REKLAMA

Władysław Kosiniak-Kamysz broni Waldemara Pawlaka: Kłamców i oszczerców nie brakuje

  • Autor: aw/PAP
  • 05 listopada 2017 14:25
Władysław Kosiniak-Kamysz broni Waldemara Pawlaka: Kłamców i oszczerców nie brakuje Władysław Kosiniak-Kamysz (fot. facebook)

Kłamców i oszczerców nie brakuje – w ten sposób prezes PSL Władysław Kosiniak–Kamysz odniósł się do publikacji tygodnika "Sieci" na temat udziału b. wicepremiera Waldemara Pawlaka w negocjacjach gazowych z Rosją.

"Kłamców i oszczerców nie brakuje. Spotykał się z tym kłamstwem Wincenty Witos przez lata swojej działalności. Taka jest rzeczywistość, że łatwiej czasem uwierzyć tym, którzy potrafią głośno krzyczeć, ale nie mają żadnych dowodów na to" - powiedział Kosiniak-Kamysz dziennikarzom w Wierzchosławicach.

"Naprawdę Waldemar Pawlak odegrał bardzo ważną rolę w przyłączeniu Polski do UE. Jest patriotą i między bajki można włożyć takie publikacje" - podkreślił. W jego ocenie informacje z tekstu to nie "fakty, tylko insynuacje".

Portal wpolityce.pl, zapowiadając czołówkowy materiał w nowym tygodniku "Sieci" pisze, że "trudno w to uwierzyć, ale Waldemar Pawlak (ówczesny wicepremier i minister gospodarki) dbał o interes rosyjski lepiej niż sami Rosjanie". Publikacja dotyczy udziału byłego wicepremiera w negocjacjach gazowych z Rosją. "Podpisana 29 października 2010 r. umowa gazowa nie jest dla Polski korzystna, nie ma co do tego wątpliwości" - piszą autorzy tekstu Marcin Wikło i Marek Pyza.

Dziennikarze przypominają, że "rzeczywiście projekt nie został wydłużony, choć znacznie zwiększono ilość kupowanego gazu. Rząd oraz PGNiG odpuściły też Gazpromowi gigantyczny dług i zrezygnowały z wielomilionowych zysków za tranzyt gazu na Zachód - pisaliśmy o tym w sierpniu".

Jak podkreślają Wikło i Pyza, "mogło być jeszcze gorzej, gdyby Waldemar Pawlak przeforsował wszystkie swoje "warianty i scenariusze". W dużej mierze uniemożliwił mu to prezydent Lech Kaczyński, który wraz z powołanym w swej kancelarii zespołem alarmował przed pogłębieniem gazowego uzależnienia od Rosji. Były wicepremier chciał przedłużenia kontraktu jamalskiego aż do 2037 r."

W cytowanym "Sprawozdaniu ze spotkania w rosyjskim Ministerstwie Energetyki w dniu 07.10.2009", do którego dotarły "Sieci" można przeczytać, że sami Rosjanie mieli wątpliwości, co do proponowanych przez Pawlaka rozwiązań.

Jak informują autorzy, "układy z Moskwą, ogromne pieniądze, dążenia do podpisania niekorzystnych dla Polski porozumień (gazowych - przyp. red.), korupcja - to podejrzenia, w sprawie których prokuratura wszczyna śledztwo". 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA