REKLAMA

Waszczykowski: UE nie ma problemu z USA. Trump nie jest dzieckiem specjalnej troski

  • Autor: PAP/AT
  • 14 listopada 2016 06:44
Waszczykowski: UE nie ma problemu z USA. Trump nie jest dzieckiem specjalnej troski aszczykowski ocenił, że wybory w USA nie są problemem, które wymagałyby pilnej dyskusji w gronie ministrów spraw zagranicznych (fot.msz.gov.pl/consilium.europa.eu)

• UE ma wiele problemów, ale na pewno nie z Ameryką - powiedział w Brukseli szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski.
• Dodał, że prezydent-elekt USA Donald Trump nie jest "dzieckiem specjalnej troski", które wymaga specjalnej dyskusji w UE.

W niedzielę wieczorem (13 listopada) w Brukseli odbyło się nieformalne spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw UE, poświęcone konsekwencjom zwycięstwa kandydata Republikanów Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA. Spotkanie zwołała szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini, bo zwycięstwo Trumpa wywołało w UE obawy o przyszłość relacji transatlantyckich.

Nie wszyscy szefowie dyplomacji państw UE przyjechali jednak na spotkanie. Zabrakło m.in. brytyjskiego ministra Borisa Johnsona, który - jak podało MSZ w Londynie - nie uważał, by tego rodzaju dyskusja w UE była konieczna.

Po zakończeniu spotkania także minister Waszczykowski ocenił, że wybory w USA nie są problemem, które wymagałyby pilnej dyskusji w gronie ministrów spraw zagranicznych. "Każda rozmowa jest interesująca i jest potrzebna, natomiast nie każda rozmowa przynosi rezultaty, przynosi owoce. Ja wypowiedziałem się dzisiaj na tym spotkaniu, że Europa ma wiele problemów, ale na pewno nie z Ameryką" - powiedział Waszczykowski dziennikarzom.

Czytaj też: Donald Trump z punktu widzenia polskich interesów to nie jest zły wybór

"Jakkolwiek byśmy uważali Donalda Trumpa za człowieka, który nie jest aniołem, no ale nie jest też dzieckiem specjalnej troski, który wymaga specjalnych relacji, specjalnych dyskusji" - ocenił minister.

Jak dodał, UE ma problemy ze strefą euro i wspólną walutą, instytucjami, planowanym wystąpieniem Wielkiej Brytanii z Unii, nierozwiązanymi konfliktami w sąsiedztwie, jak rosyjsko-ukraiński, syryjski czy sytuacja w Libii, a także przyszłością Partnerstwa Wschodniego

"To są wszystko problemy, którymi powinniśmy się zajmować, ale nie akurat wybory w Stanach Zjednoczonych, kraju ugruntowanej demokracji. Nikt nie kwestionuje kampanii wyborczej, nikt nie kwestionuje wyniku wyborczego. W związku z tym, wydaje mi się, ta specjalna troska Unii Europejskiej na temat relacji ze Stanami Zjednoczonymi jest trochę przesadzona" - powiedział polski minister. "Tym bardziej dla nas jest to przesadzone, bo Polska jest bardzo wiarygodnym członkiem zarówno UE, jak i NATO. Wydajemy 2 proc. PKB na bezpieczeństwo państwa. Jesteśmy ważnym elementem obrony całej flanki europejskiej" - podkreślił.

W Brukseli odbyło się nieformalne spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw UE, poświęcone konsekwencjom zwycięstwa kandydata Republikanów Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA (fot.msz.gov.pl/consilium.europa.eu)

"Miło było spędzić czas z kolegami z UE i panią Federicą Mogherini, ale wydaje się, że są ważniejsze sprawy, aby o nich dyskutować" - dodał.

Waszczykowski wskazał, że wszyscy poprzedni prezydenci USA domagali się od europejskich sojuszników większych nakładów na obronność. "Trump nie jest żadnym wyjątkiem. On mówi to, co od lat mówią wszyscy Amerykanie i wielu polityków europejskich" - powiedział Waszczykowski.

Jego zdaniem pomysł utworzenia europejskiej armii, który powraca po wyborach w USA, to "odległa przyszłość". Obecnie - jak dodał - UE może rozmawiać o rozwiązaniach pośrednich, jak wspólna straż graniczna i przybrzeżna, wykorzystanie grup bojowych, które dotąd nie zostały użyte, czy wzmocnienie współpracy wywiadowczej.

"Jest wiele środków, które najpierw należy wykorzystać, żeby doprowadzić kiedyś w przyszłości, być może do wspólnej armii" - ocenił Waszczykowski.

Odrzucił też koncepcje, by polityka obronna UE była budowana poprzez współprace mniejszych grup państw. "To powinna być wspólna polityka (...) UE powinna reagować na zagrożenia wszystkie jednakowo" - powiedział. Zastrzegł, że propozycje dotyczące unijnej polityki obronnej nie mogą prowadzić do utraty kompetencji państw członkowskich. "Nie możemy się pozbyć naszych środków, naszego przemysłu (obronnego) na rzecz jakichś instytucji i idei, które są nieokreślone i które nie bronią jednakowo Europy ze wszystkich kierunków geograficznych" - powiedział Waszczykowski.

W poniedziałek w Brukseli odbędzie się regularne spotkanie ministrów spraw zagranicznych, poświęcone m.in. polityce bezpieczeństwa i obrony, sytuacji w Turcji, przyszłości Partnerstwa Wschodniego oraz konfliktowi w Syrii.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA