REKLAMA

Ustawa o Sądzie Najwyższym. Ultimatum prezydenta to "pudrowanie" ustawy?

  • Autor: GP
  • 19 lipca 2017 08:34
Ustawa o Sądzie Najwyższym. Ultimatum prezydenta to "pudrowanie" ustawy? Nie chce mi się wierzyć, że Andrzej Duda zarysuje swoją odrębność sprzeciwem (Andrzej Duda, fot.prezydent.pl/Maciej Biedrzycki)

Rzecznik Sądu Najwyższego (SN), sędzia Michał Laskowski nazywa kosmetyką poprawkę prezydenta do ustawy o KRS i ultimatum o podpisie ustawy o SN.

• Sceptycyzm Laskowskiego wynika bezpośrednio z działań dotychczasowych prezydenta, które w jego ocenie nie pokazały gotowości Andrzeja Dudy do oponowania wobec propozycji PiS.

• Nie podoba mu się także sposób w jaki posłowie rozmawiali o ustawie. Debatę zdominowały emocje, które dało się zauważyć od wystąpienia prezes SN w Sejmie we wtorek (18 lipca).

• Debata w Sejmie będzie trwała także w środę (19 lipca).

 

Po wtorkowych ostrych słowach w Sejmie kolejne osoby dzielą się z opinią publiczną swoimi wrażeniami. Należy zaznaczyć, że decyzje w nocy nie zapadły i Sejm powróci do pracy nad Ustawą o Sądzie Najwyższym w środę (19 lipca).

Ogół wrażeń, jakie wywołała debata nad propozycją PiS bardzo się nie spodobał Michałowi Laskowskiemu, rzecznikowi prasowemu Sądu Najwyższego. Laskowski jest także sędzią SN, orzekał np. w głośnej sprawie ekstradycji Romana Polańskiego do USA i to z jego ust padły słowa, które zamknęły definitywnie drogę do wydania reżysera wymiarowi sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych.

Laskowski stwierdził, że pewną nadzieję zbudowała w nim wtorkowa propozycja prezydenta Andrzeja Dudy, który nakłania PiS do zmiany formuły wyboru prezesa SN w myśl proponowanych przepisów. Więcej o propozycji prezydenta tutaj.

- Ta poprawka mówiąca, że prezydent powinien wskazywać prezesa SN to kroki w dobrym kierunku, ale to pudrowanie ustawy, wyrażę się kolokwialnie - mówił w TOK FM w środę (19 lipca) rzecznik SN. - Szereg rozwiązań zawartych w ustawach PiS o sądach jest niekonstytucyjnych - powtórzył znane od tygodni zastrzeżenia sędzia.

Co robi prezydent?

Sceptycyzm Laskowskiego wynika bezpośrednio z działań dotychczasowych prezydenta, które w jego ocenie nie pokazały gotowości Andrzeja Dudy do oponowania wobec propozycji PiS.

- Nie chce mi się wierzyć, że Andrzej Duda zarysuje swoją odrębność sprzeciwem - padało jeszcze w radiowym wywiadzie. To raczej kwestia dogadania się - użył jeszcze raz kolokwializmu sędzia - to kwestia złagodzenia ustaw, których cel jest niestety jeden, wymienić sędziów SN.

Karuzela kadrowa

Co więcej Laskowski wpisał ów cel w szerszą politykę partii rządzącej, która od 2015 roku ma opierać się o ingerencję we wszelkie podmioty publiczne. Ma to się objawiać skrajnym wymienianiem osób na kierowniczych stanowiskach. - Od stadniny koni po prezesa SN - skonkludował sędzia.

Mówiąc o stadninie koni, miał na myśli medialne zainteresowanie zimą, na przełomie lat 2016 - 2017, kiedy polskie media podawały informacje o wydarzeniach w Janowie Podlaskim. Przypomnijmy, że tę placówkę objął pod kontrolę nowy zarząd, który wyznaczyło kierownictwo Agencji Nieruchomości Rolnych, agenda Ministerstwa Rolnictwa.

Burza w Sejmie

W czasie wtorkowej debaty nad projektem ustawy o SN głos zabierali nie tylko politycy większości i opozycji, była też obecna prezes SN, prof. Małgorzata Gersdorf. Wielu komentatorów zauważało, że gdy wchodziła ona na mównicę sejmową, by przemawiać Jarosław Kaczyński opuścił salę spotkań posłów w Sejmie.

Gersdorf mówiła ostro o propozycji nowelizacji:

- Zwracam się do przedstawicieli narodu, jako przedstawiciel polskiego sądownictwa, któremu naród przez przyjętą konstytucję powierzył ochronę swoich praw i wolności. Zwracam się do polskich posłów, by wskazać, że nie ma podstaw do likwidacji Sądu Najwyższego.

Politycy opozycji aplauzem przyjęli jej wystąpienie. Następne słowa, które padały z mównicy tylko podnosiły atmosferę, co zakończyło się w nocy, po szeregu mów jakie wygłaszali: Stanisław Piotrowicz (PiS), Borys Budka (PO), czy premier Beata Szydło.

W nocy pod sejmem i na Krakowskim przedmieściu zebrały się też duże grupy obywateli, które wyrażały poparcie zwłaszcza dla opozycji. Więcej o protestach w stolicy przeczytasz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA