REKLAMA

Trump w Polsce. Cimoszewicz: Z prezydentem USA jest pewien problem

  • Autor: GP
  • 05 lipca 2017 08:59
Trump w Polsce. Cimoszewicz: Z prezydentem USA jest pewien problem Włodzimierz Cimoszewicz: - Nie chcę się upierać przy opiniach, ale można przeczytać nawet, że (Trump) jest kłamcą. (fot.:youtube.com)

Były polski premier Włodzimierz Cimoszewicz przypomina, że wizyta każdego prezydenta USA w Polsce to ważny dzień, nawet jeśli jest on tak barwną postacią jak Trump.

• Zdaniem polityka i byłego senatora, Trumpa trzeba szanować, nawet jeśli ma złą opinię wśród Europejczyków.

• Z sondaży zaufania do prezydenta USA wynika, że znaczna większość europejskich społeczeństw nie pała do niego miłością.

• W temacie afrontów, które wzbudziła Platforma Obywatelska zastrzeżeniami o zaproszeniach na przemówienie Trumpa w Warszawie, były polski premier ostrzega, że takie ruchy wyglądają dziwnie.

 

Polska żyje zbliżającą się wizytą w Warszawie Donalda Trumpa. Prezydent USA będzie w Polsce już w środę (5 lipca) wieczorem, choć kluczowy będzie czwartek (6 lipca). Wówczas Trump będzie gościem specjalnym spotkania inicjatywy Trójmorza w stolicy.

Czytaj też: Mamy plan wizyty Trumpa w Polsce

O tym, czego się spodziewać po zaledwie 16 godzinach obecności Trumpa w Polsce, mówił były polski premier, polityk lewicy Włodzimierz Cimoszewicz.

- Wizyta każdego prezydenta USA w Polsce to ważny dzień - mówił na antenie rozgłośni "TOK FM" . Choć polski polityk nie ukrywał, że pierwszy raz tak kontrowersyjny prezydent USA przyjeżdża do Polski. - Z nim jest pewien problem - dodawał Cimoszewicz. - Problem jako człowiekiem, choćby dlatego, że wzbudza skrajne oceny.

Europejczycy nie są skłonni wierzyć Trumpowi

Polityk zaakcentował, że to widać nawet w samych Stanach Zjednoczonych, które wybrały w 2016 roku Trumpa na prezydenta. Świat też nie jest jednoznacznie entuzjastyczny wobec rezydenta Białego Domu.

Donald Trump sprawuje urząd od stycznia 2017 roku, kiedy złożył przysięgę w Waszyngtonie, źródło: Gage Skidmore/flickr.com/CC BY-SA 2.0

Dla przykładu w sondażu ośrodka Pew Research, który zbadał zaufanie do Donalda Trumpa wśród nacji europejskich dominuje sceptycyzm.

11 proc. Niemców, 14 proc. Francuzów, 22 proc. Brytyjczyków, 22 proc. Kanadyjczyków i 7 proc. Hiszpanów to ci gotowi zaufać prezydentowi USA. Dla porównania: Barackowi Obamie tuż przed wyprowadzką z Białego Domu ufało 86 proc. Niemców, 84 proc. Francuzów, 79 proc. Brytyjczyków, 83 proc. Kanadyjczyków i 75 proc. Hiszpanów.

- Nie chcę się upierać przy opiniach, ale można przeczytać nawet, że jest kłamcą - powołał się na ocenę Anny Appelbaum Cimoszewicz . To odwołanie do bardzo krytycznej oceny polityki Trumpa, którą wygłosiła i opublikowała np. na łamach "Gazety Wyborczej" Appelbaum - komentatorka życia publicznego, publicystka „The Washington Post”. Pisała:

- Trump chce odwiedzić kraj w Europie, w którym potraktują go jak w Arabii Saudyjskiej. Będą mu schlebiać, mówić, jaki jest wspaniały. Jarosław Kaczyński zorganizuje mu gorące powitanie.

Opozycja będzie lub nie będzie na spotkaniu z Trumpem

Wizyta Trumpa odbiła się też echem w polskiej polityce. Dla polityków PO, PiS będzie starało się przedstawić odwiedziny w Warszawie 45. prezydenta USA jako sukces propagandowy strony rządowej, gdy to cała Polska powinna z niej skorzystać.

Czytaj też: "Abstynent ze słabością do słodyczy", czyli jaki jest Donald Trump?

Politycy PO nawet zastanawiali się publicznie, czy będą obecni w czasie czwartkowego przemienia, jakie Trump wygłosi w Warszawie. Uzasadniali swoją ewentualną nieobecność faktem, że spotkanie zamiast Kancelarii Prezydenta organizuje i koordynuje Amerykańska Ambasada w Polsce.

- Opozycja nie powinna się wdawać w takie sporty - dodawał jeszcze o tym aspekcie Cimoszewicz w "TOK FM". - Jeśli ktoś mówi, że zaprasza ambasada a nie kancelaria to dziwnie to wygląda.

Za co Europa nie lubi Trumpa?

Wydźwięk wizyty Trumpa ma podłoże transatlantyckie, bo jego decyzje, które zapadły w pierwszym półroczu jego prezydentury, nie podobają się zwłaszcza Francuzom i Niemcom. Należy pamiętać, że Donald Trump zmienił decyzję Baracka Obamy o poparciu USA dla porozumienia klimatycznego, które zapadło w Paryżu. Zwolenniczką tego ustalenia z francuskiej stolicy jest kanclerz Angela Merkel.

Trump i Merkel spotkają się zaraz po wizycie prezydenta USA w Warszawie. Do spotkania dojdzie w Hamburgu, gdzie spotyka się G 20.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA