REKLAMA

Wiceszef MSZ: Zaproponowałem przełożenie terminu wydania opinii Komisji Weneckiej

  • Autor: PAP/JS
  • 02 marca 2016 18:08
Wiceszef MSZ: Zaproponowałem przełożenie terminu wydania opinii Komisji Weneckiej Wiceszef MSZ Aleksander Stępkowski zaproponował przełożenie terminu wydania opinii przez Komisję Wenecką (fot. youtube.com)

• Wiceszef MSZ Aleksander Stępkowski zaproponował sekretarzowi generalnemu Rady Europy Thorbjoernowi Jaglandowi przełożenie terminu wydania opinii przez Komisję Wenecką ws. zmian dot. Trybunału Konstytucyjnego.
• MSZ zwróci się też o to do samej Komisji Weneckiej.
• Resort przygotowuje odpowiedź Polski na projekt opinii Komisji Weneckiej.

Stępkowski w środę rozmawiał z sekretarzem generalnym Rady Europy nt. upublicznienia projektu opinii Komisji Weneckiej ws. zmian dot. TK. Przedstawił też stanowisko Polski na posiedzeniu Komitetu Ministrów RE.

"Przeciek projektu opinii niewątpliwie w poważny sposób podważył zaufanie, jakim obdarzaliśmy Radę Europy i Komisję Wenecką w tej sprawie. Zaproponowałem sekretarzowi generalnemu, żeby podjął kroki mające na celu odbudowę tego zaufania. Jednym z nich, uważamy, jest zdecydowanie na odłożenie procedowania tej opinii tak, żeby uniknąć atmosfery wzmożonej walki politycznej" - powiedział PAP wiceminister spraw zagranicznych.

"Stąd bezpośrednio zwróciłem się do sekretarza generalnego. Natomiast sekretarz generalny wskazywał, że Komisja Wenecka jest niezależnym organem, wobec tego nie jest władny nic jej nakazać. Zwrócimy się z podobnym wnioskiem bezpośrednio do Komisji Weneckiej" - poinformował Stępkowski.

Zapytany kiedy, według MSZ, Komisja powinna wydać opinię, odpowiedział: "W grę wchodzi jej kolejne posiedzenie po tym zaplanowanym". Opinia w sprawie Polski miała być przyjęta na posiedzeniu 11-12 marca w Wenecji; kolejne posiedzenie planowane jest w dniach 10-11 czerwca.

Stępkowski, który przeprowadził serię rozmów w Strasburgu, przypomniał, że szef MSZ Witold Waszczykowski skierował list do sekretarza Rady Europy. List, dostępny na stronie MSZ, jest reakcją na upublicznienie w mediach projektu opinii Komisji Weneckiej nt. zmian ustawowych dotyczących Trybunału.

"W związku z ambarasującym wydarzeniem, jakim było upublicznienie projektu opinii Komisji Weneckiej, minister Waszczykowski dał wyraz temu, że zostało nadużyte zaufanie, które pokładaliśmy w Komisji Weneckiej i Radzie Europy. Przypomnieliśmy, że ta procedura jest procedurą niejawną. W związku z czym mamy prawo czuć, że nasze zaufanie, którym obdarzyliśmy Radę Europy, zostało nadużyte. Przedstawiałem to stanowisko podczas Komitetu Ministrów Rady Europy. Później rozmawiałem również z sekretarzem generalnym na temat tego, jakie konsekwencje ten incydent będzie miał dla dalszej współpracy z Komisją Wenecką" - powiedział wiceminister spraw zagranicznych.

Komitet Ministrów jest najważniejszym organem decyzyjnym Rady Europy. W jego skład wchodzą ministrowie spraw zagranicznych wszystkich krajów członkowskich organizacji.

Stępkowski podkreślił, że rozmowy są kontynuowane, a Polska oczekuje na stanowisko sekretarza Jaglanda. "Trudno nie odnieść wrażenia, że ze strony Rady Europy próbuje się tę sprawę zbagatelizować. Nie możemy się na to zgodzić. Minister Waszczykowski występował do Komisji Weneckiej w tym celu, żeby emocjonalną dyskusję medialną zakończyć i zastąpić merytoryczną dyskusją prawniczą. Tworzenie z roboczego materiału tematu dyskusji publicznej uniemożliwia osiągnięcie tego celu. Rekomendacja sekretarza Jaglanda i Komisji Weneckiej miała ten sam cel, co potwierdził w rozmowie ze mną" - zaznaczył wiceminister SZ.

"Niezależnie od naszych intencji skutek jest odwrotny od zamierzonego. Uważamy, że w związku z tym powinno mieć to wpływ na dalszy sposób procedowania, współpracy z Komisja Wenecką. Oczekujemy zajęcia stanowiska z ich strony. Zasady współpracy, jakie w praktyce okazują się być, nie mogą być przez nas zaakceptowane" - powiedział.

PAP pytała wiceministra o termin i formę odpowiedzi Polski na projekt opinii Komisji Weneckiej. "Czujemy się nadal zobowiązani zasadami współpracy z Komisją Wenecką. Treści naszej odpowiedzi nie będziemy upubliczniać. Odpowiedź przekażemy z całą pewnością w czasie, który pozwoli uwzględnić jej treść w treści ostatecznej opinii" - powiedział.

Dodał, że prace nad odpowiedzią są "bardzo zaawansowane" i jest ona prawie gotowa. "W zależności od okoliczności ten termin może być przyspieszony, bądź opóźniony" - zaznaczył.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA