polityk.

Polityk PSL odniósł się na konferencji prasowej w Sejmie do wtorkowych (29 sierpnia) słów rzeczniczki Komisji Europejskiej Vanessy Mock, że "ramy procedury praworządności ustalają, jak Komisja powinna zareagować, jeśli pojawią się wyraźne zagrożenia dla praworządności w państwie członkowskim" oraz że "KE uważa, że jest takie zagrożenie dla praworządności w Polsce".

Skomentował także wypowiedzi prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który mówiąc o sprzeciwie Polski wobec zaostrzenia dyrektywy dotyczącej pracowników delegowanych ocenił, iż stawia się ona "na marginesie" Europy w "wielu kwestiach".

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że obecna postawa Polski może przynieść fatalne skutki. "To nie będzie tylko samotność w UE, czy na jej marginesie, a tak naprawdę to na krańcu tego marginesu. Jesteśmy w sytuacji, w której wojowanie szabelką przyniosło plon, tylko jest on fatalny. Jest zagrożeniem dla wspólnej polityki rolnej, dla polityki spójności, dla funduszy europejskich. To nie jest tylko prestiżowa obecność w UE, to są realne pieniądze, które trafiają do Polski, które idą na modernizację naszych wsi i miast" - powiedział.

Czytaj też: Katarzyna Lubnauer: PiS się doigrał

Szef PSL wyraził obawę, że za działania polskich władz "rykoszetem dostaniemy po głowie ws. funduszy europejskich". "Straciliśmy podstawowego sojusznika w walce o jak najlepsze warunki dla polskiego rolnictwa, o wspólną politykę rolną - Francję. Ja już nie widzę z tym rządem szans na odtworzenie tej współpracy" - mówił Kosiniak-Kamysz.

Polityk poruszył też kwestię pracowników delegowanych. "Przez ostatnie lata udało nam się utrzymać bardzo korzystne warunki dla nas, zdobyliśmy też największy budżet w UE. Teraz to wszystko jest zagrożone. Bo to nie muszą być nawet decyzje UE, może być taka skrupulatność, taki strajk włoski, który spowoduje, że wiele funduszy, które są nam przyznane, nie będą Polakom zwrócone, bo ich realizacja będzie podważana" - zaznaczył szef PSL.

Jego zdaniem "obecnie staliśmy się czarną owcą w UE". "Węgry, jak myślę, zacierają ręce, bo teraz nic nie mówi się o pięciodniowej wizycie prezydenta Rosji Władimira Putina na Węgrzech, tylko wszyscy mówią o Polsce. Zatem Węgry będą nas w tej pozycji outsidera wspierać i to jest niebezpieczne" - ocenił Kosiniak-Kamysz.

"To, co trzeba dziś zrobić - i co jest zadaniem dla naszych europarlamentarzystów - to trzeba pokazywać na zewnątrz, że Polska to nie jest tylko rząd PiS, że to nie jest tylko PiS, że Polacy są za silną obecnością Polski w UE, ale na zasadach solidarności i partnerstwa, suwerenności, ale i współpracy. My zrobimy wszystko, co możliwe po kolejnych wyborach, by przywrócić dobrą pozycje Polski w UE, która jest dziś mocno nadwyrężona" - zadeklarował polityk.

Jego zdaniem "nie zmienimy naszej rzeczywistości z udziałem KE, czy kogokolwiek innego: nasze sprawy trzeba rozstrzygać tutaj w Polsce".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • Mówcie prawdę 2017-08-31 09:06:59
    Kosiniak już chyba całkiem odleciał. Spór z Polską wywołał nikt inny tylko sam fircyk Macron pilnując wyłącznie interesu francuskich przedsiębiorców. Jego nic nie obchodzą te brednie o łamaniu praworządności czy demokracji w żadnym kraju bo u niego pod nosem trwa w najlepsze stan wyjątkowy. Jest to ewidentny pretekst do przykrycia jego chamskich zabiegów o wyrolowanie polskich kierowców z kontraktów we francji. Rząd polski nie robi nic innego tylko to samo co inne rządu w unii, czyli walczy o swoje co jet oczywiście wielkim szokiem dla takiego macrona który był przyzwyczajony do, jak to powiedział kiedyś grzesiek schetyna podpisywania i nie czytania rozkazów z unii. Polska demokracja ma się duuużo lepiej niż francuska czy niemiecka. Nikt w Polsce prawa nie łamie oprócz Gronkiewicz Waltz no ale jej wolno bo przecież rzepliński to jej dobry znajomy. na szczęście już emeryt
  • :-) 2017-08-31 08:25:47
    Do Grazyna A.Curvelier: Napisz coś na temat albo odpuść sobie brednie rodem z "Gazety Polskiej". Stosujesz starą bolszewicką metodę "a u nich biją murzynów" . Czy to że Niemcy wywołali wojnę a niektóre kraje UE miały wcześniej kolonie może być usprawiedliwieniem dla łamania prawa przez nasz rząd i niszczenia demokracji? Czy dlatego wolno też wycinać drzewa w rezerwatach i strzelać do rzadkich zwierząt? Czy dlatego można dokonywać zakupów bez przetargu z publicznych pieniędzy? Co do demokracji, to niewątpliwie PISowi przydałoby się trochę lekcji z tego tematu. Dlaczego piszesz tylko o uchodźcach kiedy jet tyle innych pół konfliktu wewnątrz kraju i na zewnątrz?
  • Grazyna A.Cuvelier 2017-08-31 02:22:35
    Wstan z kolan p.Kamysz, troche godnosci. Pisze z Holandii gdzie na 17 mln/3 mln to emigranci. We Frankfurcie n/Menem mieszka 51% muzulmanow! Dlatego Merkel, ktora wyrosla w DDR i studiowala w Moskwie, darzy do kolejnego zaboru Polski teraz muzulmanami! A Wy sie ich boicie. Odwagi!Do niedawna wiekszosc czlonkow tej pseudo "demokratycznej" EU, byla kolonizatorami, a Niemcy wywolaly 2 Wojny Swiatowe! Jak oni maja czelnosc znowu nas napadac! W stosunku do nas zachowuja sie jak sprawcy przemocy, a w relacji z muzulmanami sa ofiarami ich terroru. Czasem ofiary staja sie sprawcami przemocy. To znane mechanizmy. 19 lat temu pyt.czemu przyjeli tyle ludzi z innej kultury i religii powidzieli ze robia to z poczucia winy bo kolonizowali wiele krajow i bogacili sie na niewolniczej pracy ludzi skoloniz.narodow Ale Polska nie kolonizowala zadnego kraju nie czerpala z tego korzysci ani w koloniach ani we wlasnym kraju wiec ci niedawni kolonisci NIE maja prawa POLSCE i Polakom wmawiac OBOWIAZKU, KTORY NA NICH SLUSZNIE CIAZY i z WLASNEJ woli wzieli, nie z dobrej woli tylko z checi korzystania w dalszym ciagu z pracy tych „uchodzcow” tylko teraz we wlasnych krajach jak wczesniej w koloniach! Jestem wnuczka Dyrektora Reg.Lasow Pan.w Hajnowce do konca lat 50-tych, ojciec tez byl specjalista w tej branzy a KE wysyla "expertow": socjolog, prawnik itp. To wszystko ignoranci, takze w in.spraw. A ci "polscy"zdrajcy intryguja przeciw OJCZYZNiE? (Wermacht?)
  • pastuch 2017-08-30 22:07:57
    Panie Kosiniak. Jak jest pan rolnikiem, to niech znajdzie choć jedną czarną owcę wśród Polaków i ją przyprowadzi do Sejmu, jak niektórzy przyprowadzali swoje psy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA