REKLAMA

Trybunał Konstytucyjny: Jak ma wyglądać wybór prezesa, jeśli Sejm przegłosuje ustawę?

  • Autor: GP
  • 01 grudnia 2016 08:13
Trybunał Konstytucyjny: Jak ma wyglądać wybór prezesa, jeśli Sejm przegłosuje ustawę? Stanisław Piotrowicz (PiS): Nie jest prawem TK decydowanie o tym kto jest sędzią, a kto nie jest. To prerogatywa Sejmu. (fot.:youtube.com)

• Stanisław Piotrowicz (PiS) w fakcie, że prezes Andrzej Rzepliński nie dopuścił do orzekania trzech sędziów widzi największy problem Trybunału Konstytucyjnego (TK)
• Piotrowicz zaznaczał, że nie wyobraża sobie, by Andrzej Duda uznał wskazanych przez niepełne Zgromadzenie Ogólne (ZO) sędziów kandydatów na prezesa sądu konstytucyjnego.
• Jeśli wejdą w życie przepisy nowelizowane w Sejmie dotyczące TK, najprawdopodobniej prezydent wskaże p.o. prezesa po 19 grudnia.

Stanisław Piotrowicz mówił, jak powinna wyglądać procedura wyboru nowego prezesa Trybunału Konstytucyjnego (TK), w wypadku gdy Sejm przegłosuje nowe prawo dotyczące tej kwestii. Ustawa, której wykładnię zaprezentował szef Komisji Sprawiedliwości jest procedowana na 31. posiedzeniu izby, jest na końcu ścieżki legislacyjnej.

- Jest kwestia trzech sędziów, których prezes TK nie dopuszcza do pracy - mówił na antenie Polskiego Radia poseł PiS. To sędziowie, których Andrzej Rzepliński nie dopuścił do orzekania, a których wybrał sejm VIII kadencji. - To ewidentne łamanie prawa - zaznaczył polityk.

- Podkreślam, że nie jest prawem TK decydowanie o tym, kto jest sędzią, a kto nie jest. To prerogatywa Sejmu - doprecyzował.

Czytaj: Prezydent przyjrzy się działaniu sędziów TK

Spór o Trybunał Konstytucyjny trwa od roku. Jego najbliższą odsłoną będzie wybór następcy prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego, który zakończy pracę w Trybunale 19 grudnia.

W pierwszej połowie tygodnia Andrzej Rzepliński i część sędziów TK wybrała na (nie pełnym) Zgromadzeniu Ogólnym (ZO) trójkę sędziów, których przedstawi prezydentowi jako możliwych następców Rzeplińskiego. To sędziowie Marek Zubik, Stanisław Rymar i Piotr Tuleja.

Co zrobi prezydent? Piotrowicz wie

Pytany na falach Polskiego Radia poseł PiS jest przekonany, że tych sędziów wybrano jako kandydatów bezprawnie. ZO bowiem nie miało kworum, na co Andrzej Rzepliński odpowiada, że nie mogło mieć.

- Andrzej Duda jest doktorem praw, więc jestem przekonany, że nie będzie honorował łamania prawa - powiedział Piotrowicz. Po czym odpowiedział, że właśnie na takie sytuacje przygotowywane jest prawo w Sejmie. - W procedowanej ustawie przewidziane są rozwiązania na taką sytuację, jak ta teraz.

Prawo to przewiduje, że wówczas wejdą przepisy przejściowe. To znaczy - prezydent będzie mógł wybrać ze składu TK osobę "pełniącą obowiązki" prezesa TK, która przeprowadzi wybór nowego prezesa. Prawo na dać na to miesiąc.

- Wtedy ma się odbyć ZO. Prawo udziału w tym zgromadzeniu mają wszyscy sędziowie TK, ono wyłoni kandydatów na prezesa - dokończył Piotrowicz.

Czytaj: Organizacja pracy przed TK przeszłą przez Sejm

W myśl tego przepisu kandydat musi mieć 5 głosów poparcia, co sprawi, że liczba kandydatów przedstawionych prezydentowi będzie musiała wynieść od 2 do 3. Sędziów TK jest 15, tak mówi Konstytucja, stąd maximum proponowanych prezydentowi osób to 3.

Ustawa o której mówił poseł Piotrowicz nie przeszła jeszcze w Sejmie trzeciego czytania. Gdy to się stanie trafi na biurko prezydenta do podpisu.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • tantus 2016-12-01 10:47:45
    Jak ma wyglądać wybór prezesa TK? To proste! Jarek pokazuje - Duda podpisuje!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA